Oświadczenie pracownika zwolni szefa od odpowiedzialności
W grudniu 2013 r. zaprzestaliśmy opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe za jednego z naszych pracowników. Osoba ta złożyła nam oświadczenie, aby w tym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zostały za nią opłacone od kwoty 2150 zł, ponieważ tyle brakuje do rocznego limitu przy uwzględnieniu wynagrodzeń otrzymywanych u innych płatników. W grudniu wynagrodzenie tego pracownika wyniosło 8000 zł. Obecnie dostaliśmy informację z ZUS, że podstawa wymiaru składek za grudzień powinna wynosić 5450 zł. Kto w takim przypadku powinien opłacić te składki? Czy musimy je opłacić, a następnie na drodze sądowej dochodzić ich od pracownika?
Roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe za ubezpieczonego nie może być wyższa w danym roku kalendarzowym od 30-krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy. W 2013 r. ten limit wynosił 111 390 zł, a w 2014 r. 112 380 zł. Po jego przekroczeniu za ubezpieczonego do końca roku kalendarzowego nie są już opłacane składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. W dalszym ciągu powinny być natomiast opłacane składki na pozostałe ubezpieczenia społeczne, czyli wypadkowe i chorobowe oraz ubezpieczenie zdrowotne, a także składki na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Po osiągnięciu 30-krotności nie jest natomiast opłacana składka na Fundusz Emerytur Pomostowych. Płatnik, który zaprzestaje opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, informację o tym podaje w raporcie ZUS RCA składanym za pracownika. W raporcie w bloku III B zaznacza pole 02 (Informacja o przekroczeniu rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe), gdy informację o tym przekroczeniu przekazał ubezpieczony, płatnik lub ZUS.
Jeżeli ubezpieczony ma jednocześnie więcej niż jednego płatnika składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, powinien zawiadomić każdego z nich o osiągnięciu rocznej podstawy wymiaru. Taki obowiązek wynika z art. 19 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Oświadczenie ubezpieczony składa na piśmie. Nie ponosi jednak żadnej odpowiedzialności, gdy mimo, że są za niego opłacane składki przez więcej niż jednego płatnika, żadnego z nich nie poinformuje o przekroczeniu rocznego limitu. Wówczas o przekroczeniu limitu informuje płatników ZUS.
Stosownie do par. 10 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek w przypadku gdy ubezpieczony składając oświadczenie, o którym mowa w art. 19 ust. 5 ustawy, poda informacje niezgodne ze stanem faktycznym, tak że powstanie zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, jest on zobowiązany do spłacenia całości tego zadłużenia. O tych skutkach płatnik powinien go poinformować gdy składa on oświadczenie. Obecnie jest to jedyny przypadek, gdy oświadczenie złożone przez ubezpieczonego powoduje, że płatnik nie ponosi odpowiedzialności względem ZUS, gdy składek nie ureguluje.
Na podstawie powołanego przepisu ZUS uznaje, że ubezpieczony odpowiada również za składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, które na bieżąco byłyby sfinansowane ze środków płatnika, oraz za odsetki za zwłokę.
Jeżeli płatnik na podstawie oświadczenia ubezpieczonego zaprzestał opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, a po pewnym czasie ZUS prześle informację, że składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe powinny być opłacane, czyli gdy okaże się, że oświadczenie było niezgodnie ze stanem faktycznym (gdy pracownik uwzględnił w limicie 30-krotności przychody zwolnione od składek, np. nagrodę jubileuszową), to płatnik będzie zobowiązany złożyć korektę dokumentów rozliczeniowych, ale za powstałe zadłużenie będzie odpowiadał ubezpieczony.
Oczywiście dopuszczalna jest sytuacja, w której płatnik po otrzymaniu informacji z ZUS złoży korektę dokumentów i sam ureguluje składki wraz z odsetkami za zwłokę. ZUS uzna wtedy sprawę za zakończoną i nie będzie zainteresowany ustalaniem, kto faktycznie te składki sfinansował. Oczywiście płatnik może wówczas sfinansować składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, które byłyby na bieżąco pokryte z jego środków, a od ubezpieczonego zażądać jedynie składek finansowanych z jego środków oraz odsetek za zwłokę.
Problem powstanie, gdy płatnik nie dojdzie do porozumienia z ubezpieczonym, który nie będzie chciał zgodzić się na częściowe sfinansowanie zadłużenia. Wówczas płatnik może opłacić całość zaległości do ZUS i dochodzić na drodze sądowej zwrotu składek w części finansowanej przez pracownika. Takie postępowanie jest dopuszczalne, ale nie jest to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia płatnika. Dużo korzystniejszym rozwiązaniem, które powoduje uwolnienie się od odpowiedzialności za powstałe zadłużenie, jest przekazanie do ZUS oświadczenia złożonego przez ubezpieczonego, na podstawie którego nieprawidłowo zostały naliczone i opłacone składki.
ZUS poinformuje wówczas ubezpieczonego o zasadach odpowiedzialności, a gdy ubezpieczony nie wpłaci powstałego zadłużenia, ZUS wyda w tym zakresie decyzję i będzie dochodził od niego całości zadłużenia.
@RY1@i02/2014/108/i02.2014.108.033000100.802.jpg@RY2@
Andrzej Radzisław radca prawny
Andrzej Radzisław
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 19 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.).
Par. 6 i 10 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161 poz. 1106 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu