Pracodawca nie musi płacić składek za delegację
Orzeczenie
ZUS nie może domagać się opłacania składek od diet, jeśli firma wysyła w delegacje do różnych krajów Europy kierowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
Od września 2006 r. do października 2007 r. duża firma transportowa zatrudniała kierowców na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy. W kontraktach nie zostało określone miejsce wykonywania pracy, lecz przed ich zawarciem pracodawca poinformował zainteresowanych, że swoją pracę będą wykonywać nie tylko w Polsce, ale także na terenie innych państw. Właściciel przedsiębiorstwa nie wystawiał na piśmie pracownikom polecenia wyjazdu, a jedynie ustnie ustalał z nimi trasę do pokonania. Po powrocie do Polski kierowcy sporządzali oświadczenia stanowiące podstawę do wypłaty diet i ryczałtów za noclegi. W czasie kontroli ZUS uznał je za dodatkowe wynagrodzenie. Po zbadaniu dokumentacji stwierdzono, że przedsiębiorca nie zapłacić od nich składek.
Pracodawca nie zgodził się z negatywną dla siebie decyzją i odwołał się do sądu I instancji. Ten jednak uznał, że ZUS ma rację i nakazał zapłacić firmie zaległe składki wraz z odsetkami. Płatnik złożył apelację do sądu II instancji. Ten podzielił opinię swojego poprzednika. Uznał, że zagraniczne wyjazdy pracowników nie miały cech podróży służbowej w rozumieniu art. 775 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.). Zgodnie z nim podwładnemu wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba zakładu, lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Sędziowie uznali bowiem, że delegacja ma charakter incydentalny i wymaga polecenia wyjazdu, a w tym przypadku takiego nie było.
Pracodawca uznał taki wyrok za krzywdzący i złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten po zbadaniu sprawy uznał ją za zasadną i uchylił zaskarżony wyrok, kierując sprawę do ponownego rozpoznania. Sędziwie zwrócili uwagę, że diety i inne należności przysługujące kierowcom zatrudnionym w transporcie międzynarodowym nie mają charakteru wynagrodzenia, bowiem nie można pozbawić pracownika prawa do wyżywienia, noclegu i wypoczynku. Nie mogą więc także stanowić podstawy do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. SN zwrócił uwagę, że takich spraw było tak dużo, że w 2010 roku konieczna była nowelizacja ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. nr 92, poz. 879 z późn. zm.). Dzięki tej zmianie pracodawcy nie będą już ponosić dodatkowych kosztów związanych z opłacaniem składek ubezpieczeniowych od diet.
Diety nie są wynagrodzeniem, więc nie płaci się od nich składek na ubezpieczenia społeczne
Bożena Wiktorowska
Wyrok Sądu Najwyższego z 24 listopada 2011 r., sygn. akt I UK 167/11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu