Składki ze zlecenia są oczywiste, ale gdy jest wynagrodzenie
ZUS uważa, że nieodpłatna umowa to brak obowiązku ubezpieczeń. Wydaje się to słuszne, bo przeciwne stanowisko mogłoby prowadzić do nadużyć, ale przepisy nie regulują tej kwestii wprost
Umowa-zlecenie różni się od umowy o pracę w wielu aspektach. Jednym z nich jest wynagrodzenie. Strony mogą umówić się, że czynności wykonywane w ramach umowy-zlecenia nie będą wynagradzane w żadnej formie. Ważne, aby taki zapis zawrzeć w samej umowie, gdyż jego brak przesądzi o konieczności wypłaty.
Nieodpłatne umowy-zlecenia są formą zatrudnienia stosowaną bardzo rzadko. W praktyce najczęściej spotyka się je w firmach rodzinnych, gdzie członkowie rodziny chcą świadczyć usługi nieodpłatnie, i w podmiotach działających na zasadzie non profit, w fundacjach czy stowarzyszeniach.
Umowa-zlecenie jest umową uregulowaną w ustawie z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121; dalej: k.c.). Polega na zobowiązaniu się zleceniobiorcy do dokonania określonej czynności na rzecz zleceniodawcy. Kodeks jasno określa zasady odpłatności. Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie (art. 735 par. 1 k.c.). Wobec powyższego, jeśli umowa-zlecenie ma być umową nieodpłatną, to taki zapis musi się znaleźć w umowie.
Brak zwolnienia
Przy nieodpłatnej umowie powstaje wątpliwość dotycząca obowiązku ubezpieczeń społecznych oraz ubezpieczenia zdrowotnego. Zarówno w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak i w ustawie z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.) umowa-zlecenie jest wymieniana jako obowiązkowy tytuł do ubezpieczenia i nie przewiduje się wyłączenia dla nieodpłatnych umów-zleceń.
Ponadto w żadnej ustawie nie ma związku między obowiązkiem ubezpieczenia a podstawą wymiaru składek lub jej brakiem. Wszak, jeśli strony zawierają odpłatną umowę, a wynagrodzenie jest uzależnione od efektów pracy zleceniobiorcy, to w przypadku braku efektów - zleceniobiorca wynagrodzenia nie otrzyma, a mimo to będzie zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń. Wobec tego czy nieodpłatna umowa-zlecenie jest zwolniona z obowiązku zgłoszenia i ewidencjonowania w imiennych raportach? Czy istnieje podstawa prawna do takiego zwolnienia?
Konsultant ZUS na pytanie o ubezpieczenie przy nieodpłatnych zleceniach odpowiedział, że nie ma takiego obowiązku. Zapytany o podstawę prawną ZUS wskazuje "wewnętrzne wytyczne", a w przypadku dalszych wątpliwości sugeruje zadawanie pytań na piśmie do właściwego oddziału. Po analizie komentarzy oraz poradników wydanych przez ZUS udaje się znaleźć jedną wzmiankę w 92-stronnicowym poradniku "Ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych". W jednym z przykładów dotyczących zbiegu tytułów do ubezpieczeń napisano, że "z tytułu (nieodpłatnej) umowy-zlecenia osoba ta nie podlegała ubezpieczeniom społecznym. Tym samym zleceniodawca (...) nie zgłaszał jej do ubezpieczeń i nie opłacał za nią składek na te ubezpieczenia". Natomiast na pisemne zapytanie ZUS nie wskazał podstawy prawnej zwolnienia lecz tylko potwierdził brak obowiązku zgłoszenia nieodpłatnej umowy.
W poszukiwaniu sensu
Kodeks cywilny poświęca umowie ubezpieczenia tytuł XXVII. Już w pierwszym artykule jest wskazane, że ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić świadczenie pod warunkiem, że ubezpieczony zapłaci składkę. Zatem zobowiązanie może być spełnione, o ile obie strony wywiążą się ze swoich obowiązków. Odnosząc to do nieodpłatnej umowy-zlecenia - wiadomym jest, że żadna składka z tego tytułu nie zostanie zapłacona, zatem zleceniobiorca nie spełni swojej części zobowiązania, czyli nie może stać się ubezpieczonym. A skoro nie ma ubezpieczonego, to nie będzie również strony ubezpieczającej, czyli nie powstanie obowiązek ubezpieczenia.
Ryzyko fikcji
Istnieje pewne ryzyko, które może argumentować brak obowiązku ubezpieczenia przy nieodpłatnych umowach-zleceniach. Gdyby obowiązek ubezpieczenia przy nieodpłatnych umowach-zleceniach istniał, to mogłoby to prowadzić do nadużyć oraz fikcji. Zawierając taką umowę, zleceniobiorca miałby bowiem prawo do przywilejów należnych ubezpieczonym, nie dając nic w zamian, czyli nie mając obowiązku płacenia składek.
Należy pamiętać, że jeśli wykonuje się czynności na podstawie umowy-zlecenia i z tego tytułu podlega się obowiązkowo lub dobrowolnie ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym, to ten okres zostanie uwzględniony do emerytury jako okres składkowy i dotyczy to emerytury ustalanej zarówno według starych, jak i nowych zasad. Zatem wyłączenie z obowiązku ubezpieczenia nieodpłatnych umów-zleceń jest w pełni uzasadnione.
@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.033000100.802.jpg@RY2@
Marta Nowakowicz-Jankowiak ekspert ds. wynagrodzeń
Marta Nowakowicz-Jankowiak
ekspert ds. wynagrodzeń
Podstawa prawna
Art. 6 i 13 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu