Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

O podwyższenie składki wypadkowej występuje inspektor pracy, ale decyzję podejmuje ZUS

18 września 2014

Rażące naruszenia w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy PIP musi stwierdzić w trakcie dwóch kontroli. Chodzi jednak o dwie następujące bezpośrednio po sobie

Zapewnienie pracownikom właściwych warunków pracy należy do podstawowych obowiązków pracodawcy. Zaniedbania w tym zakresie mogą skutkować skorzystaniem przez inspektora pracy ze środków prawnych wynikających z ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 404 ze zm.; dalej: ustawa o PIP). Jednak w przypadku gdy rażące naruszenia w zakresie bhp zostaną stwierdzone w czasie dwóch kolejnych kontroli, inspektor może skierować do ZUS wniosek o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe.

Możliwość wystąpienia z takim wnioskiem nie wynika bezpośrednio z ustawy o PIP - kwestia ta uregulowana została w art. 36 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.; dalej: ustawa wypadkowa). Zgodnie z nim podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe następuje o 100 proc. stopy procentowej składki ustalanej na najbliższy rok składkowy.

Nieprecyzyjne pojęcie

W praktyce wielu pracodawców z różnych względów dopuszcza się licznych uchybień w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy (bhp). Jedne dotyczą kwestii formalnych, które nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia dla pracowników. Inne są ciężkimi naruszeniami, które w konsekwencji mogą prowadzić do nieszczęśliwych następstw. Biorąc pod uwagę to, iż przepisy ustawy wypadkowej, posługując się zwrotem "rażącego naruszenia przepisów bhp", nie precyzują, co ustawodawca miał na myśli, warto odwołać się do orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym zakresie.

W wyroku z 6 lutego 2014 r. (sygn. akt I UK 318/13, LEX nr 1441185) SN wskazał, iż pod zwrotem tym kryje się takie naruszenie przepisów, które stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia pracowników. Jednocześnie SN stanął na stanowisku, że należy się opowiedzieć za ścisłą interpretacją określenia bezpośredniego zagrożenia jako elementu koniecznego dla zdefiniowania danego naruszenia przepisów bhp jako rażącego. W uzasadnieniu przywołanego orzeczenia SN przyjął, iż przy wykładni zwrotu "bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia pracowników", który utożsamiany jest z "rażącym naruszeniem przepisów bhp", trzeba wziąć pod uwagę dorobek prawa karnego materialnego w zakresie art. 160 par. 1 i 220 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 ze zm.; dalej: k.k.).

Związek bezpośredni zachodzący między naruszeniem przepisów bhp a zagrożeniem dla zdrowia i życia pracowników będzie miał miejsce wówczas, gdy skutek w postaci zagrożenia życia lub zdrowia jest wynikiem samego naruszenia przepisów bhp - bez konieczności wystąpienia dodatkowej przyczyny. Niebezpieczeństwo bezpośrednie utożsamiane jest zatem z niebezpieczeństwem nieuniknionym, wysoce prawdopodobnym, dającym się przewidzieć w przyszłości.

Co w protokole

Stan faktyczny noszący znamiona rażącego naruszenia przepisów bhp ustalany jest przez inspektora pracy w ramach postępowania kontrolnego. Mimo iż nie zostało to uregulowane w ustawie o PIP, postępowanie kontrolne prowadzone przez inspektora pracy w takim wypadku realizowane jest na takich samych zasadach jak każda inna kontrola. Warto w tym miejscu przywołać wyrok SN z 4 czerwca 2013 r. (sygn. akt I UK 526/12, LEX nr 1324607), w którym podkreślono, iż art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej nie stwarza odrębnej podstawy kontroli płatnika składek przez inspektora pracy.

Podczas czynności kontrolnych inspektor pracy ma prawo swobodnego wstępu na teren oraz do obiektów i pomieszczeń podmiotu kontrolowanego. Jest uprawniony do przeprowadzenia oględzin obiektów pomieszczeń oraz stanowisk pracy maszyn i urządzeń oraz przebiegu procesów technologicznych i pracy.

W sytuacji gdy kontrola wykazała nieprawidłowości, stan faktyczny ustalony w jej trakcie dokumentowany jest w formie protokołu, którego treść uregulowana została w art. 31 ust. 2 ustawy o PIP. W interesie podmiotu kontrolowanego jest dokładne przeanalizowanie ustaleń w nim zawartych. Stanowią one bowiem podstawę do wydawanych w następstwie kontroli środków prawnych - jak również wniosku kierowanego do ZUS o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe. W sytuacji gdy przedstawiciel podmiotu kontrolowanego nie zgadza się z ustaleniami inspektora pracy, może wnieść zastrzeżenia do treści protokołu. Powinny być one należycie umotywowane - tylko w takim wypadku istnieje szansa, że inspektor zmodyfikuje lub uzupełni pierwotne brzmienie protokołu.

Jedna po drugiej

Wniosek o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe nie może być skierowany do ZUS po pierwszej kontroli - niezależnie od wagi stwierdzonych w jej trakcie naruszeń. Rażące naruszenie przepisów bhp musi być stwierdzone w trakcie dwóch kolejnych kontroli.

Użyty przez ustawodawcę zwrot "dwie kolejne kontrole" może być rozumiany na dwa sposoby. Może bowiem powstać pytanie, czy ustawodawca miał na myśli dwie kontrole następujące jedna bezpośrednio po drugiej, czy może chodzi o dwie kontrole tego samego podmiotu (płatnika), między którymi mogła wystąpić inna kontrola. Uwzględniając powyższe wątpliwości, przyjmuje się, iż podstawą do wystosowania wniosku o podwyższenie składki jest stwierdzenie nieprawidłowości podczas dwóch kontroli następujących jedna bezpośrednio po drugiej. W przeciwnym wypadku, gdyby związek czasowy był bez znaczenia, ustawodawca (zakładając jego racjonalność przy konstruowaniu przepisów) posłużyłby się zwrotem "w czasie kolejnych kontroli". Tak wynika także z orzecznictwa SN - wyrok z 4 lutego 2011 r. (sygn. akt II UK 230/10, LEX nr 786393), zgodnie z którym naruszenia muszą być ujawnione w trakcie dwóch kolejnych kontroli następujących bezpośrednio po sobie i oddzielonych czasem wyznaczonym przez inspektorów, w ramach którego powinno dojść do wyeliminowania uchybień stwierdzonych w trakcie pierwszej kontroli.

To tylko uprawnienie

Uprawniony do złożenia wniosku o podwyższenie składki wypadkowej jest tylko inspektor pracy. Artykuł 36 ustawy wypadkowej posługuje się określeniem "może wystąpić". Oznacza to, że skierowanie wniosku do ZUS nie jest obowiązkiem inspektora, a jedynie jego uprawnieniem. Pozostawiono mu więc ocenę, czy w danym przypadku zasadne jest wystąpienie z wnioskiem do ZUS, czy wystarczające będzie poprzestanie na środkach prawnych wynikających z ustawy o PIP.

Warto zauważyć, że ustawodawca nie dał inspektorowi pracy luzu decyzyjnego w zakresie miarkowania wysokości podwyższenia składki na ubezpieczenie wypadkowe. Inspektor ma zatem możliwość wnioskowania o podwyższenie składki o 100 proc. - niezależnie od wagi stwierdzonych naruszeń i swoich subiektywnych odczuć. Brak możliwości miarkowania składki (np. w zależności od ciężaru gatunkowego rażących naruszeń bhp) należy uznać za niedopatrzenie ze strony ustawodawcy.

Wniosek o podwyższenie składki kierowany jest do jednostki organizacyjnej ZUS właściwej ze względu na siedzibę płatnika składek. Warto zauważyć, że przepisy ustawy wypadkowej nie regulują w żaden sposób, co taki wniosek powinien zawierać. W celu zapewnienia jednolitej praktyki elementy formalne takiego wniosku zostały ustalone w drodze zarządzenia wydanego przez głównego inspektora pracy, udostępnionego w biuletynie informacji publicznej PIP. Oprócz niezbędnych elementów formalnych najważniejszą częścią takiego wniosku wydaje się być jego uzasadnienie.

Organ rentowy nie jest związany

Decyzję w sprawie podwyższenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe wydaje ZUS. Ocena inspektora pracy (choć z pewnością pomocna) w żadnym razie nie jest bezwzględnie wiążąca dla organu rentowego, który przed wydaniem decyzji o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe powinien samodzielnie dokonać ustaleń stanu faktycznego oraz przeprowadzić jego ocenę pod względem prawnym (wyrok SN z 4 czerwca 2013 r.; sygn. akt I UK 526/12).

Z art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej wynika, że podwyższeniu o 100 proc. podlega stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe ustalona na najbliższy rok składkowy następujący po roku składkowym, w którym inspektor pracy wystąpił do ZUS z wnioskiem o podwyższenie. Zatem należy uznać, że data złożenia takiego wniosku jest punktem odniesienia w kontekście wyznaczania najbliższego roku składkowego, którym będzie obowiązywała podwyższona stopa procentowa. Warto jednocześnie przypomnieć, że rok składkowy nie pokrywa się z rokiem kalendarzowym - trwa on od 1 kwietnia - do 31 marca następnego roku kalendarzowego.

Gdy nie ma winy pracodawcy

Problematyczna w kontekście oceny możliwości podniesienia składki na ubezpieczenie wypadkowe jest sytuacja, w której kontrole wykazały rażące naruszenie przepisów bhp, ale naruszenia te są niezależne od pracodawcy. Powstaje wówczas pytanie, czy wówczas ZUS powinien dokonać podwyższenia składki. Odpowiedź na to pytanie znajduje się w wyroku SN z 4 czerwca 2013 r. (sygn. akt I UK 526/12, LEX nr 1324607), w którym sąd stanął na stanowisku, iż ZUS nie może podwyższyć o 100 proc. wysokości składek za zatrudnionych, jeżeli winę za wypadek ponoszą pracownicy.

Powyższe orzeczenie dotyczyło wypadków przy pracy w jednej ze spółek energetycznych. Pierwszy wypadek miał miejsce w lipcu 2009 r. Jeden z pracowników otrzymał pisemne polecenie naprawy przewodu elektrycznego. W wyniku naruszenia procedury - przystąpienia do pracy z włączonym napięciem - został śmiertelnie porażony prądem. Kolejny wypadek u tego samego pracodawcy nastąpił w grudniu 2009 r. Wówczas dwóch pracowników otrzymało polecenie podłączenia kabla wysokiego napięcia. Pracownicy w wyniku niedbalstwa zlekceważyli zasady bhp - nie zastosowali osłon izolacyjnych na elementach będących pod napięciem, jak również nie użyli hełmów ochronnych z osłoną twarzy. W wyniku działań pracowników doszło do zwarcia w instalacji, powstania łuku elektrycznego, który poparzył obydwu pracowników. W związku z powyższymi zdarzeniami inspektor pracy skierował do ZUS wniosek o podwyższenie płatnikowi składki na ubezpieczenie wypadkowe. Po rozpatrzeniu wniosku inspektora ZUS wydał decyzję w sprawie podniesienia składki. Pracodawca odwołał się od decyzji ZUS i w ostateczności sprawa trafiła do SN, który wskazał, iż nie można przyjąć, że art. 207 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.; dalej: k.p.) kreuje zasady odpowiedzialności pracodawcy za stan bhp w zakładzie pracy niezależnie od jego winy.

W ocenie SN, dokonując rozstrzygnięć na gruncie stwierdzonego w trakcie dwóch kolejnych kontroli rażącego naruszenia przepisów bhp, należy mieć na względzie, że w każdym przypadku, gdy bezpośrednim sprawcą tego naruszenia jest pracownik, istotne jest nie tyle ustalenie jego winy, ile ocena, czy naruszenie to można zakwalifikować jako następstwo działania lub zaniechania pracodawcy. O rażącym naruszeniu przepisów bhp decyduje waga złamanych przez pracodawcę ustawowych nakazów i zakazów. Reasumując, niezbędne jest więc oddzielenie odpowiedzialności pracodawcy od winy pracownika - nie można więc traktować odpowiedzialności pracodawcy na zasadzie ryzyka.

Jak rozumieć to pojęcie

W typowych sytuacjach zwrot "rażące naruszenie przepisów bhp" jest dość pojemny i obejmuje m.in. następujące sytuacje występujące w ramach działalności nadzorczo-kontrolnej PIP:

stan faktyczny uzasadniający wydanie decyzji wstrzymującej pracę lub dotyczącej skierowania do innych prac,

stan faktyczny uzasadniający wydanie decyzji zaprzestania działalności,

bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników, jak również osób świadczących pracę na innej podstawie,

dopuszczenie do pracy osób w sposób sprzeczny z obowiązującymi przepisami, np. o pracach wzbronionych, szkodliwych lub niebezpiecznych dla zdrowia,

dopuszczenie do prac niebezpiecznych pracowników bez wymaganych kwalifikacji.

Także odpowiedzialność karna

Pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bhp w zakładzie pracy, co bezpośrednio wynika z art. 207 par. 1 k.p.

Podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe nie jest jedyną możliwą konsekwencją. W zależności od ciężaru naruszeń, jakich pracodawca się dopuszcza, można mówić o odpowiedzialności za wykroczenie przeciwko prawom pracownika określonej w art. 283 k.p. Zgodnie z przywołanym przepisem, kto będąc odpowiedzialny za stan bhp albo kierując pracownikami lub innymi osobami fizycznymi, nie przestrzega przepisów lub zasad bhp, podlega karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

Naruszenia w zakresie bhp mogą być również klasyfikowane w kategoriach czynu przestępnego. Warto w tym miejscu przywołać art. 220 par. 1 k.k., zgodnie z którym kto, będąc odpowiedzialny za bhp nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Złożenie w takiej sytuacji np. zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inspektora pracy jest zupełnie niezależne od możliwości złożenia wniosku do ZUS o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe.

@RY1@i02/2014/181/i02.2014.181.03300060o.802.jpg@RY2@

Sebastian Kryczka specjalista z zakresu prawa pracy

Sebastian Kryczka

specjalista z zakresu prawa pracy

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.