Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy pracownik przekracza granice dozwolonej krytyki pracodawcy

18 lutego 2010

Pracownik pełnił funkcję kierownika działu sprzedaży. Osiągał bardzo dobre wyniki w pracy za co był wielokrotnie nagradzany. Od kilku miesięcy pozostawał jednak w poważnym konflikcie ze swoim przełożonym dyrektorem marketingu. Nie zgadzał się z jego poleceniami. Uważał bowiem, że są one przyczyną niezadowalającej pozycji firmy. Swoje krytyczne uwagi zaprezentował w trakcie wywiadu z jedną z regionalnych gazet. Następnego dnia pracodawca rozwiązał z nim stosunek pracy bez wypowiedzenia. Jako przyczynę podał przekroczenie granic dozwolonej krytyki. Czy ten powód uzasadnia rozwiązanie umowy?

Przekroczenie przez pracownika granic dozwolonej krytyki w stosunku do przełożonego jest przejawem braku lojalności i to niezależnie od obowiązków przypisanych do zajmowanego przez pracownika stanowiska i w okolicznościach danej sprawy może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie mu umowy o pracę bądź rozwiązanie tej umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika. Nawet uzasadniona krytyka stosunków istniejących w zakładzie pracy powinna mieścić się w ramach porządku prawnego i cechować odpowiednią formą wypowiedzi. Nie może ona dezorganizować pracy i powinna umożliwiać normalne funkcjonowanie zakładu pracy i realizację jego zadań. Jednakże nie każde przekroczenie granic dozwolonej krytyki może stanowić przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, gdyż musi to być przekroczenie rażące.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.