Emerytura pomniejsza wysokość odszkodowania
Orzeczenie
Osoba przechodząca na wcześniejszą emeryturę może domagać się od pracodawcy rekompensaty finansowanej z pakietu socjalnego.
Ubezpieczona, urodzona w 1953 roku, po ukończeniu 55. roku życia złożyła do ZUS wniosek o przyznanie wcześniejszej emerytury. Zakład po sprawdzeniu przedstawionej dokumentacji wydał decyzję przyznającą jej prawo do tego świadczenia. Ze względu na to, że zainteresowana przez cały czas aktywności zawodowej otrzymywała wysokie wynagrodzenie, wysokość jej emerytury została ustalona na kwotę 2481,41 zł miesięcznie.
Wcześniej od swojego byłego pracodawcy kobieta otrzymała kwotę 50 tys. zł. Firma zawarła bowiem ze związkami zawodowymi umowę dotyczącą gwarancji dalszego zatrudnienia pracowników. A ubezpieczona zwróciła się do pracodawcy z prośbą o wyrażenie zgody na jej dobrowolne odejście z pracy i ustalenie warunków rezygnacji. Wysokość wypłaty zależała od liczby miesięcy, jakie pozostały do czasu przejścia na emeryturę.
Pracownica mająca już prawo do wcześniejszej emerytury uznała jednak, że wypłacona jej kwota jest za niska. Z jej wyliczeń wynikało bowiem, że powinna pracować do maja 2013 roku. W tym okresie zarobiłaby 279 tys. zł. I takiej kwoty domagała się od swojego byłego pracodawcy. Ten odmówił wypłaty, twierdząc, że gwarancja zatrudnienia przestała obowiązywać z powodu przejścia zainteresowanej na emeryturę. Sprawa trafiła do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.
Ten ustalił, że zgodnie z zawartym ze związkowcami porozumieniem gwarancja pracy faktycznie nie dotyczy osób osiągających wiek emerytalnych. Kwestią sporną jednak było to, czy dotyczy to wieku powszechnego (60 lat dla kobiet lub 65 lat dla mężczyzn), czy też wcześniejszego.
Sędziowie uznali, że żądana kwota kłóci się z zasadą sprawiedliwości społecznej. Specjalne odszkodowania miały być bowiem wypłacane tylko osobom, które nie miały źródła utrzymania w okresie przedemerytalnym. Zainteresowana zaś co miesiąc otrzymywała emeryturę z ZUS. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, który przyznał byłej pracownicy prawo do rekompensaty. Jej wysokość została jednak pomniejszona o już przekazane 50 tys. zł oraz wypłaconą przez ZUS emeryturę. Jako datę ustania uprawnień do takiej formy pomocy wskazano 2013 rok, kiedy zainteresowana kończy 60 lat. W sumie więc była pracownica ma otrzymać 85 tys. zł wraz z odsetkami.
Kasację od takiego wyroku złożyła zarówno ubezpieczona, jak i firma. Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje, uznając je jako niezasadne. Sędziowie bowiem zgodzili się z rozstrzygnięciem sądu apelacyjnego, że prawo do rekompensaty powinno być ograniczone o już otrzymane świadczenia.
Bożena Wiktorowska
Wyrok Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II PK 275/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu