Stawka dzienna metodą na ZUS
Czy zleceniobiorca zarabiający nawet 20 tys. miesięcznie może płacić składki od wynagrodzenia minimalnego? Choć wydaje się to nieprawdopodobne, to jest taka możliwość. Wystarczy, że będzie wynagradzany dniówką
Zleceniobiorcy mają najbardziej skomplikowaną regulację w zakresie składek ZUS. Możliwość wystąpienia zbiegów tytułów ubezpieczeniowych powoduje, że podlegają oni obowiązkom ubezpieczeniowym na kilka różnych sposobów, a nawet mogą być całkowicie zwolnieni z tego obowiązku (co dotyczy uczniów i studentów do lat 26). Kiedy już ustalimy, jakim składkom będzie podlegał zleceniobiorca, należy jeszcze ustalić podstawę ich wymiaru, z czym, jak się okazuje, może być pewien problem.
Przychód podatkowy jako podstawa
U pracowników sytuacja jest dość prosta, podstawę wymiaru składek stanowi przychód w rozumieniu podatkowym. Składki oblicza się zatem od sumy:
1) otrzymanych lub postawionych do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym:
a) pieniędzy,
b) wartości pieniężnych,
2) otrzymanych (w tym przypadku postawienie do dyspozycji jest niewystarczające):
a) świadczeń w naturze,
b) innych nieodpłatnych świadczeń.
Istotne jest przy tym, że przychodem są także świadczenia wolne od podatku, wobec czego składki są należne także od świadczeń wolnych od podatku, chyba że przepisy ubezpieczeniowe wyłączałyby takie świadczenie z podstawy wymiaru składek.
W przypadku pracowników zasada powyższa jest bezwzględnie obowiązująca - przychód jest ich podstawą wymiaru składek bez konieczności spełniania jakichkolwiek dodatkowych warunków. Wystarczy więc, że mamy do czynienia z przychodem i stwierdzimy brak wyłączenia z tej podstawy. Przychód jest także podstawą wymiaru składek w przypadku zleceniobiorców. Ustawodawca wprowadził jednak w tym wypadku dodatkowy warunek, który powoduje bardzo ciekawe konsekwencje.
Przychód podatkowy stanowi podstawę wymiaru składek ZUS zleceniobiorców, jeżeli w umowie agencyjnej lub umowie-zleceniu albo w innej umowie o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie.
Innymi słowy, ustawodawca wprowadził zasadę, że aby zleceniobiorcy mieli ustalaną podstawę wymiaru składek, tak jak pracownicy (czyli podstawą tą był przychód podatkowy), odpłatność za wykonanie umowy musi być określona we właściwy sposób, przy czym katalog możliwości w tym zakresie jest zamknięty i ściśle określony przez ustawodawcę.
Jeżeli warunek ten nie będzie spełniony, podstawę wymiaru składek ZUS zleceniobiorców stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż kwota minimalnego wynagrodzenia, czyli w 2014 roku minimalna podstawa wymiaru składek wynosi 1680 zł.
Określanie zapłaty dla zleceniobiorców
Obowiązująca w Polsce swoboda umów powoduje, że wynagrodzenie zleceniobiorcy może być ustalone w sposób dowolny, a użyty przez ustawodawcę katalog wynagrodzeń nie wyczerpuje wszystkich możliwości. Zdefiniujmy więc rodzaje wynagrodzeń wymienione przez ustawodawcę:
- mamy z nim do czynienia, jeżeli wynagrodzenie za wykonanie umowy określone zostało poprzez podanie danej kwoty - np. za wykonanie umowy zleceniobiorca otrzyma wynagrodzenie w kwocie 2000 zł,
- stosowana jest wtedy, gdy zleceniobiorca jest wynagradzany za liczbę godzin poświęconych na świadczenie swoich usług - np. strony ustalają, iż wynagrodzenie zleceniobiorcy będzie stanowiło iloczyn godzin pracy i stawki 50 zł za godzinę,
- akord to system wynagradzania, w którym płaca zależy od ilości wykonanej produkcji lub stopnia wykonania normy pracy i ustalonej stawki za jego jednostkę - np. wynagrodzenie zleceniobiorcy stanowić będzie iloczyn wytworzonych produktów i stawki za produkt w wysokości 200 zł,
- ustalane jest zazwyczaj jako procent od wielkości sprzedaży, przez co wykorzystywane jest głównie w handlu - np. strony postanawiają, że wynagrodzenie zleceniobiorcy wynosić będzie 2 proc. wartości sprzedaży dokonanej przez zleceniobiorcę.
Tu kończy się katalog ustawowy, ale nie kończą się możliwości. Wynagrodzenie może być bowiem ustalone np. w kwotowej stawce dziennej.
Kwotowa stawka dzienna
Z oczywistych względów kwotowa stawka dzienna nie będzie wynagrodzeniem akordowym i prowizyjnym. Stawka dzienna nie jest też stawką godzinową.
Zastanówmy się zatem, czy można uznać, że jest to stawka kwotowa. Mimo że budzi to wątpliwości, uznać należy, że nie. Ustawodawca wymienił bowiem stawki kwotowe obok kwotowych stawek godzinowych. Przy uwzględnieniu, że stawki kwotowe obejmują także kwotowo-czasowe (kwotowe stawki za jednostkę czasu), przepis ustawy byłby pozbawiony racjonalności, gdyż kwotowe stawki godzinowe zawierałyby się w stawkach kwotowych. Tymczasem nie można opierać wykładni przepisu na stwierdzeniu, że jakaś część przepisu jest zbędna. Skoro więc racjonalny ustawodawca rozróżnił te dwa rodzaje stawek, to znaczy, że nie są one tożsame. Innymi słowy, należy przyjąć, że ze stawek kwotowych ustawodawca wyodrębnił stawki kwotowo-czasowe.
Różnica między stawką godzinową a dzienną to tylko rząd wielkości jednostki czasu. W obu przypadkach mamy bowiem do czynienia ze stawką kwotowo-czasową, a zmienia się okres, za który stawka jest naliczana. Tym samym należałoby uznać, że stawka dzienna nie jest stawką kwotową. Rodzi to ciekawe skutki. [przykład]
Stawka dzienna to niejedyna możliwość w tym zakresie. Podobne skutki wywołuje stawka tygodniowa lub bardzo popularna przy umowach-zleceniach stawka miesięczna.
Przyjęcie, że kwotowe stawki czasowe, inne niż godzinowe, nie są brane pod uwagę przy ustalaniu podstawy wymiaru składek ZUS, może się okazać korzystne lub niekorzystne - wszystko zależy od wysokości wynagrodzenia. W przypadku małych kwot oznaczałoby to rażący wzrost składek - wartość składek mogłaby być nawet większa niż kwota wynagrodzenia. Opłacalność zaczyna się, gdy wynagrodzenie byłoby wyższe od kwoty wynagrodzenia minimalnego.
Większość zleceniodawców nie dostrzega powyższego problemu, a ci, którzy go poznali, wolą płacić składki od kwoty przychodu, nawet jeśli z ekonomicznego punktu widzenia byłoby to niekorzystne. Ryzyko podważenia płacenia składek od minimalnej pensji jest bowiem dosyć duże, jeżeli kwoty do wypłaty byłyby wyższe.
Konsekwencje błędu w praktyce
Można się oczywiście bronić, bo naliczanie składek od kwoty minimalnego wynagrodzenia wynika z literalnego brzmienia przepisów, ale jest niemal pewne, że ZUS będzie dowodził błędności takiej wykładni i domagał się składek od kwoty przychodu. Najbardziej kontrowersyjna jest przy tym stawka miesięczna - minimalne wynagrodzenie miesięczne również jest kwotą miesięczną, miesięcznie rozlicza się też składki ubezpieczeniowe, więc ZUS zapewne wykazywałby, że wynagrodzenie miesięczne to wynagrodzenie kwotowe. Zapewne podniesiony byłby także zarzut obejścia prawa (takiego ukształtowania wynagrodzenia, żeby nie płacić składek ZUS).
Wszystko sprowadza się w gruncie rzeczy do błędu ustawodawcy polegającego na tym, że obok stawek kwotowych wymienił kwotowe stawki godzinowe. Gdyby ustawodawca poprzestał na stawkach kwotowych, obejmowałyby one także stawki kwotowo-czasowe. Wyróżnienie stawek godzinowych spowodowało w gruncie rzeczy niepotrzebne zamieszanie.
Ważne
Przychód podatkowy jest podstawą składek ZUS zleceniobiorców, jeżeli w umowie określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie
PRZYKŁAD
Od zadeklarowanej sumy
Strony postanowiły, że zleceniobiorca świadczy swoje usługi w dni robocze, za wynagrodzeniem ustalonym w kwotowej stawce dziennej wynoszącej 1000 zł, co oznacza, że jego wynagrodzenie miesięczne wynosi średnio 21 000 zł. Nie jest to wynagrodzenie kwotowe, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Konsekwencją przyjęcia takiego poglądu jest uznanie, że podstawa wymiaru składek liczona jest od zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak od 1680 zł.
@RY1@i02/2014/147/i02.2014.147.03300010a.803.jpg@RY2@
Paweł Ziółkowski specjalista w zakresie podatków i prawa pracy
Paweł Ziółkowski
specjalista w zakresie podatków i prawa pracy
Podstawa prawna
Art. 11 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 1, 3 i 7 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
Par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, poz. 1106 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu