Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa lata pracy powinny być liczone od dnia wejścia życie ustawy antykryzysowej

29 czerwca 2018

Orzeczenie

Do dwuletniego limitu zatrudnienia na czas określony wskazanego w ustawie antykryzysowej nie wlicza się umów terminowych zawartych przed 22 sierpnia 2009 r.

Do Sądu Najwyższego trafiła skarga kasacyjna dotycząca pracownicy zatrudnionej na podstawie pięcioletniej terminowej umowy o pracę. Pracodawca, postanowił zwolnić zainteresowaną, obawiając się niekorzystnych dla siebie przepisów wynikających z ustawy z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (tzw. ustawy antykryzysowej).

Zakładała ona, że od 22 sierpnia 2009 r. do 31 grudnia firm nie obowiązuje art. 251 k.p. To właśnie zgodnie z nim trzecia kolejna umowa na czas określony zawarta z tym samym pracownikiem z mocy prawa przekształca się w umowę stałą.

Przygotowane przez ustawodawcę rozwiązanie umożliwiało firmie zawieranie nawet kilkunastu umów na czas określony z tym samym podwładnym, ale pod warunkiem że łączny okres zatrudnienia na podstawie wszystkich umów nie przekroczy dwóch lat.

- Pracodawca jednak zrozumiał, że umowa z pracownicą musi się zakończyć, bo pracuje ona dłużej niż 24 miesiące - wyjaśniał Bogusław Cudowski, sędzia Sądu Najwyższego.

Z powodu tego, że do momentu wejścia w życie ustawy antykryzysowej zatrudniona wypracowała już wskazany w niej dopuszczalny czas, przedsiębiorca postanowił ją zwolnić. Wtedy jednak okazało się, że pracownica jest w ciąży, więc jej umowa o pracę na podstawie art. 177 ust. 3 kodeksu pracy przedłużyła się do dnia porodu. Pracodawca wydał ubezpieczonej świadectwo pracy i sprawę uznał za zakończoną.

Pracownica skierowała sprawę do sądu, domagając się trzymiesięcznego odszkodowania. Sędziowie, badając sprawę, uznali, że pracodawca naruszył przepisy o ochronie kobiet w ciąży. Wskazali, że pracodawca nie podał powodu zwolnienia z pracy. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który ją oddalił, uznając za bezpodstawną. Zdaniem SN problem sprowadzał się do interpretacji przepisów ustawy antykryzysowej. Firma nie musiała rozwiązywać umowy okresowej z dniem jej wejścia w życie.

- Staż brany pod uwagę do 24-miesięcznego limitu dozwolonego zatrudnienia okresowego należy liczyć od momentu wejścia tych przepisów w życie - uzasadniał Bogusław Cudowski.

Zdaniem Bartosza Nowaka, radcy prawnego z Jeleniej Góry, wyrok ten ostatecznie wyjaśnia wątpliwości dotyczące ustawy antykryzysowej.

- W przyszłości sądy, wydając wyroki w podobnych sprawach, nie będą mieć już problemów, jakich umów dotyczy to rozwiązanie oraz od którego momentu należy liczyć 24-miesięczny okres zatrudnienia na czas określony - dodaje.

Ważne

Staż brany pod uwagę do 24-miesięcznego limitu dozwolonego zatrudnienia okresowego należy liczyć od 22 sierpnia 2009 roku

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I PK/11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.