Chory na L4 będzie mógł dorobić
Pracowników, firmy i klientów ZUS czeka rewolucja w zwolnieniach lekarskich i systemie orzecznictwa. Zmiany mają wejść w życie z początkiem przyszłego roku
Rząd przedstawił właśnie projekt ustawy w tej sprawie. Zostaną zmodyfikowane zasady wystawiania zwolnień lekarskich. Chorujący pracownicy mogą liczyć na ich poluzowanie. Pierwsza ważna zmiana jest taka, że chory będzie mógł – bez groźby pozbawienia go świadczenia chorobowego – wykonywać incydentalne czynności, np. podpisać rachunek, listę płac czy list przewozowy. Co więcej, będzie mógł się również wybrać na niezbędne zakupy, na zabieg medyczny, wizytę lekarską czy na pocztę. Bez groźby, że ZUS nie wypłaci mu pieniędzy.
Zmiany czekają również osoby zatrudnione w dwóch miejscach. Jeżeli taki pracownik zachoruje, będzie mógł – za odpowiednią adnotacją lekarza – dalej wykonywać obowiązki służbowe dla drugiego szefa. Obecnie jest to niedopuszczalne. – To korekta zdroworozsądkowa – podkreśla Julia Kupiszewska, adwokat z Kancelarii Kalata specjalizująca się w tematyce ubezpieczeń społecznych. – Kierownik budowy mający problemy z kręgosłupem nie da rady nadzorować pracowników na budowie, ale może dla innej firmy np. zdalnie sporządzać wyceny na zlecenie – argumentuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.