Ubruttowienie świadczenia metodą na PIT i ZUS
PROBLEM
CO MÓWIĄ PRZEPISY
Każda materialna korzyść pochodząca od pracodawcy stanowi przychód ze stosunku pracy w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm., dalej: u.p.d.o.f.) Zgodnie z nim za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń. Wycena świadczeń nieodpłatnych odbywa się zgodnie z art. 11 ust. 2 i 2a u.p.d.o.f. Zatem wartość pieniężną świadczeń w naturze, z zastrzeżeniem art. 12 ust. 2 u.p.d.o.f., określa się na podstawie cen rynkowych stosowanych w obrocie rzeczami lub prawami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca ich uzyskania. Z kolei wartość pieniężną innych nieodpłatnych świadczeń ustala się:
wjeżeli przedmiotem świadczenia są usługi wchodzące w zakres działalności gospodarczej dokonującego świadczenia - według cen stosowanych wobec innych odbiorców;
wjeżeli przedmiotem świadczeń są usługi zakupione - według cen zakupu;
wjeżeli przedmiotem świadczeń jest udostępnienie lokalu lub budynku - według równowartości czynszu, jaki przysługiwałby w razie zawarcia umowy najmu tego lokalu lub budynku;
ww pozostałych przypadkach - na podstawie cen rynkowych stosowanych przy świadczeniu usług lub udostępnianiu rzeczy lub praw tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca udostępnienia.
Jeżeli w miesiącu zatrudniony otrzymuje zarówno należności pieniężne, jak i rzeczowe, nieodpłatne, to płatnik ma obowiązek doliczyć do przychodu pracownika wartość świadczenia rzeczowego i od łącznej wartości pobrać miesięczną zaliczkę na podatek dochodowy, obliczoną według zasad określonych w art. 32 u.p.d.o.f.
STANOWISKO URZĘDU
Zgodnie z interpretacją I Urzędu Skarbowego w Gdyni z 7 kwietnia 2005 r. (znak: III-2/415-8/05) wprawdzie świadczenia przekazane pracownikom (w tym przypadku bony sfinansowane z ZFŚS) stanowią przychody ze stosunku pracy i podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych, to jednak sposób wyliczenia przychodu z tego tytułu (ubruttowienie wartości bonu) jest nieprawidłowy. Zdaniem fiskusa bony towarowe bez względu na ich wartość, sposób sfinansowania ich zakupu przez pracodawcę stanowią dla pracowników przychód ze stosunku pracy podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Zatem pracodawca jako płatnik jest obowiązany pobrać zaliczkę na podatek dochodowy od faktycznej wartości wydanego pracownikowi bonu towarowego, na zasadach określonych w art. 32 u.p.d.o.f.
Z kolei zdaniem dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu świadczenia pieniężne można ubruttowić. Jak wynika z interpretacji z 27 listopada 2009 r., znak ILPB2/415-856/09-2/ES (interpretacja dotyczyła zwrotu wydatków dla przedstawicieli handlowych z tytułu podróży służbowych) ordynacja podatkowa nie może ingerować w techniczne sposoby rozliczania pracowników z pracodawcą. Tak więc, jeżeli pracodawca przyzna pracownikom zwrot wydatków, które nie są bezpośrednio związane z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, to po stronie tych zatrudnionych dojdzie do powstania realnego przysporzenia majątkowego. Przysporzenie to w ubruttowionej kwocie stanowi przychód ze stosunku pracy (art. 12 u.p.d.o.f.). Zauważyć jednak należy, że wypłacona pracownikom należność jest kwotą wynagrodzenia ustaloną jako przychód pomniejszony o pobrane składki na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczkę na podatek dochodowy. Zatem pracodawca może pokryć koszt należnego podatku, który w takim przypadku należy doliczyć do przychodu pracownika, a więc ubruttowić przyznane świadczenie rzeczowe.
ZDANIEM EKSPERTÓW
Trzeba uważać na spiralę podatkową
@RY1@i02/2014/015/i02.2014.015.217000900.805.jpg@RY2@
Izabela Nowacka ekspert ds. wynagrodzeń
Ubruttowienie świadczenia rzeczowego przekazanego dla pracownika nie jest dla pracodawcy obowiązkowe, pozwala jednak uchronić pracownika przed skutkami podatkowymi i składkowymi i zapewnić wypłatę wynagrodzenia w zwykle uzyskiwanej przez tego zatrudnionego wysokości. Jednak należy to zrobić w odpowiedni sposób, aby nie narazić się na zarzut błędnego ustalenia przychodu oraz niepobrania podatku i składek ZUS. Łatwo bowiem wpaść w spiralę podatkową. Polega to na tym, że zapłacenie za pracownika podatku i składek na ubezpieczenia rodzi nowy przychód, a tym samym zobowiązania wobec ZUS i urzędu skarbowego. Wystarczy więc ubruttowić świadczenie. Strony umawiają się, że pracownik otrzyma dane świadczenie netto, a należny podatek i składki wraz z tą wartością netto staną się przychodem pracownika, podlegającym opodatkowaniu i oskładkowaniu. Innymi słowy, kwotę netto należy ubruttowić, a następnie zgodnie z art. 31 u.p.d.o.f. od tej ubruttowionej pozycji obliczyć i odprowadzić należną zaliczkę i składki. Przychodem pracownika w takim miesiącu będą kwoty faktycznie wypłacone oraz wartość otrzymanego świadczenia, powiększone o zaliczkę na podatek i składki, jakie należy zapłacić od kwoty ubruttowionej. Organy podatkowe nie negują takiego postępowania płatnika (np. interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu, z 27 listopada 2009 r., ILPB2/415-856/09-2/ES). W praktyce może wyglądać to tak, że pracodawca przyznaje pracownikowi np. nagrodę czy premię odpowiadającą ubruttowionej części świadczenia, która pokryje wyższy podatek i składki. W efekcie uzyska on świadczenie dodatkowe i pensję na dotychczasowym poziomie, bez uszczerbku dla organów publicznych.
Wystarczy zapis w regulaminie
@RY1@i02/2014/015/i02.2014.015.217000900.806.jpg@RY2@
Paweł Ziółkowski specjalista w zakresie podatków i prawa pracy
Świadczenia przekazywane dla pracowników mogą mieć charakter świadczeń pieniężnych lub rzeczowych, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby miały charakter mieszany. Większość z nich podlega opodatkowaniu i oskładkowaniu, co powoduje, że z wynagrodzenia pracownika należy pobrać podatek i część składek ZUS (drugą część składek pracodawca musi sam sfinansować). W przypadku świadczeń pieniężnych sprawa jest prosta - pracodawca pomniejsza je o kwotę podatku i składek ZUS w części finansowanej przez podatnika. Inaczej będzie w przypadku innych rodzajów przychodów (wartości pieniężnych, świadczeń rzeczowych i innych nieodpłatnych). Dając takie świadczenia pracownikowi, należy od nich pobrać podatek i składki, co w praktyce powoduje pomniejszenie wynagrodzenia pracownika. Aby tego uniknąć, pracodawcy czasem ubruttawiają świadczenie, dodając do niego należne od pracownika składki i podatek. Dzięki takiemu zabiegowi pracownik otrzymuje świadczenie, a jednocześnie jego wynagrodzenie nie jest pomniejszane z tego tytułu.
Postępowanie powyższe należy uznać za w pełni poprawne. Rodzaj świadczeń dla pracownika i ich wysokość określa pracodawca, nie ma więc przeszkód, żeby przyznać np. świadczenie o charakterze rzeczowo-pieniężnym, gdzie część pieniężna obejmuje podatek i składki od świadczenia rzeczowego.
Niektórzy pracodawcy na pokrycie podatku i składek przyznają pracownikom premię lub nagrody. Nie jest to jednak konieczne. Wystarczy bowiem wprowadzić zapis w regulaminie wynagradzania, że pracownik otrzymuje dane świadczenia, a pracodawca zobowiązuje się zapłaty danin publicznych od nich należnych. Oznacza to, że podatek i składki będą wyższe (trzeba będzie je zapłacić także od ubruttowienia), ale jest w zupełności wystarczające, żeby pracownik nie ponosił kosztów dodatkowych świadczeń.
PRZYKŁAD
Firma chce zakupić i przekazać pracownicy wózek dla urodzonego dziecka (prezent od firmy), który kosztuje np. 1500 zł. Wózek nie będzie sfinansowany z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych; a nawet gdyby, to i tak przekracza limit 380 zł. Warto dodać, że na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 67 u.p.d.o.f. zwolnieniem z podatku objęto wartość świadczeń rzeczowych otrzymywanych przez pracownika, sfinansowanych w całości ze środków ZFŚS lub funduszy związków zawodowych, jednak tylko do wysokości 380 zł w roku podatkowym; przekazane pracownikom świadczenia rzeczowe w wartości przewyższające tą kwotę należy potraktować jako podlegające opodatkowaniu przychody ze stosunku pracy.
Po doliczeniu wartości wózka do wynagrodzenia podatek i składki od wartości wózka trzeba byłoby odjąć z pensji pieniężnej i pracownica otrzymałaby mniejszą pensję niż zwykle. Firma chce jednak przekazać prezent tak, aby pracownica dostając go nie straciła na tym finansowo. Postanowiono zatem przyznać zatrudnionej premię, która sfinansuje PIT i ZUS od wózka. W efekcie pracownica nie otrzymała tej premii do ręki, ale też nie dostała mniejszego wynagrodzenia w dniu wypłaty.
NASZA RADA
Takie działanie pracodawcy wydaje się to dobrym rozwiązaniem. Nie ma przecież zakazu przyznawania pracownikom dodatkowych świadczeń, premii czy nagród jednorazowych. Pamiętać jednak należy, że ubruttowienie świadczenia rzeczowego na rzecz pracownika nie jest obowiązkowe.
Pracownik oczywiście kwot tych w praktyce nie otrzymuje, jednak potrącane z nich są składki i podatki, które w przypadku braku ubruttowienia musiałyby być potrącone z kwoty wynagrodzenia przypadającej zwykle do wypłaty.
Warto także dodać, że wprawdzie ubruttowienie świadczenia rzeczowego jest podatkowo obojętne dla pracownika, ale obciąża pracodawcę. Musi on wówczas naliczyć podatek nie tylko od świadczenia podstawowego, lecz także od kwoty przeznaczonej na zaliczkę.
Oprac. K.D. i I.N.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu