Kto może odebrać pensję pracownika
Można upoważnić inną osobę do odbioru swojego wynagrodzenia. Pełnomocnictwo musi posiadać również małżonek pracownika. W wyjątkowych sytuacjach można mu jednak wypłacić pensję nawet wbrew woli zatrudnionego.
Zgodnie z ogólną zasadą, wyrażoną w art. 86 kodeksu pracy, wypłata wynagrodzenia powinna nastąpić do rąk pracownika. Nie oznacza to jednak, że nie może on upoważnić innej osoby do odbioru należnej mu wypłaty. W tym zakresie, poprzez art. 300 k.p., znajdą odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego, w szczególności art. 95. Umożliwia on dokonanie czynności prawnej przez przedstawiciela, a czynność ta powoduje bezpośrednio skutki dla reprezentowanego. Przepisy nie ograniczają pracownika w kwestii wyboru pełnomocnika. Może on więc upoważnić dowolną osobę do odbioru jego wynagrodzenia, zarówno członków swej rodziny, jak i osoby obce, np. kolegę z pracy.
Co do zasady, pełnomocnictwo do odbioru wynagrodzenia nie wymaga zachowania formy pisemnej. Dla celów dowodowych upoważnienie takie powinno być jednak udzielone na piśmie. Do odbioru wynagrodzenia można upoważnić osobę trzecią jednorazowo lub przez określony czas. Pełnomocnictwo może mieć również charakter bezterminowy. Powinno zawierać sformułowanie, że jest upoważnieniem do odbioru wynagrodzenia za pracę, wskazywać osobę pełnomocnika oraz określać charakter pełnomocnictwa (jednorazowe, czasowe lub bezterminowe).
Art. 86 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 95 ustawy z 23 czerwca 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).
Co do zasady, małżonek pracownika nie jest uprawniony do odbioru jego wynagrodzenia za pracę. Z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika bowiem, że do majątku wspólnego małżonków należy dopiero pobrane wynagrodzenie za pracę, natomiast wierzytelność z tego tytułu stanowi majątek osobisty każdego z małżonków. Z tego powodu rodzaj obowiązującego ustroju majątkowego pomiędzy pracownikiem a jego małżonkiem nie ma dla pracodawcy żadnego znaczenia.
Jeżeli małżonek nie posiadał pisemnego pełnomocnictwa do odbioru wynagrodzenia i nie zachodziły żadne okoliczności, które uniemożliwiały wypłatę pensji pracownikowi, to nastąpiła wypłata do rąk osoby nieuprawnionej. Sytuacja taka jest szczególnie niebezpieczna dla pracodawcy. Jeżeli pracownik nie potwierdzi, że otrzymał wynagrodzenie, to pracodawca nie zwolni się skutecznie ze swojego zobowiązania i będzie musiał ponownie wypłacić tę samą pensję pracownikowi. Pracodawca zwolni się ze swojego zobowiązania tylko wówczas, gdy wykaże, że pracownik skorzystał już z wypłaconego wcześniej wynagrodzenia.
Art. 31, 33 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Art. 452 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Co do zasady małżonek pracownika powinien legitymować się pisemnym upoważnieniem do odbioru jego wynagrodzenia za pracę, ale od tej zasady ważny wyjątek ustanawia Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Zgodnie z nim upoważnienie takie nie będzie konieczne wówczas, gdy zostaną spełnione łącznie trzy przesłanki:
● pracownik pozostaje ze swym małżonkiem we wspólnym pożyciu,
● z powodu przemijającej przeszkody (np. dłuższa choroba, czasowy wyjazd za granicę, tymczasowe aresztowanie) nie może samodzielnie pobrać wynagrodzenia za pracę,
● nie sprzeciwił się temu, aby małżonek odebrał jego wynagrodzenie.
Jeśli wymienione warunki zostaną spełnione, małżonek pracownika jest uprawniony do tego, aby odebrać przysługujące mu wynagrodzenie za pracę. Występuje wówczas ustawowe przedstawicielstwo małżonków. W takiej sytuacji małżonek pracownika nie musi posiadać pisemnego upoważnienia. Pracodawca nie mógłby wypłacić pensji tylko wówczas, gdyby pracownik sprzeciwił się wypłacie pensji do rąk małżonka.
Art. 29 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Małżonek pracownika jest jego ustawowym przedstawicielem, uprawnionym m.in. do odbioru wynagrodzenia za pracę tylko wówczas, gdy zostaną spełnione łącznie wszystkie warunki, o których stanowi art. 29 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Małżonkowie mają pozostawać we wspólnym pożyciu, ma zachodzić przemijająca przeszkoda do odbioru wynagrodzenia po stronie pracownika, a on sam nie sprzeciwił się wypłacie wynagrodzenia do rąk małżonka. W opisanej sytuacji zostały spełnione tylko dwa warunki, pracownik rzeczywiście nie może odebrać wynagrodzenia z powodu aresztowania, a szef nie dysponuje jego sprzeciwem dotyczącym wypłaty pensji małżonkowi. Nie została jednak spełniona przesłanka pozostawania małżonków we wspólnym pożyciu. Co do zasady, przez takie pożycie należy rozumieć wspólne mieszkanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Przesłanka ta nie jest spełniona wówczas, gdy strony pozostają w separacji.
Jeśli pracodawca wie o tym, że pracownik i jego małżonek pozostają w separacji, to nie powinien wypłacać wynagrodzenia temu drugiemu. W takiej bowiem sytuacji pracodawca naraża się na zarzut niewłaściwego wykonania swego zobowiązania.
Zazwyczaj pracodawca nie posiada informacji na temat wzajemnego pożycia pracownika i jego małżonka. Aby ustrzec się przed wypłaceniem wynagrodzenia osobie nieuprawnionej, powinien jednak w każdej sytuacji zażądać od małżonka pracownika oświadczenia o tym, że nie pozostaje on z pracownikiem w separacji.
Art. 29 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Zdarza się, że obowiązek wypłaty części lub całości wynagrodzenia do rąk małżonka pracownika wynika z orzeczenia sądu. Podstawę do jego wydania przewiduje kodeks rodzinny i opiekuńczy w sytuacji, gdy:
● małżonek nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny,
● małżonkowie pozostają we wspólnym pożyciu.
W takiej sytuacji sąd może nakazać, aby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka. Po wydaniu takiego postanowienia sąd przesyła jego odpis pracodawcy z wezwaniem, aby przypadające pracownikowi wynagrodzenie za pracę wypłacał jego małżonkowi w całości lub w określonej części.
Sądowy nakaz zachowuje moc pomimo tego, że po jego wydaniu ustanie wspólne pożycie małżonków. Dla pracodawcy wypłacającego całość lub część wynagrodzenia do rąk małżonka pracownika na mocy takiego orzeczenia, nie ma znaczenia, czy strony zerwały wspólne pożycie i np. pozostają obecnie w separacji. Dopóki sąd, na wniosek któregoś z małżonków, nie zmieni treści nakazu lub go nie uchyli, pracodawca jest związany jego treścią i powinien całość lub wskazaną część wynagrodzenia przekazywać wyłącznie do rąk małżonka pracownika.
Art. 28 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Dominika Cichocka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu