O składki lepiej pytać dwa razy
Biznesmen, który chce mieć pewność co do swoich ubezpieczeniowych obowiązków, zwraca się o indywidualną interpretację przepisów. Często jednak musi wystąpić o więcej niż jedno stanowisko
Przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez niego daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie (art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Zaletą jest to, że nie można wyciągać potem wobec niego konsekwencji w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej interpretacji. Stąd często przedsiębiorcy korzystają z tego instrumentu - od lat w sprawach podatkowych, a od niedawna także w ubezpieczeniowych.
Interpretacje w zakresie składek wydaje głównie ZUS, rzadziej NFZ (do KRUS nie wpłynął dotychczas żaden wniosek).
Zgodnie z art. 83d ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS wydaje interpretacje indywidualne w zakresie obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym, zasad obliczania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych oraz podstawy wymiaru tych składek. Natomiast dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ wydaje interpretacje indywidualne w zakresie spraw dotyczących objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
Kwestia podatkowa
Przedsiębiorcy często zwracają się do ZUS z pytaniem, czy powinni zapłacić składki od przychodów uzyskiwanych przez pracowników. Zgodnie bowiem z art. 18 ust. 1 i 2 oraz art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z wyłączeniem przychodów wymienionych w par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, poz. 1106 ze zm.), jak również wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz zasiłków z ubezpieczeń społecznych.
ZUS w wydawanych interpretacjach konsekwentnie zaznacza, że nie przesądza o tym, czy dane świadczenie stanowi przychód z zatrudnienia w ramach stosunku pracy (np. decyzje ZUS oddział w Gdańsku z 23 kwietnia 2014 r., znak: DI/100000/43/497/2014).
Przedsiębiorca albo we wniosku oznajmi, że uzyskane środki są jego zdaniem przychodem ze stosunku pracy, albo wcześniej musi zwrócić się w tej sprawie o podatkową interpretację indywidualną. Tylko to drugie rozwiązanie daje mu bezpieczeństwo, oczywiście jeśli zastosuje się do obu interpretacji.
Samo przekonanie przedsiębiorcy, że coś jest albo nie jest przychodem ze stosunku pracy, nie zabezpiecza go w żaden sposób, choćby dostał korzystną interpretację ZUS. Jednocześnie, jeśli organ skarbowy rozstrzygnie, że nie mamy do czynienia z przychodem ze stosunku pracy, to często nie ma już potrzeby zwracania się o interpretację ubezpieczeniową.
Rozwiązanie wcale nie oczywiste
Rozstrzygnięcie tej kwestii jest więc kluczowe, a ze względu na ogólny charakter definicji przychodów ze stosunku pracy - wcale nie oczywiste. Za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się bowiem wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych (art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Ze względu na podział kompetencji między organami, niekiedy dwukrotnie trzeba też występować o interpretacje w kwestii składek społecznych i zdrowotnych. Podział jest o tyle sztuczny, że co prawda NFZ rozstrzyga o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym, ale już o podstawie wymiaru składki zdrowotnej rozstrzyga ZUS.
Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu ma wtórny charakter wobec podlegania ubezpieczeniom społecznym. Jeśli więc ZUS uzna, że w danych okolicznościach osoba podlega ubezpieczeniom społecznym, to NFZ czuje się tym stanowiskiem związany - zainteresowany podlega więc także ubezpieczeniu zdrowotnemu (np. decyzja dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z 1 lipca 2013 r., nr 07/10/I/2013). Jeśli zaś przedsiębiorca pyta ZUS, czy podlega ubezpieczeniom z jakiegoś tytułu, to otrzymuje odpowiedź, że podlega społecznym, a o zdrowotne ma zapytać NFZ. Zdarza się także, że ZUS odmawia wydania interpretacji w kwestii obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, twierdząc, że w tych sprawach właściwe jest Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (np. decyzja ZUS oddział w Lublinie z 30 lipca 2014 r., znak: WPI/200000/43/918/2014).
@RY1@i02/2014/176/i02.2014.176.033000100.802.jpg@RY2@
Magdalena Januszewska radca prawny
Magdalena Januszewska
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 83d ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
Art. 10 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu