Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Po wpłacie na FUS i tak trzeba zwrócić część świadczeń

16 marca 2021
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Chodzi o te osoby, które przekroczyły wyższy limit osiąganego przychodu. Nie będą musiały oddawać ZUS całej pobranej emerytury lub renty, a tylko ustaloną, maksymalną kwotę

W tym roku do 1 marca emeryci i renciści musieli złożyć do ZUS informację o osiąganym przychodzie z tytułów, które podlegają obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. Taka konieczność dotyczy tych świadczeniobiorców, którzy nie ukończyli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego. W tym samym terminie informację o przychodzie musieli złożyć płatnicy zatrudniający takie osoby. Informacje te posłużą do rozliczenia świadczeniobiorców i stwierdzenia, czy emerytura lub renta nie podlegała zmniejszeniu lub zawieszeniu. Świadczenia są zmniejszane przy osiąganiu przychodu przekraczającego 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia (od 1 marca 2021 r. ‒ 3820,60 zł), a zawieszane - przy 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia (od 1 marca 2021 r. ‒ 7095,40 zł). Wysokość miesięcznego granicznego przychodu aktualizowana jest co kwartał. Na każdy rok obowiązują także inne kwoty rocznego limitu przychodu. W 2021 r. emeryci i renciści rozliczani będą przy użyciu kwot obowiązujących w 2020 r., tj. 43 187,90 zł oraz 80 205,20 zł.

Od 1 marca obowiązują również nowe kwoty, o jakie maksymalnie można zmniejszyć świadczenie, jeżeli przychód osiągany przez świadczeniobiorcę mieści się między 70 proc. a 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia łącznie. Są one co roku waloryzowane o wskaźnik waloryzacji obowiązujący także dla rent i emerytur i obowiązują do końca lutego następnego roku. [ramka 1]

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.