Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Poradnia ubezpieczeniowa

Ten tekst przeczytasz w 30 minut

● Czy w zaświadczeniu o zatrudnieniu trzeba podać wyłącznie zarobki z najkorzystniejszych lat

 Kiedy nadmierny wysiłek może być uznany za przyczynę wypadku przy pracy

 W jakiej sytuacji przy rozpatrywaniu prawa do świadczeń uwzględnia się studia zaoczne

 Jakie wynagrodzenie ze stosunku pracy, gdy nie ma dowodów

 Zwróciła się do nas pracownica, która w styczniu 2014 roku będzie miała prawo do emerytury. Nie przystąpiła do OFE. Przygotowujemy dla niej zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. Czy wystawiając je powinniśmy podać wyłącznie te najkorzystniejsze zarobki za okres 10 lat czy za cały okres pracy?

ekspert z zakresu ubezpieczeń społecznych

Pracodawca, wystawiając zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, powinien wskazać zarobki za cały okres zatrudnienia danego pracownika. Z pytania wynika, że zatrudniona nabędzie wiek uprawniający do emerytury w styczniu 2014 roku. A więc emerytura będzie jej przysługiwała na podstawie art. 24 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna), a jej wysokość zostanie obliczona na nowych zasadach (zgodnie z art. 26 tej ustawy) albo według mieszanego sposobu (zgodnie z art. 183 - w 80 proc. na nowych zasadach i w 20 proc. na starych zasadach). Wybrany zostanie wariant bardziej korzystny dla zainteresowanej.

Do określenia podstawy wymiaru części emerytury ustalanej na starych zasadach przyjmuje się zarobki z 10 lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających rok zgłoszenia wniosku albo z 20 lat dowolnie wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu czy też ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Jeżeli ubezpieczony pracował jednocześnie w tym samym czasie u więcej niż jednego pracodawcy, przy ustaleniu kwoty podstaw wymiaru składek za dany rok uwzględnia się zarobki z wszystkich zakładów pracy. Ponadto, jeżeli w jego karierze zawodowej jest zatrudnienie w więcej niż jedne firmie, to wybór przez pracodawcę zarobków 10 kolejnych lat z tej firmy, nie zawsze oznacza, że są to zarobki najkorzystniejsze. Może czasem okazać się, że wskaźnik wysokości wynagrodzenia z 20 lat dowolnie wybranych jest korzystniejszy niż z 10.

Dlatego też pracodawca, wystawiając zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, powinien wykazać zarobki za wszystkie lata kalendarzowe pracy. Jeżeli zainteresowany we wniosku o emeryturę wskaże, iż wnioskuje o najkorzystniejszy wariant, to organ rentowy ustali w nim wysokość świadczenia.

Podstawa prawna

Art. 125-125a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Par. 10 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz.U. nr 237, poz. 1412).

 Pracownik zatrudniony w hurtowni farb od kilku lat cierpiał na chorobę niedokrwienną serca. Pracodawca polecił mu wykonanie pracy polegającej na odbieraniu i przenoszeniu 80 paczek o wadze 25 kg każda. Po zakończeniu tej pracy zatrudniony poszedł do magazynu po nowy towar. W pewnym momencie poczuł silny ból w klatce piersiowej i następnie stracił przytomność. Wezwano pogotowie i odwieziono go do szpitala, gdzie stwierdzono zawał serca. ZUS odmówił przyznania jednorazowego odszkodowania, gdyż nie uznał tego zdarzenia za wypadek przy pracy. Pracownik zamierza odwołać się od decyzji ZUS do sądu. Czy ma szanse na wygranie sprawy?

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Tak, ma on szanse na uzyskanie jednorazowego odszkodowania. Sąd może na podstawie dowodu z opinii biegłego lekarza ustalić, że wykonywanie pracy polegającej na przenoszeniu tak znacznej liczby paczek było nadmiernym wysiłkiem i przyczyniło się do wystąpienia uszczerbku na zdrowiu.

W razie wystąpienia wypadku w pracy konieczne jest zawsze ustalenie, jaka była jego przyczyna. Wynika to z definicji wypadku przy pracy zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa). Zgodnie z powołanym przepisem za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą.

W praktyce wiele kontrowersji budzi określenie, czy wystąpiła przyczyna zewnętrzna wypadku. Brak jest ustawowej definicji tego pojęcia. Przyjmuje się jednak, że taką przyczyną może być także praca i czynności samego poszkodowanego pracownika (np. jego potknięcie się, nagły ruch, utrata równowagi). Jest nią także nadmierny wysiłek pracownika (np. dźwignięcie znacznego ciężaru). Istotne jest przy tym, że przyczyna zewnętrzna nie musi być wyłącznym powodem zaistnienia wypadku przy pracy. Do uznania danego zdarzenia za wypadek przy pracy niezbędne jest ustalenie, że nastąpił on wskutek przyczyny zewnętrznej, choćby współdziałały jednocześnie przyczyny wewnętrzne, czyli samoistne schorzenia pracownika (np. choroba serca czy płuc).

W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że nadmierność wysiłku pracownika powinna być oceniana przy uwzględnieniu jego indywidualnych właściwości - aktualnego stanu zdrowia i sprawności organizmu. Tak wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 30 czerwca 1999 r. (sygn. akt II UKN 22/99, OSNP 2000/18/696). Nadmierny wysiłek nie jest więc pojęciem abstrakcyjnym, lecz odnosi się do indywidualnych możliwości psychicznych bądź fizycznych danego pracownika, co musi być uwzględniane przy ocenie danego zdarzenia, jako wypadku przy pracy. Oznacza to, że za przyczynę zewnętrzną uznaje się również nadmierny wysiłek fizyczny powodujący uszkodzenie organu wewnętrznego pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, jeżeli przyśpieszył on lub pogorszył istniejący już stan chorobowy. Tak też wskazywał SN w wyroku z 18 sierpnia 2009 r. (sygn. akt I PK 18/09), stwierdzając ponadto, że podniesienie przez pracownika w czasie pracy znacznego ciężaru, które doprowadziło do nagłego uszkodzenia organizmu w takim stopniu, że pracownik stał się niezdolny do wykonywania dotychczasowej pracy, ma charakter wypadku przy pracy, choćby nawet pracownik przed wypadkiem był dotknięty schorzeniem samoistnym, które jednak pozwalało na wykonywanie codziennej pracy.

Przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy może być także nadmierne obciążenie pracownika pracą, np. częste zmuszanie go do ciężkiej pracy w godzinach nadliczbowych bez zapewnienia dostatecznego czasu na odpoczynek. Wskazywał na to SN w wyroku z 1 grudnia 2000 r. (sygn. akt II UKN 107/00, OSNAPIUS 2002/14/342) stwierdzając, że praca świadczona przez kilka tygodni z ewidentnym naruszeniem przez pracodawcę przepisów o czasie pracy (po 70 godzin tygodniowo) stanowi przyczynę zewnętrzną doznanego przez pracownika śmiertelnego zawału serca, który w tych okolicznościach sprawy był wypadkiem przy pracy.

Podsumowując, jeżeli pracownik cierpiący na schorzenia wewnętrzne uległ nadmiernemu wysiłkowi lub był przeciążony pracą, wskutek czego doznał pogorszenia stanu zdrowia (np. zawału serca), to zdarzenie takie może być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Pracownik ten lub jego rodzina będą wtedy uprawnieni do świadczeń wynikających z ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Podstawa prawna

Art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).

 Kompletujmy wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy dla naszego pracownika. Z akt osobowych wynika, że studiował on zaocznie od 1 października 1997 r. do 30 września 2002 r. Programowy tok studiów to 4 lata. W okresie od 1 stycznia 2000 r. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w wymiarze połowy etatu. Czy ZUS uwzględni przy ustalaniu wysokości renty okres studiów zaocznych?

ekspert z zakresu ubezpieczeń społecznych

Tak, ale w ograniczonym zakresie. Przy ustalaniu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy uwzględnia się okres nauki w szkole wyższej na jednym kierunku (jako okres nieskładkowy). Jednak pod warunkiem ukończenia tej nauki w wymiarze określonym w programie studiów.

Z przepisów ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna) nie wynika, że nauka powinna odbywać się wyłącznie w systemie studiów dziennych. Okresem nieskładkowym jest więc okres nauki w szkole wyższej odbywanej w systemie dziennym, studiów wieczorowych, jak też w systemie zaocznym. Dla uznania, że jest to okres nieskładkowy, istotne jest, aby nauka odbywała się na jednym kierunku i została ukończona. Środkiem dowodowym potwierdzającym ten okres jest w takim przypadku zaświadczenie z uczelni lub uwierzytelniona kserokopia dyplomu, jeśli oczywiście zawiera informacje o okresach studiów i gdy nie ma wątpliwości ile wynosił programowo okres nauki na danym kierunku.

Okresy nieskładkowe uwzględnia się w wymiarze nieprzekraczającym 1/3 uwzględnionych okresów składkowych. W sytuacji gdy okresy składkowe i nieskładkowe zbiegają się w czasie, przy ustalaniu prawa do świadczeń uwzględnia się okres korzystniejszy. Podkreślenia wymaga, że jeżeli w czasie odbywania studiów ubezpieczony jednocześnie podlegał ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, to wobec wystąpienia zbiegu okresów: składkowego (zatrudnienia) i nieskładkowego (nauki w szkole wyższej), uwzględniony zostanie jako korzystniejszy okres pracy.

Z postawionego pytania wynika, że pracownik studiował zaocznie od 1 października 1997 r. do 30 września 2002 r. Jednakże programowy tok studiów to 4 lata i tylko w takim wymiarze może zostać on przyjęty przy ustalaniu prawa i wysokości renty (do 30 września 2001 r.). Niezależnie od powyższego ograniczenia występuje zbieg okresów składkowego i nieskładkowego za okres od 1 stycznia 2000 r. do 30 września 2002 r. Dlatego też w tym przypadku organ rentowy przyjmie jako okres nieskładkowy okres studiów zaocznych od 1 października 1997 r. do grudnia 1999 roku.

Podstawa prawna

Art. 7 pkt 9, art. 11 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

 Kompletujemy wniosek o emeryturę pomostową dla 62-letniego pracownika. Planowane jest rozwiązanie z nim stosunku pracy z końcem grudnia 2013 roku. Przygotowujemy zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. Z naszych obliczeń wynika, że lata, w jakich osiągał on najkorzystniejsze zarobki, przypadają na okres 1993-2002. Jednak w 1993 roku od 1 stycznia do 20 października był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w wymiarze etatu 4/5 w zakładzie pracy, który obecnie już nie istnieje. Pracownik nie może odszukać firmy, która przejęła dokumenty płacowe. Jakie zarobki zostaną przyjęte za 1993 rok, skoro nie ma dokumentów za ten okres?

ekspert z zakresu ubezpieczeń społecznych

Za rok 1993 zostanie przyjęte wynagrodzenie minimalne w odpowiedniej proporcji do wymiaru czasu pracy oraz okresu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, tj. za okres od 1 stycznia do 20 października 1993 r. Zarobki uzyskane w okresie do 31 grudnia 1998 r. mają znaczenie przy ustalaniu wysokości emerytury pomostowej, ponieważ na ich podstawie oblicza się podstawę wymiaru kapitału początkowego. A jest on jednym z elementów algorytmu obliczania emerytury pomostowej. Podstawę jej obliczenia stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury (tj. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego) przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku 60 lat. W przypadku osoby będącej członkiem OFE, przy ustalaniu podstawy obliczenia emerytury pomostowej składki na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowane na koncie ubezpieczonego zwiększa się przez pomnożenie wskaźnikiem korygującym 19,52 proc./12,22 proc., stanowiącym stosunek pełnej wysokości składki na ubezpieczenie emerytalne do wysokości zaewidencjonowanej na koncie ubezpieczonego w zakładzie.

Obowiązujące od 1 stycznia 2009 r. przepisy umożliwiają uwzględnienie w podstawie wymiaru kapitału początkowego kwoty minimalnego wynagrodzenia za okresy, za które osoba pozostająca w stosunku pracy nie ma możliwości przedłożenia dokumentów potwierdzających wysokość faktycznie uzyskanego wynagrodzenia. Możliwość taka dotyczy wyłącznie tych osób, które wykonywały pracę w ramach stosunku pracy.

W przypadku gdy za okres, za który będzie przyjmowane wynagrodzenie minimalne, ubezpieczony był zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwotę minimalnego wynagrodzenia przyjmuje się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Jeśli z przedłożonego dokumentu (np. świadectwa pracy, zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu) będzie wynikało, że pracownik był zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy wynoszącym przykładowo 1/2 etatu, to ZUS zmniejszy kwotę minimalnego wynagrodzenia proporcjonalnie do przepracowanego czasu pracy. W omawianym przypadku organ rentowy obliczając podstawę wymiaru kapitału początkowego przyjmie za 1993 rok kwotę minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym okresie, która będzie odpowiadała wymiarowi czasu pracy, w jakim był zatrudniony pracownik (4/5 etatu), jak także okresowi pozostawania w ubezpieczeniu pracowniczym (od 1 stycznia 1993 r. do 20 października 1993 r.). Kwota minimalnego wynagrodzenia w 1993 roku wynosiła w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca - 1 500 000 zł, od 1 lipca do 30 września - 1 650 000 zł, a w okresie od 1 października do 31 grudnia - 1 750 000 zł. W przypadku ubezpieczonego kwota uwzględniona w podstawie obliczenia wynosi 15 379 032 zł [(6 x 1 500 000 zł) + (3 x 1 650 000 zł) + (1 750 000 zł : 31) = 56 451,61 zł x 20 = 1 129 032,20 zł].

Podstawa prawna

Art.15 ust. 2a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.