ZUS zadbał, by z nowej ulgi mogli skorzystać najsłabsi przedsiębiorcy
Jeśli przepisy szwankują, zawsze można uzupełnić je interpretacją i to korzystną dla przedsiębiorców. Tak zdaje się ostatnio działać Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tym razem chodzi o prawo do obniżonych składek dla prowadzących działalność, którzy w poprzednim roku osiągnęli niski przychód. Jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów eksperci zwracali uwagę, że ich konstrukcja, wbrew zapowiedziom rządu, nie pozwoli na płynne przejście do tej ulgi osobom dotychczas korzystającym z małego ZUS-u. Ustawa nie pozwala bowiem na rozpoczęcie korzystania z obniżonych składek od miesiąca innego niż styczeń. I powstał problem – co, jeśli preferencyjny ZUS wygaśnie np. w kwietniu? Czytając przepisy literalnie, trzeba dojść do wniosku, że przez kilka miesięcy przedsiębiorca powinien opłacać składki standardowe. Ale ZUS wychodzi przedsiębiorcom na przeciw. Znalazł rozwiązanie i pozwala w takim przypadku zgłosić się do obniżonych składek także w środku roku. A że jest to rozwiązanie korzystne dla płatników, to nikt o podstawę prawną nie pyta i zapewne pytać nie będzie. © ℗ D1
J.Ś.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu