Więcej z tytułu ekwiwalentu za urlop
20,92 - tyle w 2013 roku wynosi współczynnik ekwiwalentowy dla osoby zatrudnionej w pełnym wymiarze czasu pracy. Jest niższy niż w ubiegłym roku, ale dla finansów pracownika to korzystniejsze
Współczynnik do wyliczenia ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy wyraża średniomiesięczną liczbę dni pracy w roku kalendarzowym. Jest on ustalany odrębnie w każdym roku i stosowany przy obliczaniach ekwiwalentu, do którego pracownik nabył prawo w trakcie tego roku. Zasady obliczania współczynnika zostały określone w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop.
Zasady obliczania
Współczynnik ustala się, odejmując od liczby dni w danym roku kalendarzowym łączną liczbę przypadających w tym roku niedziel, świąt oraz dni wolnych od pracy wynikających z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Otrzymany wynik dzieli się przez 12. Zgodnie z ustawą z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy wolne od pracy są: 1 stycznia (Nowy Rok), 6 stycznia (Trzech Króli), pierwszy (zawsze niedziela) i drugi dzień Wielkiej Nocy, 1 maja (święto państwowe), 3 maja (Święto Narodowe Trzeciego Maja), pierwszy dzień Zielonych Świątek (zawsze niedziela), Boże Ciało, 15 sierpnia (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny), 1 listopada (Wszystkich Świętych), 11 listopada (Narodowe Święto Niepodległości) oraz 25 i 26 grudnia (pierwszy i drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia). W 2013 roku są łącznie 52 niedziele oraz 10 dni świąt niebędących niedzielami.
Pięciodniowy tydzień
Przepisy nie wskazują wprost liczby dni wolnych od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Niektórzy autorzy opierają te wyliczenia na wymiarze czasu pracy ustalonym zgodnie z art. 130 k.p. W 2013 roku pracownik zatrudniony na całym etacie z 8-godzinną dobową normą czasu pracy musi przepracować 2008 godzin, czyli 251 dni. Oznacza to, że ma 114 dni wolnych od pracy (łącznie z tytułu niedziel, świąt oraz dni wolnych z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy). Współczynnik ustalany jest więc w następujący sposób: 365 (liczba dni w 2013 roku) - 114 (łączna liczba dni wolnych) = 251 dni : 12 = 20,916 (czyli po zaokrągleniu 20,92). Przepisy nie określają zasad zaokrąglania uzyskanego wyniku ani tego, z jaką dokładnością (do ilu miejsc po przecinku) ustala się współczynnik. Najczęściej stosuje się zaokrąglanie do dwóch miejsc po przecinku - w ten sposób, że jeśli na trzecim miejscu po przecinku jest cyfra równa lub większa od 5, zaokrągla się cyfrę na drugim miejscu po przecinku w górę, a jeśli na trzecim miejscu po przecinku jest cyfra mniejsza niż pięć - w dół.
Odejmujemy soboty
Funkcjonuje również sposób obliczeń polegający na tym, że - przy ustalaniu współczynnika dla danego zatrudnionego - od liczby dni w danym roku kalendarzowym pracodawca odejmuje liczbę dni wolnych z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, wynikających z jego rozkładu czasu pracy. W sytuacji gdy dla zatrudnionego dniem wolnym jest sobota, należy więc odjąć soboty. Jeśli zaś jest to inny dzień tygodnia (np. poniedziałek), od liczby dni w danym roku kalendarzowym pracodawca odejmuje łączną liczbę niedziel, świąt i poniedziałków.
Dla większości zatrudnionych dniem wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy jest sobota. W 2013 roku jest ich łącznie 52. Dla zatrudnionych mających wolne soboty współczynnik urlopowy na 2013 rok wynosi więc: 365 - (52 + 10 + 52) = 251 : 12 = 20,916 (czyli po zaokrągleniu 20,92). Jest to zatem ta sama wielkość, co ustalona na podstawie wymiaru czasu pracy. W piśmie z 15 lutego 2011 r. (GPP-364/501-4560-93-1/10/PE/RP) Główny Inspektorat Pracy nie wykluczył praktyki zwyczajowego przyjmowania do wyliczenia współczynnika soboty jako dnia wolnego od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (bez względu na rzeczywisty rozkład czasu pracy zatrudnionych), co pozwala na uzyskanie stałej wartości współczynnika. GIP stwierdził jednak, że pracodawcy mogą stosować inne metody ustalania współczynnika, zgodnie z literalnym brzmieniem przepisów. [przykład 1]
Dla niepełnoetatowca
W przypadku gdy pracownik jest zatrudniony na część etatu, wartość współczynnika obniża się proporcjonalnie do wymiaru jego czasu pracy. Jeśli zatem dla osoby zatrudnionej na cały etat współczynnik wynosi 20,92, to dla pracownika na połówce etatu jest to 10,46, a przy zatrudnieniu na 1/3 etatu - 6,97.
Decyduje nabycie prawa
Współczynnik na 2013 rok ma zastosowanie przy obliczaniu ekwiwalentu, do którego pracownik nabędzie prawo w ciągu tego roku kalendarzowego. Prawo do wykorzystania urlopu wypoczynkowego w naturze przekształca się w prawo do ekwiwalentu pieniężnego z chwilą rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Powoduje to, że przy ustalaniu ekwiwalentu pracodawca powinien zastosować współczynnik, który obowiązuje w tej dacie - nawet jeśli pracownik miał niewykorzystany urlop np. za ubiegły rok. [przykład 2]
PRZYKŁAD 1
Różne rozkłady czasu pracy
Dla większości pracowników spółki dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy jest sobota. W jednym z działów takim dniem jest jednak poniedziałek. Współczynnik urlopowy na 2013 rok dla pracowników mających wolne poniedziałki jest taki sam jak dla tych mających wolne soboty i wynosi 20,92. Od liczby dni w 2013 roku pracodawca odejmuje bowiem również w ich przypadku łącznie 114 dni (święta przypadające w poniedziałki 1 kwietnia i 11 listopada powodują, że zatrudniony otrzyma w zamian inne dni wolne).
PRZYKŁAD 2
Z innych lat
Załóżmy, że stosunek pracy ulegnie rozwiązaniu z końcem czerwca 2013 roku, przy czym pracownik będzie miał wówczas niewykorzystane 10 dni urlopu za 2012 rok oraz 13 dni urlopu za 2013 rok (urlop proporcjonalny). Ekwiwalent za cały niewykorzystany urlop wypoczynkowy (łącznie 23 dni) powinien zostać obliczony z zastosowaniem współczynnika obowiązującego w 2013 roku. Gdyby jednak pracodawca miał obowiązek wypłacić ekwiwalent w 2013 roku, ale nie uczynił tego i po długotrwałym sporze z pracownikiem wypłacił go dopiero w 2015 roku, zastosowanie powinien mieć współczynnik z 2013 roku, obowiązujący w dacie nabycia prawa do ekwiwalentu.
@RY1@i02/2013/002/i02.2013.002.21700110b.802.jpg@RY2@
Anna Puszkarska, radca prawny
Anna Puszkarska
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 130, art. 171 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r., nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 1 ustawy z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz.U. nr 4, poz. 28 z późn. zm.).
Par. 18-19 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz.U. nr 2, poz. 14 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu