Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel spółki nie może być jednocześnie jej pracownikiem, bo nie ma przełożonego

29 czerwca 2018

Orzeczenie

Prezes, który ma większościowe udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, nie może jednocześnie korzystać z ubezpieczenia społecznego jako pracownik.

Ubezpieczony zbył na rzecz żony, z którą miał rozdzielność majątkową, jeden ze 125 udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Następnie spółka powołała pełnomocnika, który zawarł z ubezpieczonym umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora. Pełnił tę funkcję, będąc praktycznie jedynym właścicielem spółki. Od tej umowy były odprowadzane składki do ZUS. Zakład się na to nie zgodził, wydając decyzję, że dyrektor nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Od tej decyzji odwołał się do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń społecznych.

Sędziowie przyznali rację ZUS, uznając, że dyrektor nie mógł podlegać ubezpieczeniom pracowniczym, bo nie miał przełożonego, skoro był niemal wyłącznym właścicielem przedsiębiorstwa. Żeby można było mówić o pracowniczym zatrudnieniu, musi nastąpić rozdzielenie pracy i kapitału, a tego w rozpoznawanym przypadku zabrakło. Ich stanowisko podzielił skład sędziowski w sądzie apelacyjnym, do którego sprawę wniósł ubezpieczony. Przegrał także w Sądzie Najwyższym.

Jego sędziowie uznali, że ubezpieczonego należało traktować jak jedynego wspólnika spółki, mimo że formalnie pozostawał on jedynie większościowym udziałowcem. Żona jako udziałowiec mniejszościowy była w istocie udziałowcem iluzorycznym (1/125). Z perspektywy prawa ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jak spółkę jednoosobową. A jej właściciel jest objęty ubezpieczeniem społecznym z tytułu prowadzenia działalności pozarolniczej, co wynika z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 późn. zm.).

Sędziowie stwierdzili również, iż dyrektor nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu, bo Kodeks pracy nie zezwala, aby ktoś jednocześnie mógł być praktycznie jedynym właścicielem spółki i jej pracownikiem. W takiej sytuacji nie ma przesłanek stosunku pracy. Zgodnie z kodeksem przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę Z kolei pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca 2011 r., sygn. akt I UK 8/11.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.