Wyższe zasiłki macierzyńskie poza kontrolą
ŚWIADCZENIA
Plany wprowadzenia świadczenia rodzicielskiego w wysokości 1000 zł po urodzeniu dziecka dla osób, które nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego, wywołały dyskusję, czy te przepisy nie są dyskryminujące dla pracowników. Osoby nieubezpieczone otrzymałyby bowiem świadczenie bez żadnego tytułu, a zasiłek zatrudnionego na ułamek etatu często byłby niższy.
W odpowiedzi uchwalono także przepisy, które gwarantują każdej osobie, której zasiłek byłby niższy niż 1000 zł, jego podwyższenie do tej kwoty. Podwyższenie, choć finansowane z budżetu, jest wypłacane przez płatnika. I o ile płatnik jest jeden, stosowanie przepisów nie nastręcza większych problemów. Pojawiają się one natomiast wtedy, gdy pracodawców jest kilku, bo ubezpieczony jest zatrudniony w kilku firmach i każda z nich wypłaca niski zasiłek. Teoretycznie to ubezpieczony powinien wybrać płatnika, który zobowiązany będzie wypłacić mu podwyższony zasiłek. Czy pracodawca może odmówić? Przepisy nie dają odpowiedzi na to pytanie. Jest to o tyle istotne, że jeśli ubezpieczony wprowadzi go w błąd, to płatnik może wypłacić podwyższenie nienależne. Aby tego uniknąć, przepisy nakładają na ubezpieczonego obowiązek składania oświadczeń, czy łączna suma zasiłków od wszystkich firm nie przekracza progu 1000 zł. Gdy przekracza, podwyższenie nie powinno być w ogóle wypłacane.
Znowu więc mamy do czynienia z sytuacją, że obowiązki płatnika są uzależnione od prawdomówności ubezpieczonego, podobnie jak chociażby w przypadku zbiegu zleceń, gdzie od oświadczenia zleceniobiorcy o przychodzie uzyskanym z innego tytułu jest uzależniony obowiązek zapłaty składek przez zleceniodawcę. Jeśli do wypłaty nienależnego podwyższenia doszło, na pewno nie ujdzie to uwagi ZUS. Zakład wyda stosowną decyzję, w której nakaże zwrot podwyższenia. Zobowiązany do tego powinien zostać ubezpieczony, bo to on wprowadził płatnika w błąd. Niekoniecznie jednak decyzja ta zostanie utrzymana przez sąd. A płatnik i tak nie uniknie korekty dokumentów rozliczeniowych.
Jaka jest recepta na uniknięcie takich kłopotów? Rozsądną zmianą byłoby wprowadzenie generalnej zasady, że podwyższenie zasiłku zawsze wypłaca ZUS. Ma on przecież pełną wiedzę o wszystkich wypłacanych świadczeniach, a dzięki temu nie byłoby zagrożenia, że ubezpieczony otrzyma podwyższenie nienależnie. ⒸⓅ
JŚ
D1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu