Poradnia ubezpieczeniowa
● Jak udowodnić, że wypadek miał miejsce przy prowadzeniu działalności
● W jaki sposób odwołać się od opinii lekarza orzecznika
● Czy składki z działalności gospodarczej będą dobrowolne, jeżeli odprowadzane są już ze zlecenia
● Z której umowy trzeba płacić należności dla ZUS, jeśli ma się kilka zleceń
● Osoba prowadząca działalność gospodarczą w zakresie wyrobu i montażu schodów uległa wypadkowi samochodowemu, który miał miejsce w niedzielę o 17.00 podczas wyjazdu do klienta na obmiar i wycenę usługi. Czy z uwagi na to, że do zdarzenia doszło w niedzielę, ZUS odmówi uznania zdarzenia za wypadek?
radca prawny
Osoba, która prowadzi działalność gospodarczą, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, gdy jest to jej jedyny tytuł do ubezpieczeń. Z działalności podlega również obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu, a ubezpieczenie chorobowe jest dla niej dobrowolne.
Prawo do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego nabywa wtedy, gdy podlega ubezpieczeniu wypadkowemu. Oczywiście zdarzenie, które spowodowało jej niezdolność do pracy, musi zostać uznane ze wypadek. Definicja wypadku jest zawarta art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa). Jest to nagłe zdarzenie, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego, podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności.
W praktyce trudności stwarza ustalenie, czy do wypadku doszło w czasie wykonywania zwykłych czynności. Ustawa wypadkowa nie zawiera definicji zwykłych czynności. Z analizy orzecznictwa sądowego wynika natomiast, że dokonując interpretacji tego przepisu, należy mieć na uwadze przede wszystkim rodzaj i charakter działalności wykonywanej przez ubezpieczonego. To, że do zdarzenia doszło w niedzielę, nie powoduje automatycznie, że wypadek nie może zostać uznany za wypadek związany z prowadzeniem działalności.
Należy się jednak liczyć z tym, że ZUS będzie w tym zakresie przeprowadzał postępowanie wyjaśniające. Przedsiębiorca powinien więc przygotować się na to, że ZUS będzie przede wszystkim ustalał, co wchodziło w zakres normalnych obowiązków przy prowadzonej działalności oraz czy wyjazd był związany z działalnością. Aby to udokumentować, należy więc przygotować dokumenty świadczące, że w tym dniu przedsiębiorca był umówiony z klientem, np. może to być wydruk e-maila. Przedsiębiorca może również wskazać osobę, do której jechał, a która potwierdzi, że była umówiona na obmiar i wycenę schodów.
W wyroku z 8 czerwca 2010 r. (sygn. akt II UK 407/09, OSNP 2011/21-22/282) Sąd Najwyższy uznał, że wypadek w czasie dojazdu do siedziby kontrahenta w celu wykonania zawartej z nim umowy jest wykonywaniem zwykłych czynności związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą i ma cechy wypadku przy wykonywaniu tej działalności pozarolniczej.
W przypadku sporu z ZUS przedsiębiorca, składając odwołanie, może powołać się na ten wyrok. Gdyby do zdarzenia doszło po wykonaniu usługi u klienta, czyli w drodze do domu, to ZUS odmówiłby uznania zdarzenia za wypadek przy prowadzonej działalności. Sąd Najwyższy w wyroku z 24 lipca 2009 r. (sygn. akt I UK 55/09, OSNP 2011/5-6/85) wskazał, że odbywanie drogi do domu po zakończeniu czynności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest wykonywaniem zwykłych czynności związanych z prowadzeniem tej działalności. Wówczas takie zdarzenie może zostać uznane za wypadek w drodze z pracy do domu, o którym mowa w art. 57b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wtedy przedsiębiorca może uzyskać zasiłek z ubezpieczenia chorobowego w wysokości 100 proc. podstawy, ale tylko wtedy, gdy z działalności przystąpił do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego i ma wymagany okres podlegania temu ubezpieczeniu.
Z kolei zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego przysługuje niezależnie od okresu podlegania ubezpieczeniu wypadkowemu. Jednak z uwagi na treść art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy wypadkowej osoba prowadząca działalność nie otrzyma świadczeń z tego ubezpieczenia do czasu spłaty całości zadłużenia, jeżeli w dniu wypadku ma zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne na kwotę przekraczającą 6,60 zł. Uregulowanie zadłużenia w ciągu 6 miesięcy od dnia wypadku spowoduje, że ZUS wypłaci zasiłek chorobowy od pierwszego dnia niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem. Natomiast nieuregulowanie zadłużenia spowoduje przedawnienie prawa do świadczeń wypadkowych.
Podstawa prawna
Art. 3 ust. 3 pkt 8, art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.).
● Złożyłam wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz orzecznik uznał, że nie jestem niezdolna do pracy, z czym się stanowczo nie zgadzam. Otrzymałam pouczenie, że mam prawo złożyć sprzeciw od orzeczenia i wtedy zostanę skierowana na kolejne badanie przez komisję lekarską ZUS. Czy mogę od razu zgłosić sprzeciw albo odwołanie do sądu? Mam własną dokumentację medyczną, a odwoływanie się do komisji, która pewnie orzeknie tak jak lekarz, tylko niepotrzebnie wydłuży czas całego postępowania.
radca prawny
Nie, należy złożyć sprzeciw zgodnie z pouczeniem. Procedura przyznawania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy jest ściśle określona w przepisach. Wnioskodawca nie może dowolnie sobie skracać poszczególnych etapów w celu przyspieszenia uzyskania renty.
Aby uzyskać prawo do renty, trzeba spełnić warunki ustawowe dotyczące odpowiedniego stażu pracy oraz niezdolności do pracy. Orzeka o tym zawsze lekarz orzecznik na podstawie dokumentacji, którą ma wnioskodawca oraz bezpośredniego badania. Dopiero jego orzeczenie jest podstawą do wydania decyzji przez ZUS w sprawie renty. Może się zdarzyć, że mimo stwierdzenia, że wnioskodawca jest niezdolny do pracy, nie otrzyma renty, ponieważ nie ma wymaganego przepisami stażu pracy.
Jeśli jednak lekarz orzecznik stwierdzi, że wnioskodawca jest zdolny do pracy, można złożyć sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS. Powinien on być złożony za pośrednictwem jednostki ZUS, w której wnioskodawca ma miejsce zamieszkania, w ciągu 14 dni od doręczenia orzeczenia (liczy się data stempla pocztowego w przypadku przesyłki pocztowej). Komisja nie rozpatrzy sprzeciwu po terminie, ale w wyjątkowych wypadkach może termin ten przywrócić. W przypadku złożenia sprzeciwu dopiero orzeczenie komisji będzie podstawą do wydania decyzji przez ZUS. W praktyce zdarza się, że ZUS wyda decyzję zbyt szybko, tj. przed wpływem sprzeciwu, który został wysłany w terminie, ale doręczony ZUS dużo później. W takim wypadku ZUS po otrzymaniu sprzeciwu powinien z urzędu uchylić decyzję, a sprzeciw przekazać zwykłym trybem do komisji.
W omawianej sprawie ZUS nie wydał jeszcze nawet decyzji, od której można się odwołać. Samo złożenie sprzeciwu bezpośrednio do sądu będzie potraktowane przez sąd jako złożenie odwołania, które zostanie odrzucone i przekazane do ZUS. Taka sytuacja będzie miała miejsce, gdyby nie został w ogóle złożony sprzeciw i dopiero wniesione zostało odwołanie od wydanej decyzji, oparte tylko na zarzutach dotyczących niezdolności do pracy. Sprawa znowu zostanie przekazane do ZUS, gdzie komisja lekarska i tak rozpatrzy sprzeciw. Warto dodać, że mimo przekazania sprawy przez sąd, komisja lekarska nie ma obowiązku rozpoznać ponownie sprawy. Przepisy dają jej bowiem prawo do przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu (ustawowy termin 14 dni od doręczenia orzeczenia lekarza orzecznika dawno upłynął), ale nie nakładają na nią takiego obowiązku.
Wynika z tego, że najkorzystniej jest zastosować się do pouczenia i postępować zgodnie z procedurą, bo wszelkie próby przyspieszenia sprawy spowodują w rzeczywistości jej wydłużenie.
Podstawa prawna
Art. 14 ust. 2a-3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 ze zm.).
Art. 4779 par. 31 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2014 r. poz. 101).
● Jestem zatrudniona na podstawie umowy-zlecenia i z tego tytułu są za mnie opłacane składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Moje miesięczne wynagrodzenie wynosi 2000 zł. Od września zamierzam rozpocząć dodatkowo działalność gospodarczą, niezwiązaną z wykonywaną umową-zleceniem. Czy z działalności gospodarczej będę podlegała tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu?
radca prawny
Zleceniobiorca obowiązkowo podlega ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i zdrowotnemu. Natomiast ubezpieczenie chorobowe z umowy-zlecenia jest dla niego dobrowolne. Taki zakres ubezpieczeń obowiązuje, gdy jest to jedyny tytuł do ubezpieczeń. Gdy osoba wykonująca umowę-zlecenie rozpocznie prowadzenie działalności gospodarczej, będzie miała dwa tytuły do ubezpieczeń: umowę-zlecenie oraz działalność gospodarczą.
Wówczas o tym, z którego z tych tytułów powinna podlegać ubezpieczeniom, decyduje wysokość wynagrodzenia uzyskiwanego z umowy-zlecenia. Tak mówi art. 9 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa).
Jako tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń zawsze może zostać wybrana działalność. Natomiast umowa-zlecenie tylko wtedy, gdy miesięczne wynagrodzenie stanowiące podstawę wymiaru składek otrzymywane z tej umowy jest równe co najmniej minimalnej podstawie, jaka obowiązuje daną osobę z działalności.
Najniższa podstawa wymiaru składek dla osób prowadzących działalność gospodarczą to 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia przyjętego do ustalenia kwoty 30-krotności (2247,60 zł w 2014 roku). Natomiast dla osób, które rozpoczynają prowadzenie działalności gospodarczej, i:
ww okresie ostatnich 60 miesięcy przed rozpoczęciem działalności nie prowadziły innej pozarolniczej działalności oraz
ww ramach działalności nie będą wykonywały usług na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej, minimalna podstawa wymiaru składek wynosi 30 proc. minimalnego wynagrodzenia (obecnie 504 zł). Tak stanowi art. 18a ustawy systemowej. Składki od tej podstawy mogą być opłacane przez okres 24 miesięcy kalendarzowych.
Wobec tego umowa-zlecenie może zostać wybrana jako tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń tylko wówczas, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tej umowy będzie równa co najmniej minimalnej podstawie wymiaru z działalności. Jeżeli natomiast będzie niższa, istnieje obowiązek ubezpieczeń z działalności. Wówczas ze zlecenia ubezpieczenia emerytalne i rentowe będą dobrowolne, a obowiązkowa tylko składka na ubezpieczenie zdrowotne.
W praktyce oznacza to, że gdy ubezpieczona nie będzie spełniała podanych wyżej warunków do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne od preferencyjnej podstawy wymiaru, to nie będzie mogła podlegać obowiązkowym ubezpieczeniom ze zlecenia. Tak będzie, gdy np. w okresie ostatnich 5 lat prowadziła inną działalność.
Wówczas tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń będzie działalność i z działalności powinna zgłosić się na druku ZUS ZUA do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Powinna również poinformować zleceniodawcę, iż z umowy-zlecenia będzie podlegała wyłącznie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na tej podstawie płatnik złoży formularz ZUS ZWUA i wyrejestruje ją z umowy-zlecenia z ubezpieczeń, do których była zgłoszona, oraz na druku ZUS ZZA z umowy zlecenia zgłosi ją wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego.
Jeżeli natomiast będzie spełniała warunki określone w art. 18a ustawy systemowej, to po rozpoczęciu działalności w dalszym ciągu może podlegać ubezpieczeniom ze zlecenia. Wtedy oczywiście z działalności ma obowiązek zgłosić się do ubezpieczenia zdrowotnego i opłacać składkę na to ubezpieczenie.
Podstawa prawna
Art. 9 ust. 2-2a, art. 18 ust. 8, art. 18a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
● Wykonuję pracę na podstawie umowy-zlecenia. Jestem zgłoszony z niej do ubezpieczeń społecznych (także dobrowolnego chorobowego) i zdrowotnego, ponieważ obecnie jest to mój jedyny tytuł do ubezpieczeń. Jednak od września zamierzam podpisać kolejną umowę, z innym zleceniodawcą. Czy z obu umów będą mi potrącane składki ZUS?
ekspert od ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego
Nie, obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe) będzie tylko z jednej umowy.
Osoba, która spełnia warunki do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z jednoczesnego wykonywania kilku umów-zleceń, podlega obowiązkowo tym ubezpieczeniom z umowy, która zawarta została najwcześniej. W omawianym przypadku będzie to więc obecnie wykonywane zlecenie. Pamiętać jednak trzeba, że zleceniobiorca może zmienić tytuł i jako obowiązkową wybrać drugą lub też kolejną umowę.
Z pozostałych umów (tych, które nie są objęte obowiązkowymi ubezpieczeniami) - wszystkich lub wybranych - można zgłosić się do dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Jeżeli ubezpieczony wyrazi taką wolę, to obowiązkowa z danej umowy będzie dla niego także składka wypadkowa.
Ubezpieczenie chorobowe jest natomiast dobrowolne i można mu podlegać tylko z jednego zlecenia - z tego, z którego opłacamy obowiązkowe składki emerytalno- rentowe.
Podstawa prawna
Art. 9 ust. 2, art. 11 ust. 2, art. 12 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu