Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Świetny start Miarczyńskiego. Rosną szanse na medal

3 lipca 2018

To był całkiem dobry dzień dla naszych żeglarzy na akwenie olimpijskim w Weymouth. Przemysław Miarczyński zajął dwukrotnie drugie miejsce podczas pierwszych wyścigów w klasie RS:X. Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej po dwóch wyścigach w klasie RS:X zajmuje Zofia Noceti-Klepacka. Nasi reprezentanci potwierdzili tym samym medalowe aspiracje. Awans w ogólnym zestawieniu w klasie Star zanotowali Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki.

33-letni windsurfingowiec w regatach ustępował tylko fantastycznie dysponowanemu Dorianowi van Rijsselbergowi, który nie miał sobie równych. Holender w obu wyścigach prowadził od początku do końca, ani przez chwilę nie był zagrożony na pozycji lidera.

"Pont" miał przede wszystkim świetne otwarcie, bo w pierwszym wyścigu od razu wyskoczył na drugą lokatę i bez problemów dopłynął na niej do mety. W drugim podejściu Miarczyński wystartował nieco gorzej, lecz z czasem dopadł czołówkę, a na finiszu w wielkim stylu wyprzedził o sekundę Niemca Toma Wilhelma.

W klasyfikacji generalnej sytuacja wygląda identycznie jak na akwenie. Pewnie prowadzi, z dorobkiem zaledwie 2 punktów, Holender. Drugie miejsce zajmuje Miarczyński (4 punkty), trzeci jest Wilhelm (6 punktów), a czwarty Dempsey (12 punktów).

W tej samej klasie (RS:X), tyle że u kobiet, z dobrej strony wypadła Zofia Noceti-Klepacka. 26-letnia Polka miała pewne trudności na początku pierwszego wyścigu, ale ostatecznie dopłynęła jako piąta. W drugim wyścigu pierwszego dnia zawodniczka z Warszawy ustąpiła tylko Hiszpance Marinie Alabau Neirie, dzięki czemu ogólnym zestawieniu awansowała na trzecią lokatę.

Kolejny dzień regat mają za sobą Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki. Biało-czerwoni tym razem zaprezentowali się znacznie lepiej, doskakując do ścisłej czołówki. Nasi reprezentanci w wyścigach nr 5 i 6 zostali sklasyfikowani odpowiednio na 3. i 4. miejscu. W klasyfikacji utytułowany duet wskoczył na 5. lokatę (pod uwagę nie jest brany najgorszy występ).

@RY1@i02/2012/148/i02.2012.148.00000150c.803.jpg@RY2@

EPA/PAP

W drugim podejściu Miarczyński wystartował gorzej, lecz dopadł czołówkę, a na finiszu w wielkim stylu wyprzedził o sekundę Niemca Toma Wilhelma

Patryk Kurkowski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.