Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Składki zdecydują o wysokości przyszłego świadczenia

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Emerytura coraz bardziej zależy od kwoty zgromadzonej w ZUS, a coraz mniej od kapitału początkowego. Gdy świadczenie będzie ustalane tylko na tej pierwszej podstawie, to negatywnie wpłynie na jego wysokość

Ostatnio do ministra pracy i polityki społecznej złożona została interpelacja poselska (nr 27940) dotycząca kapitałowej formuły obliczania świadczeń emerytalnych. Podniesiono w niej, że osoby, które zaczynają korzystać lub w przyszłości będą korzystać ze świadczeń emerytalnych, są skazane na bardzo niewielkie świadczenia.

Zdaniem resortu celem wprowadzonych regulacji ustawowych jest ograniczenie ryzyk rzutujących na wysokość otrzymywanych w przyszłości emerytur, uniezależnienie ich wysokości od wahań na rynku kapitałowym, stworzenie warunków do wzrostu gospodarczego kraju, a więc w konsekwencji zapewnienie bezpieczeństwa wypłat emerytur przyszłym rocznikom świadczeniobiorców.

Reforma

Przypomnijmy, że reforma emerytalna przeprowadzona od 1 stycznia 1999 r. podzieliła wszystkich ubezpieczonych na tych, dla których prawo i wysokość emerytury ustalane są według dotychczasowych zasad (urodzonych przed 1 stycznia 1949 r.) oraz nabywających uprawnienia emerytalne na nowych zreformowanych zasadach (urodzonych po 31 grudnia 1948 r.). Dla tych drugich wysokość świadczenia zależna jest obecnie w dużej mierze od kapitału początkowego oraz jego waloryzacji. Z czasem jednak to głównie składki zgromadzone na koncie w ZUS zdecydują o wysokości nowej emerytury.

Wysokość starej emerytury zależy przede wszystkim od długości stażu ubezpieczeniowego oraz poziomu wynagrodzeń uzyskiwanych w wybranych latach kariery zawodowej (na ogół 10 kolejnych lub 20 dowolnych). Duże znaczenie ma też kwota bazowa obowiązująca w dniu przejścia na emeryturę.

Nową emeryturę ZUS ustala poprzez podzielenie podstawy obliczenia przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia wnioskodawcy na to świadczenie.

Podstawą obliczenia emerytury jest suma zwaloryzowanego kapitału początkowego (za okres do końca 1998 r.) oraz składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych od 1 stycznia 1999 r. na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS, z uwzględnieniem ich waloryzacji. Dla osób, które przystąpiły do otwartego funduszu emerytalnego, w podstawie emerytury uwzględnia się również środki zgromadzone na subkoncie w ZUS.

Co ma, a co będzie mieć znaczenie

Kapitał początkowy jest niejako odtworzeniem przebiegu kariery zawodowej ubezpieczonego za okres przypadający do końca 1998 r. W celu jego ustalenia ZUS oblicza najpierw starą emeryturę, jaką ubezpieczony miałby na koniec 1998 r., a następnie mnoży uzyskaną wartość przez jednakowy dla wszystkich wskaźnik średniego dalszego trwania życia, tj. 209 miesięcy.

W przypadku osób, które po 31 grudnia 1998 r. nie podlegały ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, kapitał początkowy stanowi jedyny składnik podstawy obliczenia emerytury. Takich wnioskodawców z roku na rok jednak ubywa, gdyż na emeryturę przechodzi coraz więcej ubezpieczonych, którzy po 1998 roku wykonywali oskładkowaną działalność zarobkową. Jednak w większości przypadków kapitał początkowy jest nadal największą częścią składową nowej emerytury.

Warto też podkreślić, że obliczony kapitał początkowy podlega corocznej waloryzacji, dzięki czemu jego zwaloryzowana wartość jest znacznie wyższa od nominalnej, co też ma obecnie niebagatelny wpływ na ostateczną kwotę wyliczonego świadczenia.

Znaczenie kapitału początkowego w ustalanej kwocie nowej emerytury będzie w kolejnych latach malało. Związane jest to z tym, że na świadczenie będą przechodziły roczniki osób, które przed 1 stycznia 1999 r. nie pracowały zbyt długo lub też w ogóle nie podlegały ubezpieczeniom przed tą datą. Docelowo wysokość nowej emerytury uzależniona będzie wyłącznie od kwoty składek zgromadzonych na koncie w ZUS oraz środków na subkoncie, odpowiednio zwaloryzowanych. Przełoży się to niewątpliwie na niższą niż obecnie wysokość nowych emerytur w porównaniu do emerytur ze starego systemu. Jak wynika z danych zaprezentowanych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, w odpowiedzi na interpelację poselską, już obecnie wysokość nowych emerytur (chodzi o te przyznane w 2013 r.) jest nieco niższa od emerytur obliczanych według starych zasad. Zakłada się, że w przyszłości, im mniejszy będzie udział kapitału początkowego w wysokości nowej emerytury, tym różnica pomiędzy wymiarem obydwu rodzajów świadczeń będzie się powiększała. [tabela]

Świadczenia przyznane w 2013 roku (źródło: MPiPS)

Ogółem nowo przyznane emerytury w 2013 r.

104,4

2228,75

wg dotychczasowych zasad

32,9

3036,82

w tym górnicze

7,6

4339,95

wg dotychczasowych zasad bez górniczych

25,3

2063,00

wg nowych zasad

71,5

1856,51

Krystyna Małecka

ekspert od emerytur i rent

Podstawa prawna

Art. 25-26, art. 53 oraz art. 174 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.