Tragedia w KGHM w Polkowicach
BEZPIECZEŃSTWO
Nie pierwszy raz górnicy giną pod ziemią niemal w przeddzień Barbórki. Wczoraj w kopalni Rudna w Polkowicach cały dzień trwała walka o życie zasypanych po wtorkowym potężnym wstrząsie (8 w 10-stopniowej skali). Większość pracowników, którzy znaleźli się w 1,5-kilometrowej strefie zawału, udało się ewakuować. Ośmiu zasypanych jednak zginęło. Premier Beata Szydło, która przyjechała na miejsce tragedii, zadeklarowała pomoc rodzinom ofiar. ⒸⓅ
@RY1@i02/2016/232/i02.2016.232.00000010a.801.jpg@RY2@
fot. Maciej Kulczyński/PAP
O górniczych tragediach i smutnych Barbórkach
Karolina Baca-Pogorzelska
A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu