Pakiety medyczne stają się standardem
Badanie Mercer pt. 2010 Pan-European Health & Benefits Survey, przeprowadzone w 14 krajach Europy i uwzględniające odpowiedzi 556 pracodawców, wykazało, że Polska nie ma się czego wstydzić. Pod względem wydatków na opiekę zdrowotną, finansowaną przez firmy, znajdujemy się na poziomie średniej unijnej.
Wydatki na świadczenia zdrowotne w Europie rosną i to w tempie szybszym od inflacji. Jak wykazał raport Mercer wciąż jednak niższym od wzrostu wynagrodzeń. W Europie pod względem tempa wzrostu przodują Brytyjczycy, na świecie - USA.
Jak tłumaczą eksperci wzrost kosztów opieki medycznej to wynik technologicznego postępu w zakresie badań. Prowadzi to do rozwoju coraz bardziej skutecznych i coraz bardziej kosztownych narzędzi diagnostycznych. Wpływ na wzrost kosztów po stronie pracodawców ma również proces starzenia się społeczeństwa. A to oznacza wzrost wydatków publicznych na służbę zdrowia. Według Krzysztofa Nowaka, członka zarządu Mercer, rządy poszczególnych krajów przenoszą koszty ochrony zdrowia właśnie na pracodawców i pracowników. Stąd wzrost popularności prywatnej opieki medycznej. W krajach Unii Europejskiej pakiety medyczne dla pracowników oferuje już ponad trzy czwarte firm.
Jak podaje Mercer w krajach, w których publiczna opieka zdrowotna finansowana jest z podatków, pracodawcy wskazują na większy wzrost kosztów świadczeń zdrowotnych na jednego pracownika (średnio 3,7 proc.), niż w krajach w których funkcjonują obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (średnio 2,9 proc.).
Mimo to większość pracodawców niechętnie podchodzi do ograniczania uprawnień, zakresu ochrony, czy do przeniesienia większych kosztów na pracownika. Większość firm, które uczestniczyły w badaniach Merce (72 proc.) nie wymaga od pracowników współfinansowania kosztów prywatnej opieki medycznej. Aby obniżyć koszty działalności firmy zazwyczaj koncentrują się na sposobach, które nie wpływają bezpośrednio na pracownika, czyli: negocjacjach z dostawcami usług medycznych, poprawie zarządzania planem.
Dlaczego tak się dzieje? Chodzi o uatrakcyjnienie oferty pracy. Analitycy twierdzą, że możliwość wyróżnienia się firmy na rynku pracy poprzez zapewnienie jej pracownikom i ich rodzinom dobrych świadczeń jest kluczowa zwłaszcza w czasie, kiedy elastyczność wynagrodzeń jest ograniczona.
Poza tym pracodawca ma świadomość, że zdrowi pracownicy są wydajniejsi; ograniczanie świadczeń w dłuższej perspektywie może prowadzić do obniżenia efektywności.
Przykładem takiego myślenia jest Orlen, który wraz ze stołecznym Wojskowym Instytutem Medycznym i Orlenem Mediką w Płocku wdrożył programy wczesnego wykrywania: chorób serca i nadciśnienia tętniczego, żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, nowotworów układu moczowego (raka nerki, gruczołu krokowego i pęcherza moczowego oraz jądra), zaburzeń czynności tarczycy i zespołu metabolicznego oraz program zapobiegania i wczesnego wykrywania schorzeń narządu ruchu (neurochirurgiczno-ortopedyczny). Koncern już szykuje poszerzoną ofertę dla pracowników - programy: wczesnego wykrywania schorzeń nowotworowych jelita grubego, nowotworów i ciężkich schorzeń układu oddechowego.
Nowością w ofercie dla pracowników - pacjentów są tzw. białe piątki. Podstawowym celem tej akcji jest profilaktyka. Obejmuje ona konsultacje kardiologiczne, pulmonologiczne i diabetologiczne. W trakcie akcji jest możliwe wykonywanie badań diagnostycznych. Co ważne osobami uprawnionymi do korzystania z tych programów są obecni i byli pracownicy oraz członkowie ich rodzin.
Obejmują prywatną opiekę medyczną i szereg innych świadczeń dotyczących zdrowia, takich jak: ubezpieczenia od poważnych zachorowań, programy pomocy dla pracowników, świadczenia stomatologiczne i okulistyczne, badania zdrowia, członkostwo w klubach sportowych (fitness, siłownia) oraz programy typu "wellness".
@RY1@i02/2011/125/i02.2011.125.214.003f06.801.jpg@RY2@
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu