Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd sprawdzi wstrzymanie dopłat

29 czerwca 2018

Zdaniem pracodawców obecny system wstrzymywania wypłat pomocy na zatrudnienie niepełnosprawnych może prowadzić do upadłości firm. Sprawą zajmie się rada nadzorcza PFRON.

Z danych Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) wynika, że około 700 firm ma problemy z otrzymaniem dofinansowania do pensji niepełnosprawnych pracowników. Wypłata pomocy została im wstrzymana, bo Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) uznał, że przedsiębiorstwa te znajdują się w trudnej sytuacji ekonomicznej. A potencjalni bankruci nie mogą, zgodnie z prawem unijnym, otrzymywać pomocy publicznej. Pracodawcy kwestionują jednak zasady, na podstawie których ustala się kondycję ekonomiczną firm. Chodzi o niemałe pieniądze, bo firma, która zatrudnia np. 10 niepełnosprawnych, może stracić nawet ponad 200 tys. zł rocznie.

- Stosowana przez PFRON tzw. metoda Altmana nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji ekonomicznej polskich przedsiębiorstw, w tym zwłaszcza małych. Może prowadzić do tego, że pomocy nie otrzyma firma, która wypracowuje zyski - mówi Paweł Czapliński, dyrektor ds. doradczych POPON.

Tłumaczy, że metoda ta, opracowana w latach sześćdziesiątych w USA, sprawdza się w przypadku oceny kondycji finansowej np. spółek giełdowych, które muszą się wykazywać dużą płynnością finansową, ale niekoniecznie zakładów pracy chronionej. Im większe aktywa trwałe (np. maszyny) posiada firma, a im mniej aktywów obrotowych (np. akcji), tym większe prawdopodobieństwo wstrzymania dopłat. W pułapkę metody wpadło wiele firm, które w okresie kryzysu ekonomicznego inwestowało w produkcję, wykorzystując posiadane aktywa obrotowe. PFRON bada sprawozdania finansowe z trzech ostatnich lat obrotowych i na podstawie metody Altmana ustala wskaźnik określający kondycję finansową firmy. Jeśli wynosi on mniej niż 1,81, pomoc jest wstrzymywana. Bezpiecznie czuć się mogą tylko przedsiębiorstwa osiągające wskaźnik 2,61 lub więcej.

- Takie firmy otrzymują jedynie informację o blokadzie wypłat. Przez miesiąc mogą skredytować swoją działalność, ale potem są zagrożone bankructwem - mówi Paweł Czapliński.

Rząd podkreśla, że przepisy dotyczące udzielania pomocy publicznej są jednakowe dla wszystkich firm.

- Rzeczywiście metoda Altmana może wstrzymywać wypłatę dofinansowania. Ale nie jest mi znany przypadek, aby spowodowała ona bankructwo czy rezygnację z prowadzenia działalności - mówi Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Podkreśla, że wystąpi do PFRON o przedstawienie wyników jej stosowania. Dyskusja o tym, czy należy zmienić tę metodę, będzie przeprowadzona na posiedzeniu rady nadzorczej PFRON.

Przepisy unijne nie wskazują, w jaki sposób należy badać kondycję finansową firm ubiegających się o publiczną pomoc. Pracodawcy podkreślają jednak, że pojęcie przedsiębiorstwa w trudnej sytuacji ekonomicznej precyzują wytyczne Komisji Europejskiej (Dz.Urz. UE C 244z 1 października 2004 r.). To z nich mógłby korzystać PFRON, ustalając, komu można wypłacać dofinansowania do pensji niepełnosprawnych.

lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.