Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza pensja niższa od minimalnej

20 września 2013

Mój syn ukończył szkołę zawodową i dość szybko znalazł pracę w niewielkiej mieszalni pasz w sąsiedniej gminie - opowiada pani Kazimiera z Podkarpacia. - Gdy się umawiał, szef mu powiedział, że na początek dostanie najniższą możliwą pensję, potem się zobaczy. Sprawdziliśmy, że najniższa płaca to 1600 zł, tymczasem syn w umowie ma zapisane 1280 zł, i to z jakimś dodatkiem. Czy pracodawca łamie prawo, nie płacąc najniższej możliwej pensji?

To prawda, że w Polsce mamy instytucję minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wynosi ono w 2013 r. rzeczywiście 1600 zł brutto. Pracodawca potrąca jeszcze z tej kwoty składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczkę na podatek dochodowy. Najniższe wynagrodzenie dotyczy wszystkich pracowników zatrudnianych na podstawie umowy o pracę, poza tymi, którzy podejmują pierwsze zatrudnienie. W pierwszym roku pracy etatowej pracodawca ma prawo zapłacić tylko 80 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli właśnie 1280 zł brutto. W przyszłym roku będzie to 1344 zł brutto.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.