Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Wniosek o ogłoszenie upadłości uwalnia kadrę kierowniczą od zaległych składek

1 kwietnia 2010
Ten tekst przeczytasz w 74 minuty

Zajmowanie kierowniczego stanowiska wiąże się nie tylko z profitami, ale niejednokrotnie także z osobistą odpowiedzialnością za nieuiszczone przez firmę podatki i składki na ubezpieczenia społeczne. Odpowiedzialność tę przewidują przepisy Ordynacji podatkowej oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Zgodnie z art. 116 Ordynacji podatkowej - za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:

nie wykazał, że:

a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo

b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;

nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje tylko zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 ordynacji podatkowej powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu (art. 116 par. 2 Ordynacji podatkowej).

Powyższe zasady stosuje się odpowiednio do odpowiedzialności osób kierujących innymi osobami prawnymi (np. przedsiębiorstwami państwowymi, spółdzielniami czy stowarzyszeniami). Wynika to jednoznacznie z art. 116a Ordynacji podatkowej, według którego za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż wymienione w art. 116 odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi osobami. Przepisy art. 116 stosuje się odpowiednio. Oznacza to, że w praktyce możliwość obciążenia osób zajmujących najwyższe stanowiska kierownicze w różnych osobach prawnych odpowiedzialnością za niezapłacone podatki i składki ma bardzo szeroki zakres.

Odpowiedzialność tę mogą ponosić także likwidatorzy. Przepis art. 116 Ordynacji odnosi się wprawdzie bezpośrednio tylko do odpowiedzialności członków zarządu, jednak orzecznictwo sądowe jednoznacznie nakazuje stosować go również do odpowiedzialności likwidatorów. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2008 r. (II UK 341/07, OSNP 2009/23-24/322), stwierdzając, że odpowiedzialność przewidzianą w art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej (w związku z art. 31 ustawy z 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych), związaną z bezskutecznością egzekucji składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy (FP) i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) powstałych wobec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji, ponosi także były członek zarządu ustanowiony jej likwidatorem. Analogicznie należy potraktować odpowiedzialność likwidatorów za zaległości podatkowe.

Dla przyjęcia odpowiedzialności osób zarządzających osobami prawnymi za zobowiązania z tytułu niezapłaconych podatków i składek konieczne jest ustalenie, że zobowiązania te powstały w czasie pełnienia przez nie swoich obowiązków, przerodziły się w zaległości firmy, a ich egzekucja okazała się bezskuteczna. Przy czym osoby zajmujące stanowiska w zarządzie odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem za niezapłacone podatki i składki. Zastosowanie art. 116 Ordynacji podatkowej do odpowiedzialności za niezapłacone podatki i składki na ubezpieczenia społeczne nie budzi wątpliwości.

Natomiast pewne wątpliwości wzbudza możliwość zastosowania art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej do składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W orzecznictwie sądowym kwestia ta była także różnie rozstrzygana. Jednak w uchwale Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2008 r. (II UZP 3/08, OSNP 2009/11-12/148) wyraźnie stwierdzono, że członkowie zarządu spółki z o.o. mogą, na podstawie art. 116 Ordynacji w zw. z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w zw. z art. 31 tej ustawy, zostać obciążeni odpowiedzialnością za niezapłacone w terminie przez tę spółkę składki na FP, FGŚP i na ubezpieczenie zdrowotne. Kwestią tą zajmował się Sąd Najwyższy także w powiększonym składzie, stwierdzając w uchwale z 15 października 2009 r. (II UZP 3/09, Biul. SN 2009/10/28), że przepis art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - także w brzmieniu obowiązującym do 1 stycznia 2010 r. przed zmianą dokonaną przez art. 45 pkt 1 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. nr 237, poz. 1656) - stanowi podstawę odpowiedniego stosowania do składek na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i na ubezpieczenie zdrowotne przepisów dotyczących składek na ubezpieczenia społeczne o odpowiedzialności osób trzecich za zaległości składkowe. Rozstrzygnięcie to ma istotne znaczenie praktyczne w sprawach dotyczących decyzji ZUS wydanych przed nowelizacją art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (sus), gdyż pozwala na objęcie członków zarządu odpowiedzialnością za wymienione wcześniej składki. Obecnie od 1 stycznia 2010 r. po nowelizacji art. 32 kwestia odpowiedzialności członków zarządu za ww. składki nie powinna już budzić wątpliwości, gdyż teraz przepis ten wprost wymienia, że do odpowiedzialności osób trzecich, czyli także i członków zarządu stosuje się zasady dotyczące odpowiedzialności za składki na ubezpieczenia społeczne. Aktualne brzmienie art. 32 ustawy o sus pozwala na ustalenie odpowiedzialności członków zarządu również za zaległości z tytułu składek na Fundusz Emerytur Pomostowych.

Do przyjęcia odpowiedzialności osób zarządzających konieczne jest ustalenie, iż zobowiązania z tytułu nieuiszczonych podatków lub składek powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków w zarządzie firmy.

Dlatego też tak istotne znaczenie w praktyce ma precyzyjne określenie, jaki był termin płatności podatków lub składek i kto był wówczas w zarządzie firmy. Dla ustalenia, czy w danym okresie osoba pełniła obowiązki członka zarządu, najbardziej pomocny jest wpis w rejestrze sądowym. Nie jest to jednak dowód wyłączny, gdyż wpis członka zarządu do rejestru sądowego ma co do zasady jedynie deklaratoryjny charakter. Natomiast skutek w postaci powstania i ustania stosunku członkostwa w zarządzie spółki następuje w drodze wyboru i rezygnacji lub odwołania, niezależnie od tego, czy zostało ono ujawnione poprzez wpis do rejestru, czy też nie. Zasadnie wskazywał na to NSA w Katowicach w wyroku z 9 września 2002 r. (I SA/Ka 1259/01, POP 2004/1/5), podnosząc, że prawidłowo podjęta uchwała o odwołaniu członka zarządu i powołanie w jego miejsce innej osoby staje się skuteczna niezależnie od tego, czy zmiana taka zostanie ujawniona w rejestrze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Podobnie wypowiadał się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 25 czerwca 2009 r. (III SA/Gl 378/09, LEX nr 527401), stwierdzając, że skutek materialnoprawny w postaci powstania i ustania stosunku członkostwa w zarządzie spółki następuje w drodze wyboru i rezygnacji lub odwołania niezależnie od tego, czy zostało ono ujawnione poprzez wpis do rejestru, czy też nie.

Innymi słowy, wpis (lub jego brak) do rejestru danych członków zarządu nie tworzy nowego stanu prawnego. Potwierdza on tylko fakt, że dane osoby są zarządcami. W odniesieniu do powołania i odwołania członków zarządu decydujące znaczenia ma ważnie powzięta uchwała o ich powołaniu (odwołaniu). W związku z tym za najważniejsze w tym względzie uznać należy rzeczywiste posiadanie statusu członka zarządu. Z jednej więc strony, odpowiedzialność za niezapłacone podatki lub składki może ponosić osoba niewpisana w rejestrze w charakterze członka zarządu, ale rzeczywiście wchodząca w skład zarządu, z drugiej zaś strony, do ponoszenia tej odpowiedzialności nie wystarcza sam jej wpis w rejestrze jako członka zarządu, jeżeli została ona z tej funkcji odwołana przed upływem terminu płatności podatków lub składek.

Bezskuteczność egzekucji wobec osoby prawnej stanowi podstawowy warunek odpowiedzialności osoby wchodzącej w skład jej zarządu. Dlatego też kwestia ta wywołuje w praktyce istotne spory. Ogólnie ujmując, bezskuteczność egzekucji oznacza, że w wyniku wszczęcia i przeprowadzenia przez organ egzekucyjny egzekucji skierowanej do majątku osoby prawnej nie doszło do przymusowego zaspokojenia należności z tytułu podatków lub składek. Wykazanie bezskuteczności egzekucji spoczywa na organie podatkowym lub ZUS-ie dochodzącym zapłaty podatków lub składek. W orzecznictwie występowały istotne rozbieżności odnośnie do tego, w jaki sposób powinna być wykazana bezskuteczność egzekucji. Rozstrzygnęła je obecnie uchwała Sądu Najwyższego z 13 maja 2009 r. (I UZP 4/09, OSNP 2009/23-24/319), gdzie wskazano, że bezskuteczność egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o której mowa w art. 116 par. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, w związku z art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych może być stwierdzona wyłącznie w postępowaniu w sprawie egzekucji należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, poprzedzającym wydanie decyzji o odpowiedzialności członka zarządu spółki za te należności.

Zatem do stwierdzenia bezskuteczności egzekucji warunkującej odpowiedzialność członka zarządu konieczne jest uprzednie prowadzenie postępowania egzekucyjnego. Wydaje się, że analogicznie należałoby potraktować przeprowadzenie postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika, zakończonego z uwagi na brak majątku spółki pozwalającego na zaspokojenie jej zobowiązań. Celem postępowania upadłościowego jest bowiem zaspokojenie wierzycieli, tak samo jak to ma miejsce w postępowaniu egzekucyjnym. Potwierdza to także orzecznictwo sądowe. W szczególności w wyroku z 22 lipca 2009 r. (I UK 46/09, LEX nr 529770) Sąd Najwyższy wskazał, że bezskuteczność egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o której mowa w art. 116 par. 1 Ordynacji w związku z art. 31 ustawy z 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych może być stwierdzona wyłącznie w postępowaniu w sprawie egzekucji należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, poprzedzającym wydanie decyzji o odpowiedzialności członka zarządu spółki za te należności. Warunek ten należy uznać za spełniony, jeżeli przed wydaniem decyzji obciążającej członka zarządu dojdzie do umorzenia postępowania upadłościowego na podstawie art. 361 pkt 1 ustawy z 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze, względnie do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości na podstawie art. 13 ust. 1 albo ust. 2 tej ustawy. Natomiast w wyroku z 17 lipca 2009 r. (I UK 49/09, LEX nr 529769) Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli wobec spółki było prowadzone postępowanie upadłościowe, w którym dokonano podziału masy upadłości i roszczenie organu rentowego zostało zaspokojone tylko w części, to spełniona jest przesłanka bezskuteczności egzekucji.

Warunkiem odpowiedzialności osób zarządzających jest bezskuteczność egzekucji wobec całego majątku osoby prawnej. Dlatego też nie można przyjmować, że nieudana egzekucja tylko z części jej majątku (np. tylko z rachunku bankowego) lub przeprowadzona z wykorzystaniem tylko jednego ze sposobów egzekucji, wystarcza do przyjęcia bezskuteczności egzekucji, jako przesłanki odpowiedzialności z art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej. Podobnie wskazywał SN w wyroku z 11 maja 2006 r. (I UK 271/05, OSNP 2007/9-10/142), stwierdzając, że egzekucja tylko z części majątku lub przeprowadzona z wykorzystaniem tylko jednego ze sposobów egzekucji nie uzasadnia przyjęcia bezskuteczności egzekucji jako przesłanki odpowiedzialności członka zarządu spółki handlowej za dług tej spółki jako płatnika składek na ubezpieczenie społeczne. Powoduje to, że aby obciążyć członka zarządu odpowiedzialnością za nieuiszczone podatki lub składki, organ podatkowy lub ZUS powinien sprecyzować, do jakich składników majątku została skierowana egzekucja i jaki był jej skutek w stosunku do skonkretyzowanego mienia oraz ewentualnie ustosunkować się co do składników mienia wskazywanych jako pominięte w egzekucji. To bowiem pozwoli na ustalenie, czy postępowanie egzekucyjne było faktycznie bezskuteczne.

Przepis art. 116 Ordynacji podatkowej przewiduje trzy przesłanki pozwalające osobom zajmującym kierownicze stanowiska na uwolnienie się od odpowiedzialności za zaległości z tytułu podatków lub składek. Mogą się one uwolnić od odpowiedzialności przede wszystkim wówczas, gdy wykażą, że we właściwym czasie nastąpiło zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie postępowania układowego. Istotne znaczenie mają tu przepisy ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. nr 60, poz. 535 z późn. zm.). W myśl bowiem art. 21 ust. 1 i 2 tej ustawy członkowie zarządu mają obowiązek, nie później niż w ciągu dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Podstawą ogłoszenia upadłości osoby prawnej jest jej niewypłacalność, która zachodzi, gdy nie wykonuje ona swoich wymaganych zobowiązań. Ponadto przesłanką uznania osoby prawnej za niewypłacalną jest sytuacja, gdy jej zobowiązania przekroczą wartość majątku spółki (art. 11 wspomnianej ustawy). Przy czym przez niewypłacalność należy rozumieć niewykonywanie przez dłużnika ciążących na nim wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Nieistotne jest przy tym, czy nie wykonuje on wszystkich zobowiązań, czy też tylko niektórych z nich. Nieistotny jest też rozmiar niewykonywanych zobowiązań, bowiem nawet niewykonywanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza zaistnienie niewypłacalności. Podobnie też wskazywał WSA w Lublinie w wyroku z 29 stycznia 2008 r. (I SA/Lu 717/07, LEX nr 462713).

Złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego zwalnia od odpowiedzialności niezależnie od wyniku tego postępowania. Przepis art. 116 Ordynacji podatkowej nie uzależnia bowiem zwolnienia od odpowiedzialności od sposobu rozstrzygnięcia przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości lub od wyniku postępowania układowego. Jednakże zwrot wniosku o ogłoszenie upadłości nie pozwala na przyjęcie, że wniosek ten był zgłoszony we właściwym czasie. Tak też wskazano w wyroku SN z 18 kwietnia 2007 r. (I UK 349/06, OSNP 2008/9-10/149.), gdzie stwierdzono, że zwrot przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości spółki z powodu nieuzupełnienia jego braków formalnych jest równoznaczny z brakiem takiego wniosku. Istotne jest przy tym, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości, jako okoliczność wyłączająca odpowiedzialność członka zarządu nie musi być dokonane przez tego członka, lecz może także być zrealizowane przez inny uprawniony podmiot, np. wierzycieli firmy.

Osoba zarządzająca firmą będzie wolna od odpowiedzialności za niezapłacone podatki lub składki także wówczas, gdy udowodni, że fakt niezgłoszenia upadłości lub brak wszczęcia postępowania układowego nie nastąpił z jej winy. Przykładowo, może tu chodzić o sytuacje, gdy dany członek zarządu wykaże, że na skutek ciężkiej choroby lub wypadku nie brał udziału w czynnościach zarządu i nie miał faktycznej możliwości przekonać się o istnieniu podstaw do wnioskowania o wszczęcie tych postępowań. Jednakże niezgłoszenie upadłości oraz brak postępowania układowego we właściwym czasie na skutek błędnie udzielonej pomocy prawnej nie zwalniają członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości spółki na podstawie przesłanki braku zawinienia. Tak też wypowiadał się NSA w Warszawie w wyroku z 12 lutego 2002 r. (III SA 2544/00, PP 2002/09/63). Wskazywano także, że podział obowiązków w zarządzie i ich charakter nie mogą zwolnić danej osoby z odpowiedzialności wynikającej z art. 116a w zw. z art. 116 Ordynacji podatkowej (wyrok NSA w Warszawie z 15 listopada 2007 r., I FSK 1421/06, LEX nr 421593).

Kolejną przesłanką wyłączającą odpowiedzialność jest wskazanie przez osobę wchodzącą w skład zarządu, mienia osoby prawnej, które pozwalałoby na zaspokojenie należności z tytułu nieopłaconych składek w znacznej części. Chodzi tu oczywiście o mienie nieznane organowi podatkowemu lub ZUS-owi i nieobjęte dotąd postanowieniem egzekucyjnym. Przy czym zauważyć należy, że wolą ustawodawcy było zagwarantowanie zaspokojenia należności z tytułu podatków lub składek w stopniu znacznym. Znaczny stopień zaspokojenia należy wiązać z taką sytuacją, gdzie spłata należności będzie realna, ponadto zaspokojenie dotyczyć będzie przynajmniej połowy tej należności. Podobnie wskazywał WSA w Gliwicach w wyroku z 1 października 2009 r. (III SA/Gl 772/09, LEX nr 527423).

W praktyce wątpliwości budzi kwestia, czy członkowie zarządu będą ponosić odpowiedzialność za niezapłacone składki, także i wówczas, gdy osoba prawna przestała już istnieć, np. gdy spółka została już wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego. Rozstrzygając te wątpliwości, Sąd Najwyższy wskazał w uchwale składu siedmiu sędziów z 15 października 2009 r. (I UZP 3/09, Biul. SN 2009/10/27), że za zaległości spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz składek na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i na ubezpieczenie zdrowotne członkowie jej zarządu ponoszą odpowiedzialność także wówczas, gdy decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych orzekająca o tej odpowiedzialności została wydana po wykreśleniu spółki z Krajowego Rejestru Sądowego (art. 116 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, w związku z art. 31 i art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych). Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy już wcześniej w uchwale z 4 grudnia 2008 r. (II UZP 6/08, OSNP 2009/7-8/102), stwierdzając, że przeniesienie odpowiedzialności za składki na członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest możliwe także po utracie bytu prawnego przez spółkę wskutek ukończenia postępowania upadłościowego i wykreślenia tego podmiotu z Krajowego Rejestru Sądowego (art. 116 ustawy z 9 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa). Oznacza to, że organ podatkowy lub ZUS będzie mógł dochodzić zapłaty zaległych podatków lub składek od członków zarządu także i po zakończeniu bytu prawnego przez kierowaną przez nich osobę prawną.

Pracownik pełnił funkcję członka zarządu Spółki X do 15 marca 2009 r. W tym dniu został odwołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Jego odwołanie nie zostało jednak zgłoszone do rejestru sądowego i nadal figurował tam jako członek zarządu spółki. W okresie od 1 lipca 2009 r. powstały zaległości Spółki X z tytułu podatków i składek na ubezpieczenia społeczne. Egzekucja przeprowadzona z majątku spółki okazała się bezskuteczna i następnie urząd skarbowy oraz ZUS wydały decyzję o odpowiedzialności tego pracownika za nieopłacone podatki i składki. Pracownik ten wniósł odwołanie do sądu, podnosząc, że w tym okresie nie pełnił już funkcji członka zarządu Spółki X. ZUS w odpowiedzi na to wskazywał natomiast, że nadal był on wpisany w rejestrze sądowym. Sąd jednak uwzględnił odwołanie pracownika, gdyż w dacie upływu terminu płatności niezapłaconych podatków i składek nie był on już członkiem zarządu spółki.

Adam Z. był członkiem zarządu spółdzielni. Spółdzielnia ta z powodu złej sytuacji finansowej miała znaczne zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. ZUS skierował postępowanie egzekucyjne wobec jej rachunku bankowego. Egzekucja z tego rachunku okazała się jednak nieskuteczna. Wówczas wydał decyzje o przeniesieniu odpowiedzialności za niezapłacone składki na Adama Z. jako członka zarządu spółdzielni. Adam Z. złożył odwołanie do sądu, podnosząc, że ZUS nie wykazał bezskuteczności egzekucji wobec spółdzielni, gdyż posiadała ona kilka nieruchomości oraz liczne ruchomości w postaci samochodów i urządzeń biurowych. Sąd uwzględnił jego odwołanie, gdyż egzekucję przeprowadzono tylko z części majątku spółdzielni, a nie z całości, wobec tego nie można przyjąć, że faktycznie była ona bezskuteczna.

Członek zarządu spółki akcyjnej został zobowiązany decyzją urzędu skarbowego do zapłaty kwoty 83 tys. zł z tytułu nieuiszczonych przez spółkę zaległości podatkowych. Nie zgadzając się z tą decyzją, złożył odwołanie do izby skarbowej i wskazał, że spółka ma jeszcze ruchomość w postaci urządzeń biurowych, z których można by uzyskać zaspokojenie na poczet niezapłaconych podatków. Jednakże dyrektor izby skarbowej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wówczas złożył on skargę do sądu. Sąd po ustaleniu, że zgłaszane przez skarżącego ruchomość były objęte już postępowaniem egzekucyjnym oraz że są niewielkiej wartości, oddalił jego skargę.

ZUS wydał decyzję obciążającą członka zarządu spółdzielni odpowiedzialnością za nieuiszczone przez tę spółdzielnię składki na ubezpieczenia społeczne. Członek zarządu złożył odwołanie do sądu, podnosząc, że złożył we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości spółdzielni, ale został on zwrócony, gdyż prawnik zatrudniony w spółdzielni nie znał nowych przepisów. Sąd oddalił odwołanie członka zarządu, wskazując, że jeśli wniosek o ogłoszenie upadłości z powodu braków formalnych został przez sąd zwrócony, to nie wywołuje on żadnych skutków prawnych i nie można uznać, że został on zgłoszony we właściwym czasie.

Urząd skarbowy wydał decyzję o objęciu prezesa zarządu odpowiedzialnością za niezapłacone przez spółkę podatki. Prezes zarządu złożył odwołanie, wskazując, że w okresie objętym decyzją faktycznie nie pełnił swoich obowiązków, gdyż był chory i przebywał w szpitalu, a następnie na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, dlatego też wniosek o ogłoszenie upadłości złożył dopiero po powrocie ze zwolnienia. Sąd, do którego ostatecznie trafiła ta sprawa, uwzględnił jego odwołanie, wskazując, że niezgłoszenie wniosku o upadłość we właściwym terminie nastąpiło bez winy prezesa zarządu.

Adam Z. pełnił funkcję prezesa zarządu spółki z o.o. Spółka ta nie zapłaciła należnych składek na ubezpieczenia społeczne. Egzekucja z jej majątku okazała się bezskuteczna. ZUS wydał wówczas decyzję, stwierdzającą, że Adam Z. odpowiada za niezapłacone przez tę spółkę składki na ubezpieczenia społeczne. Prezes wniósł odwołanie od tej decyzji, podnosząc, że spółka ta uległa już wykreśleniu z rejestru sądowego. Sąd jednak oddalił jego odwołanie, stwierdzając, że członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne także wówczas, gdy spółka, w której pełnił tę funkcję, została już wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego.

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 116, art. 116a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.).

Art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.