Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jak zgodnie z prawem skrócić swój czas pracy, aby zająć się dzieckiem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pracownicy mają wiele sposobów, aby dostosować swój czas pracy do potrzeb rodziny. Większość z nich zależy jednak od pracodawcy. Choć w niektórych sytuacjach jego zgoda ma charakter czysto formalny

Czy można zmniejszyć wymiar etatu

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.813.jpg@RY2@

Pracownik zawsze może złożyć wniosek do pracodawcy o zmniejszenie wymiaru swojego czasu pracy. Jeśli jednak nie składa go osoba uprawniona do urlopu wychowawczego, pracodawca może, ale nie musi go uwzględnić. Choć nawet wtedy pracownik nie jest całkowicie bez szans. W myśl art. 292 k.p. pracodawca powinien bowiem każdy wniosek o zmianę wymiaru etatu, w miarę swoich możliwości, uwzględnić. Sformułowanie "w miarę możliwości" nie oznacza jednak całkowicie uznaniowego charakteru tej powinności pracodawcy. Podlega to bowiem ocenie sądu, co oznacza, że pracodawca nie powinien odmawiać pracownikowi zbyt pochopnie. Jeśli sprawa trafi do sądu, przyczyna odmowy pracodawcy może zostać poddana weryfikacji.

Podstawa prawna

Art. 292 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy tydzień pracy może trwać tylko cztery dni

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.814.jpg@RY2@

Po pierwsze taka praca możliwa jest bez zmiany systemu czasu pracy pracownika dzięki prostemu zmniejszeniu wymiaru jego etatu. Zamiast na całym etacie wykonywałby on bowiem pracę na 4/5 etatu. Z pytania wynika, że dziecko jest małe, a więc można przypuszczać, że jego matka nadal jest uprawniona do urlopu wychowawczego. Jeśli tak jest, może złożyć wniosek o obniżenie wymiaru etatu (właśnie do 4/5) i pracodawca musi go uwzględnić. Pracodawca ma jednak obowiązek zgodzić się tylko na jej krótszą pracę. Od jego decyzji zależeć będzie natomiast, jaki będzie jej rozkład czasu pracy. Jeśli pracownica jest zainteresowana pracą tylko przez 4 dni w tygodniu, musi uzyskać na to zgodę szefa.

Innym sposobem, aby skrócić tydzień pracy, jest złożenie wniosku pracę w systemie skróconego tygodnia pracy. W systemie tym pracownik świadczy pracę przez mniej niż 5 dni w tygodniu, przy czym dobowy wymiar czasu pracy w jego dni robocze może być wydłużony maksymalnie do 12 godzin, zaś okres rozliczeniowy nie może przekroczyć 1 miesiąca. Co ważne przepisy kodeksu pracy nie określają żadnych dodatkowych warunków stosowania tego systemu czasu pracy, dlatego też wniosek o pracę przez np. 4, a nie 5 dni w tygodniu złożyć może każdy pracownik i nie wymaga to specjalnego uzasadnienia. Choć niekiedy podanie powodu ubiegania się o taką, a nie inną, organizację pracy może przekonać wahającego się pracodawcę, aby wniosek ten zaakceptował. Bo w tym przypadku decyzja, czy zgodzić się na propozycje pracownika, czy nie, zależy już tylko od pracodawcy.

Trzeba jednak pamiętać, że zgoda na skrócony tydzień pracy nie oznacza automatycznego zmniejszenia wymiaru czasu objętej tym systemem osoby. W sytuacji gdy pracodawca zaakceptuje wniosek pracownika, jego wymiar czasu pracy zostanie podzielony nie na pięć, ale na cztery dni w tygodniu. Oznaczać to będzie, że we wskazane przez pracodawcę dni pracownik będzie musiał pracować dłużej, nie przez osiem, lecz przykładowo przez 10 lub 12 godzin. To, ile godzin i w jaki dzień, ustala pracodawca, choć pracownik we wniosku o skrócony tydzień pracy powinien oczywiście zaproponować, jak chciałby pracować.

Powstaje pytanie, czy wskazanie przez pracownika dnia tygodnia, który chce mieć wolny, jest wiążące dla pracodawcy. Wprawdzie takie uprawnienie pracownika nie wynika wprost z przepisów, ale wydaje się, że przyjęcie innego założenia podważałoby sens stosowania tej instytucji czasu pracy. Jeśli bowiem pracownik nie występuje o obniżenie wymiaru czasu pracy, a składa wniosek o skrócony tydzień pracy, należy domniemywać, że wybór dni, w jakich ma tę pracę wykonywać, ma dla niego zasadnicze znaczenie.

Podstawa prawna

Art. 143 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy etat można dowolnie zredukować

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.815.jpg@RY2@

Rzeczywiście osoba mająca prawo do urlopu wychowawczego, zamiast pójść na urlop, może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o obniżenie wymiaru jej czasu pracy. We wniosku powinna wskazać, na jaką część etatu chce pracować. Nowy wymiar czasu pracy pracownika nie może być niższy niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy obowiązującego tego pracownika. Tak więc jeśli wystąpi on o pracę na 1/3 etatu, pracodawca ma obowiązek obniżyć wymiar jego etatu, co najwyżej do połowy etatu. Nie oznacza to jednak, że pracodawca nie może pójść na rękę pracownikowi i zgodzić się jego pracę w wymiarze 1/3 etatu. To jednak zależy tylko od jego dobrej woli.

Podstawa prawna

Art. 1867 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy pracownik może wybrać dni wolne od pracy

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.816.jpg@RY2@

W sytuacji opisanej w pytaniu pracownik powinien złożyć pracodawcy pisemny wniosek o pracę w systemie skróconego tygodnia pracy, czyli wnioskować o to, aby wykonywać pracę przez mniej niż 5 dni w tygodniu. Przepisy nie określają, w jakie dni praca taka powinna być wykonywana, choć jak pokazuje praktyka, najwięcej osób wybiera wariant: od poniedziałku do czwartku. Powstaje pytanie, czy praca może być wykonywana tylko przez 3 dni w tygodniu i czy jednym z tych dni może być niedziela. Co do liczby dni, wydaje się, że nie ma co do tego przeciwwskazań. Przepisy wymagają tylko, aby liczba dni pracy w każdym tygodniu, rozumianym jako 7 dni, poczynając od pierwszego dnia okresu rozliczeniowego, była mniejsza niż 5, a więc może wynosić od 4 do 1 dnia. Możliwe jest też, iż w każdym tygodniu liczba dni roboczych była różna. Zawsze jednak musi być mniejsza niż 5 dni.

Niektórzy eksperci prawa pracy idą jeszcze dalej. Zdaniem prof. Andrzeja Świątkowskiego ("Kodeks pracy Komentarz", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2006 r.) ustalenie okresu rozliczeniowego w okresie nieprzekraczającym jednego miesiąca kalendarzowego pozwala stronom stosunku pracy wyrównać bilans czasu pracy w taki sposób, że pracownik w niektóre tygodnie robocze w okresie rozliczeniowym może w ogóle nie wykonywać pracy. Zdaniem prof. A. Świątkowskiego nie ma w związku z tym przeszkód prawnych do zwolnienia pracownika z obowiązku wykonywania pracy w niektóre tygodnie przypadające w okresie rozliczeniowym.

Pewien problem może być natomiast z niedzielą. Wprawdzie przepis umożliwiający skrócenie tygodnia pracy pracownika (art. 143 k.p.) nie wskazuje dni tygodnia, w jakich praca w tym systemie może być świadczona, co może prowadzić do wniosku, że dni pracy mogą przypadać w każdy dzień tygodnia, także w niedzielę, jednak trzeba pamiętać, że kodeks pracy określa zasady wykonywania pracy w takim dniu, a więc także to, kiedy praca w niedzielę może być świadczona (art. 15110 k.p.). Decyzja pracodawcy w tej konkretnej sytuacji zależeć zatem będzie od tego, czy praca wykonywana przez pracownika uzasadnia zatrudnienie w takim dniu. Sam system skróconego tygodnia pracy inaczej niż w przypadku systemu weekendowego nie uzasadnia bowiem pracy w niedzielę.

System skróconego tygodnia pracy polega na wykonywaniu pracy przez mniej niż 5 dni w tygodniu, przy równoczesnej możliwości przedłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 12 godzin i stosowaniu maksymalnie 1-miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy. Jeśli zatem strony ustalą, że pracownik będzie pracował tylko przez 3 dni w tygodniu, nie ma szans, aby było to zatrudnienie na cały etat. Wykonywanie pracy przez trzy dni po 12 godzin (tyle można pracować maksymalnie) daje 36, a nie 40 godzin tygodniowo. Składając więc wniosek o 3-dniową pracę, pracownik musi pamiętać, że jeśli pracodawca go zaakceptuje, zmniejszy się nie tylko jego czas pracy, ale również jego wynagrodzenie.

Ze względu na to, że postanowienia w sprawie tego systemu muszą się znaleźć w umowie o pracę, w praktyce strony uzgadniają warunki jego stosowania. Pracownik powinien więc zadbać, aby na wstępie określić, kiedy będzie mógł wcześniej wrócić do poprzednich warunków wykonywania pracy.

Podstawa prawna

Art. 143 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy pracodawca może odmówić obniżenia etatu

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.817.jpg@RY2@

Osoba uprawniona do urlopu wychowawczego w okresie, w którym mogłaby z takiego urlopu korzystać, może wystąpić z pisemnym wnioskiem do pracodawcy o obniżenie wymiaru swojego czasu pracy. Taki wniosek jest dla pracodawcy wiążący. Oznacza to, że nie może go odrzucić. Pod warunkiem że pracownik nie będzie chciał pracować przykładowo na 1 etatu. Pracownik nie może bowiem zupełnie dowolnie ustalać wymiaru czasu pracy, w którym chce pracować. Zgodnie z kodeksem pracy obniżony wymiar czasu pracy nie może być mniejszy niż pół etatu.

Warto też pamiętać o przestrzeganiu terminu na złożenie wniosku. Pracownik składa go na dwa tygodnie przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze. Jeśli nie dotrzyma tego terminu, pracodawca realizuje wniosek pracownika, a więc obniża jego wymiar czasu pracy, nie później niż z dniem upływu dwóch tygodni od dnia złożenia wniosku. Gdyby tak jednak się stało i pracodawca nie zgodził się uwzględnić wniosku pracownika, ten może wystąpić do sądu pracy z powództwem o zobowiązanie pracodawcy do obniżenia wymiaru czasu pracy. Jeśli sąd uwzględni takie powództwo, wyrok zobowiązujący pracodawcę do uwzględnienia wniosku pracownika podlega egzekucji.

Podstawa prawna

Art. 1867 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Czy matka karmiąca może wcześniej wracać do domu

@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.18300150f.818.jpg@RY2@

Matka karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy, a karmiąca piersią więcej niż jedno dziecko do dwóch przerw, po 45 minut każda. Przerwy te wliczane są do czasu pracy i na jej wniosek mogą być udzielane łącznie. Zatem matka karmiąca więcej niż jedno dziecko zatrudniona na pełnym etacie, w podstawowym systemie czasu pracy, czyli pracująca 8 godzin dziennie, może wyjść z pracy wcześniej o 1,5 godziny. Pod warunkiem jednak, że jej czas pracy wynosi więcej niż 6 godzin dziennie. Przerwy na karmienie uzależnione są bowiem do wymiaru czasu pracy kobiety. Jeśli nie przekracza on 6 godzin dziennie, może ona korzystać tylko z jednej przerwy. Jeśli pracuje krócej niż z 4 godziny dziennie, nie ma w ogóle do niej prawa.

Uprawnienie to przysługuje przez cały czas karmienia dzieci piersią. Żaden przepis nie wskazuje, do jakiego wieku dziecka pracownica korzystać może z przerw na karmienie. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli pracodawca uzna, że trwa to zbyt długo, może poprosić o przyniesienie zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że pracownica nadal karmi. Zaświadczenie to może wydać zarówno lekarz sprawujący opiekę nad matką dziecka, jak i lekarz pediatra.

Podstawa prawna

Art. 187 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Małgorzata Jankowska

malgorzata.jankowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.