Wypadek w drodze do pracy nie zawsze musi się zdarzyć na trasie najkrótszej z możliwych
Nasz pracownik wyjechał z domu swoim samochodem o godz. 6.00 i odwiózł córkę do innej miejscowości, aby mogła ona odjechać pociągiem do Warszawy. Następnie ok. godz. 6.30 wyjechał do miejsca wykonywania pracy, które znajduje się w innej miejscowości. W czasie jazdy na jego samochód najechał inny pojazd i doszło do kolizji, wskutek której doznał on urazu głowy, a jego samochód został uszkodzony. Miejsce zamieszkania pracownika jest oddalone od miejsca pracy o 12 km, a miejscowość, w której uległ wypadkowi, o ok. 24 km. Czy ten wypadek można uznać za wypadek w drodze do pracy?
Nie, to nie był wypadek drodze do pracy. Nie nastąpił on bowiem w czasie bezpośredniej drogi z domu pracownika do jego pracy, ale w drodze z innej, bardziej oddalonej miejscowości do miejsca zatrudnienia. Nie była to więc droga najkrótsza z domu pracownika do jego pracy ani też droga najdogodniejsza ze względów komunikacyjnych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.