Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jaki odpoczynek od pracy szef musi zapewnić pracownikowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kodeks pracy określa nie tylko, jak długo pracować może pracownik, ale także, przez jaki czas powinien odpoczywać. Pilnowanie tego należy do obowiązków pracodawcy

Czy liczba nadgodzin jest limitowana

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.815.jpg@RY2@

Praca w godzinach nadliczbowych, w związku z tym, że wydłuża czas pracy pracownika ponad normy ochronne czasu pracy, dopuszczalna jest jedynie w granicach i sytuacjach określonych w kodeksie pracy. Pracodawca nie może więc, kiedy tylko przyjdzie mu na to ochota, zlecać pracownikom pracy w godzinach nadliczbowych. Jest ona dopuszczalna tylko w razie:

wkonieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego albo w celu ochrony mienia lub usunięcia awarii,

wszczególnych potrzeb pracodawcy.

Wprawdzie kodeks pracy nie określa już wprost ani dobowego, ani tygodniowego limitu godzin nadliczbowych, ale wynikają one pośrednio z przepisów gwarantujących pracownikowi w każdej dobie co najmniej 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek, a także przewidujących, że przeciętnie w tygodniu łączny czas pracy nie może przekraczać 48 godzin. Na dobę praca nadliczbowa nie może zatem trwać dłużej niż 5 godzin (24 - 8 - 11 = 5), natomiast przeciętnie w tygodniu nie może przekraczać 8 godzin (48 - 40 = 8).

Tylko wyjątkowo praca nadliczbowa może być wykonywana dłużej niż przez 5 godzin dziennie. Kodeks pracy dopuszcza bowiem sytuacje, w których odpoczynek dobowy może zostać naruszony. Dłużej w nadgodzinach pracować mogą pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy. Poza tym wspomniany limit nie ma zastosowania w przypadku konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.

Podstawa prawna

Art. 131 - 133, art. 151 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy można wypoczywać dłużej niż 11 godzin

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.816.jpg@RY2@

Pracownik zatrudniony przy pilnowaniu mienia może pracować w równoważnym systemie czasu pracy, w którym dopuszczalne jest przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy nawet do 24 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca. Tak jest też zapewne w tym przypadku. Tacy pracownicy nie mogą z oczywistych względów korzystać z 11-godzinnego odpoczynku w ciągu doby. Dlatego bezpośrednio po każdym okresie wykonywania pracy mają prawo do odpoczynku przez czas odpowiadający co najmniej liczbie przepracowanych godzin. Jeśli zatem pracownik zatrudniony przy pilnowaniu mienia wykonuje pracę w wymiarze 18 godzin na dobę, bezpośrednio po zakończeniu pracy przysługuje mu co najmniej 18 godzin wolnego.

Podstawa prawna

Art. 128, 131 - 133 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy każdy ma prawo do przerwy w pracy

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.817.jpg@RY2@

Pracownik ma prawo w ciągu dnia pracy do co najmniej 15-minutowej przerwy wliczanej do czasu pracy. Przysługuje ona wszystkim pracownikom, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin. Chodzi tu przy tym o liczbę godzin, która przypada do przepracowania w poszczególne dni robocze. Z takiej przerwy może zatem skorzystać tylko taki pracownik, który w danym dniu zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy ma wykonywać pracę przez 6 lub więcej godzin. W opisanej w pytaniu sytuacji pracownik ma więc prawo do korzystania z 15-minutowej przerwy w poniedziałek, ale już w środę takie wolne nie będzie mu przysługiwało.

Podstawa prawna

Art. 134 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy 35 godzin wolnego zawsze musi obejmować niedziele

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.818.jpg@RY2@

Wszyscy pracownicy obok 11-godzinnego odpoczynku dobowego mają też prawo do co najmniej 35 godzin odpoczynku w tygodniu - czyli w okresie 7 dni, licząc od pierwszego dnia okresu rozliczeniowego. Odpoczynek tygodniowy oznacza więc dzień wolny od pracy, a więc 24 godziny wolne od pracy przypadające po zakończeniu doby pracowniczej, przylegające do odpoczynku dobowego (co najmniej 11-godzinnego) z poprzedniej doby pracowniczej.

Co do zasady czas tygodniowego odpoczynku powinien przypadać w niedzielę rozumianą jako 24 kolejne godziny, licząc od godziny 6.00 w niedzielę do godziny 6.00 w poniedziałek, oraz dodatkowo obejmować 11 godzin odpoczynku dobowego. Jednak nie zawsze tak jest. W przypadku pracowników wykonujących dozwoloną pracę w niedzielę tygodniowy okres odpoczynku budowany jest bowiem wokół innego dnia wolnego. Przykładowo pracownik, który zgodnie z harmonogramem pracy świadczył pracę w niedzielę od 8.00 do 16.00, otrzymał za to dzień wolny w środę. Tygodniowy okres odpoczynku w takiej sytuacji powinien objąć zatem czas od 8.00 w środę do 8.00 w czwartek oraz sąsiadujące z nim z poprzedniej doby 11 godzin odpoczynku, tj. godziny od 21.00 we wtorek do 8.00 w środę.

Podstawa prawna

Art. 133 par. 3 i 4 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy niektórzy mogą odpoczywać krócej

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.819.jpg@RY2@

W niektórych przypadkach tygodniowy okres odpoczynku może być ograniczony czasowo, nie więcej jednak niż do 24 godzin. Skrócenie tygodniowego okresu odpoczynku dotyczy:

wpracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy,

wprzypadków konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub usunięcia awarii,

wprzypadku zmiany pory wykonywania pracy przez pracownika w związku z jego przejściem na inną zmianę, zgodnie z ustalonym rozkładem czasu pracy.

Główna księgowa należy z art. 128 par. 2 k.p. do pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy, pracodawca może zatem skrócić jej okres tygodniowego wypoczynku do 24 godzin.

Podstawa prawna

Art. 128, art. 133 par. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy skrócone wolne trzeba później oddać

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.820.jpg@RY2@

W opisanej w pytaniu sytuacji, czyli wówczas, gdy dobowy wypoczynek pracownika zostaje przerwany, powstaje jednak problem z ustaleniem, ile godzin równoważnego odpoczynku pracodawca musi zapewnić pracownikowi. Jego wymiar powinien bowiem odpowiadać liczbie godzin, o jakie został uszczuplony dobowy odpoczynek pracownika. Niestety przepisy nie przesądzają, jak liczyć, ile godzin odpoczynku pracownik utracił, w sytuacji gdy odpoczynek, z którego korzystał, został podzielony na dwie części. Przyjmuje się jednak, że jeśli naruszając odpoczynek dobowy, pracodawca dzieli go na dwie części, z których żadna nie obejmuje co najmniej 11 kolejnych godzin, w których pracownik nie świadczył pracy, pracodawca powinien zrównoważyć dłuższy z nich. W opisanej w pytaniu sytuacji pracownik odpoczywał najpierw przez 6 godzin, następnie przez dwie godziny od 20.00 do 22.00 usuwał awarię, a potem znów odpoczywał od 22.00 do 6.00 tym razem przez 8 godzin. Oznacza to, że jego 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek dobowy został skrócony o 3 godziny i tyle równoważnego odpoczynku pracodawca musi udzielić pracownikowi.

Podstawa prawna

Art. 133 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy udział w akcji ratowniczej zwalnia z norm

@RY1@i02/2012/085/i02.2012.085.18300150f.821.jpg@RY2@

Konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub usunięcia awarii jest jedną z okoliczności usprawiedliwiających naruszenie prawa pracownika do co najmniej 11-godzinnego nieprzerwanego odpoczynku dobowego. W takiej sytuacji pracodawca zobowiązany jest jednak udzielić mu tzw. równoważnego okresu odpoczynku. Jego wymiar odpowiada liczbie godzin utraconego wcześniej odpoczynku. W sytuacji opisanej w pytaniu pracownik po swojej dniówce jeszcze przez 7 godzin pracował przy usuwaniu awarii, był więc w firmie łącznie przez 15 godzin. Jego odpoczynek został więc skrócony do 9 godzin. Jeśli zatem pracodawca nie zalecił mu np., aby w kolejnym dniu przyszedł 2 godziny później do pracy, brakujące 2 godziny odpoczynku powinien mu oddać do końca okresu rozliczeniowego. Ważne, aby zostały one udzielone łącznie z normalnym odpoczynkiem dobowym. Udzielenie równoważnego okresu odpoczynku oznacza odpowiednie skrócenie dobowego wymiaru czasu pracy w danej dniówce.

Podstawa prawna

Art. 131 - 133 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Małgorzata Jankowska

malgorzata.jankowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.