Nerwy jak struny gitary
Justyna Kowalczyk postraszyła rywalki. W biegu sztafetowym na swojej drugiej zmianie stylem klasycznym Polka odrobiła do liderek 50 sekund. To wspaniała zapowiedź przed sobotnim biegiem na dystansie 30 km, gdy Polka będzie walczyła o złoto.
Kowalczyk jeszcze przed biegiem sztafetowym zapowiadała, że nie zamierza traktować tego startu ulgowo. - To będzie dla mnie kolejny trening przed występem na dystansie 30 km. Dam z siebie wszystko - mówiła biegaczka z Kasiny Wielkiej. I dała... Kowalczyk na swojej zmianie miała najlepszy czas biegu, dzięki czemu wyprowadziła polski zespół na 1. miejsce. Zadanie walki o szóstkę Justyna pozostawiła młodszym koleżankom, Paulinie Maciuszek i Sylwii Jaśkowiec. Pierwsza, mimo że dzielnie trzymała się czołówki, finiszowała na 7. miejscu, ze stratą około 35 s do Norweżek. Jaśkowiec, która bardzo dobrze pokazała się w sprincie drużynowym, na ostatniej pętli wyprzedziła Francuzkę i minęła linię mety jako szósta, powtarzając tym samym wynik z ubiegłorocznych mistrzostw świata w Libercu.
Drużynie może się nie udało stanąć na podium, ale o kolejny krążek na tych igrzyskach w sobotę powalczy Kowalczyk. Zarówno sama zawodniczka, jak i jej trener, przyznają, że celem jest złoto. Po raz pierwszy i ostatni Polak stawał na najwyższym miejscu podium podczas zimowych igrzysk w 1972 r. w Sapporo, a był to Wojciech Fortuna.
- Będziemy walczyć do końca, chcemy jeszcze coś tutaj pokazać i dlatego nie możemy być spokojni - mówił Wieretielny. Kowalczyk, która już wywalczyła srebrny i brązowy medal, to mistrzyni świata na dystansie 30 km z Liberca. Wówczas jednak bieg rozegrano stylem łyżwowym (w Vancouver zawodniczki pobiegną stylem klasycznym) i na znacznie trudniejszych trasach.
- Przyjemnie się tu trenuje, bo to są trasy turystyczne. A jak nie trzeba szybko biegać, to można fajne widoki podziwiać. Choć na trzydziestce krajobrazów oglądać nie będę. Jeżeli tylko narty się spiszą, a ja będę się dobrze czuła, to powalczymy - powiedziała Justyna, która podczas jednego z treningu miała mało groźny wypadek. - Justyna ciągle jest bardzo mocna. Mówi, że na nartach mogłaby biegać przez cały dzień. Gdyby igrzyska zorganizowano na takich trasach jak w Canmore czy Otepaeae, to bilans byłby całkiem inny - dodał trener Polki.
Kowalczyk w tym sezonie udowodniła, że w stylu klasycznym na każdym dystansie jest nie do pokonania.
W poprzednim sezonie tylko raz rozegrano bieg na dystansie 30 km stylem klasycznym. W Trondheim wygrała Majdić, która o blisko 12 sekund wyprzedziła Kowalczyk. W czołówce były Norweżki Kristin Steira, z którą Polka stoczyła przed kilkoma dniami niesamowitą walkę o brązowym medal z biegu łączonym, i Therese Johaug oraz Włoszka Marianna Longa. - Kto będzie mocny? Na pewno Bjoergen. Trzeba będzie też uważać na Irinę Chazową - mówi Wieretielny.
Przed biegiem Kowalczyk poprzysięgła sobie, że nie da się wyprzedzić żadnej Norweżce. Po aferze z oskarżeniami dotyczącymi leków na astmę, które stosuje Bjoergen, nie tylko pomiędzy obydwiema paniami, ale też ekipami, wciąż iskrzy. - Kiedy tylko zaczęło o tej sprawie być głośno, to od razu powiedziałem trenerowi, że za rok na mistrzostwach świata w Oslo Norwegowie będą mieć u mnie przerypane - nie ukrywała wyraźnie poddenerwowana całą sytuacją Polka. - Takie są właśnie igrzyska, nerwy mamy napięte jak struny gitary, naciągnięte na maksa. Pewnie odbije się to na moim zdrowiu i wiosną, zamiast cieszyć się słońcem, będę chorował - dodał szkoleniowiec.
Dziwi w tej sytuacji fakt, że nadal polska ekipa powraca do tematu astmy Bjoergen. Tym razem w dyskusji głos zabrała nie Justyna, ale Wieretielny. - Są stosowane bardzo mocne leki i to fakt. To, że niektóre biegaczki mogą je zażywać legalnie, to zupełnie inna rzecz. Jednak z zawodniczkami, które przyjmują te leki, bardzo ciężko walczyć - powiedział szkoleniowiec w rozmowie z dziennikarzami.
@RY1@i02/2010/040/i02.2010.040.000.015a.001.jpg@RY2@
Fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta
Vancouver jest szczęśliwe dla Polki. Ma już srebro w sprincie i brąz w biegu łączonym
Marta Pytkowska
marta.pytkowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu