Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie tylko przepisy, ale i rozsądek

27 grudnia 2012
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W związku ze Świętami Bożego Narodzenia i zbliżającym się końcem roku większość pracodawców przekazała pracownikom świadczenia z funduszu socjalnego. Zwykle otrzymali bony na zakupy albo gotówkę.

Dość często pojawia się jednak pytanie, czy ze środków funduszu socjalnego sfinansować można również spotkania wigilijne, czy noworoczne dla załogi. W takiej sytuacji dochodzi bowiem do finansowania ze środków funduszu wszystkich pracowników po równo - bez względu na ich dochody i sytuację materialną. Ten sam problem dotyczy również innych imprez integracyjnych i rekreacyjnych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszcza się wydatkowanie kwot z funduszu na takie cele. W wyroku z 23 października 2008 r. (II PK 74/08, LEX nr 492379) Sąd Najwyższy stwierdził, iż działalność w postaci imprez masowych, jak pikniki, andrzejki, organizowanie wycieczek - mieści się w pojęciu działalności socjalnej jako rodzaj działalności rekreacyjnej względnie działalności w postaci różnych form krajowego wypoczynku.

Wyjaśnienie pojęcia działalności socjalnej jest o tyle istotne, iż tylko taka działalność może być finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Działalność taka oznacza usługi świadczone przez pracodawcę na rzecz różnych form krajowego wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, udzielanie pomocy materialnej, rzeczowej lub finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową.

W opinii Sądu Najwyższego organizowanie przez pracodawcę różnego typu imprez integracyjnych dla pracowników można uznać za działalność socjalną, ponieważ jest rodzajem działalności rekreacyjnej względnie działalności w postaci różnych form krajowego wypoczynku.

Kwestią wywołującą wątpliwości było to, czy brak uwzględnienia sytuacji życiowej poszczególnych pracowników podczas finansowania imprez integracyjnych stoi w sprzeczności z warunkami, na jakich mogą być wydatkowane środki z funduszu. We wcześniejszym orzecznictwie przeważał pogląd, iż pojęcie działalności socjalnej jest równoznaczne z przyznawaniem pomocy ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, co skutkuje tym, iż w każdym przypadku świadczenia z funduszu socjalnego mogą być przyznawane według kryterium socjalnego (to jest przy uwzględnieniu sytuacji majątkowej, rodzinnej pracownika, a nie np. kryterium stażu pracy). W wyroku cytowanym powyżej SN stwierdził, iż art. 8 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 592 z późn. zm.), określający zasady przyznawania usług i świadczeń, nie odnosi się do całości działalności socjalnej zakładu pracy. Według jego wyraźnego brzmienia odnosi się on wyłącznie do przyznawania ulgowych usług i świadczeń, co powinno być uzależnione od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania ze środków funduszu. Inne niż pomoc z funduszu socjalnego sposoby wydatkowania środków z funduszu mogą być natomiast realizowane bez uwzględniania kryterium socjalnego. Trudno byłoby bowiem zorganizować imprezę okolicznościową czy integracyjną dla pracowników, jeśli udział w niej miałby zależeć od ich sytuacji materialnej.

W mojej opinii pogląd SN pozwalający na finansowanie ze środków funduszu socjalnego wszelkiego typu imprez integracyjnych dla wszystkich pracowników w oderwaniu od kryterium socjalnego zasługuje na pełną aprobatę. Wręcz niemożliwe wydaje się bowiem zorganizowanie spotkania sylwestrowego czy świątecznego finansowanego ze środków funduszu, jeśli udział w nim poszczególnych pracowników miałby być uzależniony od ich dochodów. W takiej sytuacji część pracowników uczestniczyłaby w spotkaniu bezpłatnie, niektórzy płaciliby za siebie częściowo, a najbogatsi w pełni. Jest oczywiste, że wywoływałoby to tylko konflikty wśród pracowników i podważało sens organizowania tego typu imprez.

@RY1@i02/2012/250/i02.2012.250.217000200.802.jpg@RY2@

Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.