Najniższa płaca w górę o 96 zł
2345,59 zł miesięcznie na etacie i 15,30 zł za godzinę na zleceniu – tyle co najmniej będzie musiało wynosić przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie
Gwarantowana przepisami podwyżka minimalnej pensji wyniesie 95,59 zł. Rząd nie będzie mógł zaproponować niższej kwoty. Z kolei minimalna stawka godzinowa dla samozatrudnionych i zleceniobiorców wzrośnie co najmniej o 0,60 gr (po zaokrągleniu). Tak wynika z wyliczeń Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) na podstawie prognoz makroekonomicznych służących do opracowania projektu przyszłorocznego budżetu. Rząd przedstawił je już partnerom społecznym. – W ostatnich latach podwyżka minimalnego wynagrodzenia wynosiła albo 100 zł, albo 150 zł. Wydaje się, że tegoroczne negocjacje w sprawie wzrostu najniższej pensji będą dotyczyć podobnych kwot – wskazuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista FPP.
Rozmowy w sprawie ostatecznej wysokości przyszłorocznego minimum (oraz wzrostu płac w budżetówce i waloryzacji rent i emerytur) w praktyce już się rozpoczęły. Reprezentatywne związki zawodowe oraz organizacje pracodawców do 16 maja powinny przedstawić wspólne stanowisko w tej sprawie. Jutro odbędzie się posiedzenie zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego poświęcone tym kwestiom. Jeśli obie strony się nie porozumieją, każda z nich będzie miała pięć dni na przedstawienie własnej opinii. Z kolei rząd musi przedstawić swoją propozycję wzrostu do 15 czerwca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.