Tragedia w KGHM w Polkowicach
BEZPIECZEŃSTWO
Nie pierwszy raz górnicy giną pod ziemią niemal w przeddzień Barbórki. Wczoraj w kopalni Rudna w Polkowicach cały dzień trwała walka o życie zasypanych po wtorkowym potężnym wstrząsie (8 w 10-stopniowej skali). Większość pracowników, którzy znaleźli się w 1,5-kilometrowej strefie zawału, udało się ewakuować. Ośmiu zasypanych jednak zginęło. Premier Beata Szydło, która przyjechała na miejsce tragedii, zadeklarowała pomoc rodzinom ofiar. ⒸⓅ
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.