Fornalik raczej tak, ale trochę później
Oficjalnie nazwisko nowego selekcjonera poznamy dopiero 10 lipca . Tak naprawdę jednak kandydat jest tylko jeden: obecny trener Ruchu Chorzów. Szanse innych szkoleniowców pozostają już raczej iluzoryczne
Wbrew sugestiom mediów na środowym posiedzeniu zarządu PZPN nie wybrano nowego selekcjonera. W środę prezes Grzegorz Lato odwołał w ostatniej chwili wyjazd do Doniecka na półfinał Euro 2012 Hiszpania - Portugalia, co sugerowało, że w podwarszawskim Sękocinie mogą zapaść tego dnia jakieś decyzje.
Nie zapadły. - 10 lipca odbędzie się posiedzenie zarządu, na którym najpierw poznamy kandydatów, a później nowego selekcjonera. Czas goni, trzeba szybko podjąć decyzję, by drużyna była dobrze przygotowana do eliminacji mistrzostw świata - ogłosiła rzecznik PZPN Agnieszka Olejkowska. Nieoficjalnie wszystko jednak wskazuje na to, że przesądzona jest nominacja dla Waldemara Fornalika. Trenerowi Ruchu miał to osobiście obiecać wiceprezes Antoni Piechniczek.
- Nie jestem jeszcze selekcjonerem - powiedział nam we wtorek wieczorem trener wicemistrzów Polski. Zaprzecza również Piechniczek. Jak zapewniał w środę podczas obrad, nikogo jeszcze nie namaścił na selekcjonera.
- Oczywiście przez te dwa tygodnie wszystko się może jeszcze zdarzyć, bo sytuacja w PZPN potrafi zmieniać się jak w kalejdoskopie. To jednak Piechniczek będzie rekomendował kandydatów. Jeśli spotkał się z Fornalikiem, to nie wierzę, by zrobił to za plecami prezesa - mówi Kazimierz Greń, jeden z największych przeciwników Laty w obrębie PZPN.
Pewne jest jedynie, że - oficjalnie ze względu na brak czasu - nowy selekcjoner będzie Polakiem, choć o pracę w PZPN starają się m.in. były selekcjoner Anglików Sven-Goeran Eriksson i Niemców - Berti Vogts. Przewijały się też nazwiska Awrama Granta (finalista Ligi Mistrzów z Chelsea Londyn), Ottmara Hitzfelda (zwycięzca LM z Borussią Dortmund i Bayernem Monachium) i Jorgego Costy (mistrz Rumunii z CFR Cluj).
Jak ujawnił Lato, poza Fornalikiem jest tylko dwóch poważnych kandydatów: Michał Probierz (trener Wisły Kraków) i Maciej Skorża (były trener Legii Warszawa). Wiceprezes Piechniczek dodaje do tej listy również Henryka Kasperczaka. Były trener Wisły był bliski objęcia kadry już trzy lata temu. Nie brak głosów (choć nie w samym zarządzie), że dobrym pomysłem byłoby powierzenie jej duetowi: Kasperczak - Fornalik.
Na środowym posiedzeniu zarządu pojawił się również odchodzący selekcjoner (jego umowa formalnie wygasa pod koniec sierpnia). Opuszczając hotel Via Appia, Smuda nie chciał jednak rozmawiać z dziennikarzami.
- Zdał relację ze swojej pracy, ale na napisanie raportu dotyczącego spraw szkoleniowych ma jeszcze cztery tygodnie. To będzie materiał przydatny dla kolejnego selekcjonera - przyznaje Agnieszka Olejkowska. - Zostajemy z trenerem w przyjaznych relacjach, podziękowaliśmy mu za pracę, wszystko odbyło się w bardzo przyjaznej i miłej atmosferze. Obie strony już wcześniej zdały sobie sprawę, że współpracę należy zakończyć - dodaje.
@RY1@i02/2012/124/i02.2012.124.00000070b.802.jpg@RY2@
Ł. SOBALA/Newspix.pl
WALDEMAR FORNALIK Od 2009 r. trener Ruchu Chorzów. Wcześniej prowadził Widzew, Polonię Bytom i Warszawa, Odrę Wodzisław oraz Górnika Zabrze
Współpraca: Jacek Sroka
Hubert Zdankiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu