Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy brak sprzeciwu oznacza dorozumianą zgodę na urlop

8 października 2009

Pracownik pod koniec pracy skierował do pracodawcy wniosek o udzielenie mu trzydniowego urlopu na żądanie. Wniosek ten złożył na biurku Agnieszki C., swojej bezpośredniej przełożonej. Przy nim przeczytała go i złożyła do szuflady. Pracownik uznał, że jej zachowanie oznacza zgodę. Po zakończeniu urlopu pracodawca wręczył mu oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę. Jako przyczynę podano nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy. Czy w tej sytuacji można zwolnić pracownika dyscyplinarnie?

Skorzystanie przez pracownika z urlopu na żądanie w sytuacji milczenia pracodawcy nie uzasadnia rozwiązania stosunku pracy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.