Nie ma medalu, presja rośnie
Justyna Kowalczyk poza podium w pierwszym starcie w Vancouver. Konkurencje, w których będzie faworytką, wciąż przed nią
Jeszcze na 2,7 km przed metą Justyna Kowalczyk miała trzeci czas. Już wtedy było wiadomo, że nie będzie miała złota, bo zbyt dużo traciła do Szwedki Charlotte Kalli. Okazało się, że zbyt duże było też tempo biegu. Ostatecznie Polka dobiegła do mety z piątym czasem. Do podium zabrakło jej 5,8 sekundy. Marzenia o medalu trzeba odłożyć przynajmniej do środy i biegu sprinterskiego.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.