Gotówka na wynagrodzenia orężem w walce z kryzysem
Nowe przepisy przewidują możliwość wprowadzenia przestoju 0raz obniżenia pracownikom czasu pracy. W obu przypadkach oznacza to obniżkę pensji częściowo uzupełnianej ze środków FGŚP
Brak zamówień najczęściej skutkuje ograniczeniem w produkcji czy świadczeniu usług. W tym czasie załoga nie ma pracy w ogóle albo wystarcza jej tylko na część dniówki. W obydwu przypadkach pierwszym odruchem pracodawcy jest redukcja zatrudnienia, bo niezależnie od tego, czy zatrudniani przez niego ludzie mają zajęcie, czy nie, musi on im płacić wynagrodzenie. Przedsiębiorca ponosi ryzyko gospodarcze i trudno wymagać, by utrzymywał załogę, która siedzi przy maszynie i nie zarabia na siebie.
Grunt to porozumienie
By pracodawca dotknięty kryzysem mógł go przeczekać bez zwolnień, ustawodawca przewidział możliwość uzyskania pomocy, która wymiernie zmniejszy obciążenia firmy związane z wypłatą wynagrodzeń za czas przestoju w produkcji albo okresowego ograniczenia wymiaru czasu pracy załogi.
Aby uzyskać wsparcie, nie wystarczy spełnienie kryteriów kwalifikujących firmę do grona ofiar kryzysu. Niezbędne dla uzyskania wsparcia jest porozumienie z załogą dotyczące czasowego wprowadzenia przestoju albo czasowej pracy na część etatu.
Ustawa określa, kto jest stroną dla pracodawcy w ustaleniu takiego porozumienia. Zgodnie z przepisami warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy przedsiębiorca ustala w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi. Jeżeli nie jest możliwe wynegocjowanie tego porozumienia ze wszystkimi związkami funkcjonującymi z zakładzie pracy, wówczas jego stroną mogą być jedynie reprezentatywne organizacje związkowe w rozumieniu art. 24125a kodeksu pracy (dalej: k.p.). Oczywiście ze względów proceduralnych i formalnych dużo łatwiejsze jest zawarcie porozumienia ze związkami, niż wprowadzenie do układu zbiorowego warunków funkcjonowania firmy w czasie przestoju lub pracy w zmniejszonym wymiarze godzinowym. Procedura układowa jest skomplikowana i długotrwała, poza tym zmiany w układzie muszą być zatwierdzone przez Państwową Inspekcję Pracy, a to wszystko trwa.
W obecnych realiach związki zawodowe działają w niewielkiej liczbie firm, a u małych pracodawców są prawdziwą rzadkością. Nie oznacza to jednak, że firmy bez związków nie mogą skorzystać ze wsparcia antykryzysowego z powodu braku możliwości zawarcia porozumienia dotyczącego wprowadzenia przestoju lub ograniczeń w wymiarze czasu pracy świadczonej przez załogę. Jeżeli w zakładzie nie działają związki, to warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy ustala się w porozumieniu z przedstawicielami pracowników wyłonionymi w trybie przyjętym u danego przedsiębiorcy.
Żadne przepisy nie określają jednak sposobu wyłaniania reprezentacji załogi, nie ma też instytucji, która mogła by zakwestionować ich mandat do negocjowania z pracodawcą. W praktyce może więc dojść do sytuacji, gdy partnerem dla pracodawcy będą wskazani przez niego zaufani pracownicy. Zresztą nawet wyłonieni w demokratyczny sposób przedstawiciele załogi nie będą mogli twardo negocjować warunków porozumienia, bo przepisy nie dają im żadnej ochrony. Jeżeli będą odrzucać niekorzystne dla załogi rozwiązania, wówczas ryzykują konflikt z pracodawcą i utratę pracy przy pierwszej redukcji zatrudnienia.
Przestojowe ze wsparciem
Jeżeli sytuacja pracodawcy jest na tyle ciężka, że musi wysłać załogę lub jej część na przymusowy przestój, może on liczyć na dopłaty do wynagrodzenia przestojowego oferowanego pracownikom. W praktyce na postojową pensję będą się składać środki pochodzące od pracodawcy oraz z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Zgodnie z ustawą pensja za czas bez pracy, jaką ma zagwarantowaną pracownik, powinna odpowiadać co najmniej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, czyli w 2013 roku 1600 zł brutto i 1680 zł brutto w roku 2014.
Na płacę za przestój FGŚP przekaże dopłatę w wysokości 100 proc. zasiłku dla bezrobotnych zwiększonego o wysokość składek na ubezpieczenia społeczne należnych od zatrudnionego w wysokości proporcjonalnej do przestoju ekonomicznego, z uwzględnieniem jego czasu pracy. Pracodawca z kolei jest zobowiązany dołożyć resztę pieniędzy, tak by pracownik otrzymał za miesiąc bez zajęcia minimalną pensję gwarantowaną przez państwo.
Minimum przy części etatu
Na wsparcie w ponoszeniu kosztów wynagrodzeń mogą też liczyć pracodawcy, którzy zmuszeni byli ograniczyć wymiar czasu pracy całej załogi lub jej części. W tym przypadku na pensje pracownika pracującego czasowo na część etatu składać się będzie pracodawca i FGŚP. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku przestoju pracownik, któremu pracodawca nie może zagwarantować przepracowania umówionej liczby godzin pracy, ma zagwarantowaną pensję w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Zgodnie z ustawą pracownikowi objętemu obniżonym wymiarem czasu pracy przysługuje od przedsiębiorcy wynagrodzenie składające się z części stanowiącej pieniądze z FGŚP do wysokości 100 proc. zasiłku dla bezrobotnych, zwiększonego o składki na ubezpieczenia społeczne należne od pracownika w wysokości proporcjonalnej do obniżonego wymiaru jego czasu pracy, przy czym uwzględnia się wymiar czasu pracy przed jego obniżeniem. Ponadto pracodawca jest zobowiązany ze swoich środków dopłacić tyle, aby pracownik otrzymał wynagrodzenie w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia.
Bez wypowiedzeń zmieniających
Istotne jest także to, że przy wprowadzaniu przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy nie stosuje się art. 42 par. 1-3 k.p. Zgodnie z nim pracodawca może w drodze jednostronnej czynności zmienić pracownikowi warunki pracy i płacy. Z reguły dochodzi do tego w sytuacji, kiedy podwładny nie zgadza się na pogorszenie jego warunków zatrudnienia w drodze porozumienia zmieniającego.
Zatem z ustawy antykryzysowej wynika, że np. jeśli pracodawca będzie korzystał z możliwości obniżenia wymiaru czasu pracy zatrudnionemu, to nie będzie tego robił w drodze wypowiedzenia zmieniającego.
Ważne
Dopłaty do przestoju lub pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy przysługują nie dłużej niż przez 6 miesięcy w okresie 12 od dnia podpisania umowy o wypłatę świadczeń
Co w porozumieniu lub układzie
● Grupy zawodowe objęte przestojem ekonomicznym lub obniżonym wymiarem czasu pracy.
● Obniżony wymiar czasu pracy obowiązujący pracowników.
● Okres, przez jaki obowiązują rozwiązania dotyczące przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy.
● Wynegocjowane z załogą warunki porozumienia czy układu zbiorowego pracy wchodzą w życie automatycznie i nie jest wymagane ich wprowadzenie w drodze wypowiedzenia zmieniającego.
|
Rozwiązania antykryzysowe dla firm |
|
|
Nowa ustawa |
Stara ustawa |
|
l Dopłaty do wynagrodzenia przestojowego ● Dopłaty do wynagrodzenia w zmniejszonym wymiarze czasu pracy ● Finansowanie szkoleń załogi |
l Ruchomy czas pracy ● Długie okresy rozliczeniowe czasu pracy ● Możliwość zawierania wielu kolejnych umów na czas określony ● Dopłaty do przestojowego ● Dopłaty do pracy na część etatu ● Finansowanie szkoleń i nauki załogi |
Definicje
- okres niewykonywania pracy przez pracownika z przyczyn niedotyczących pracownika pozostającego w gotowości do pracy.
- obniżony przez przedsiębiorcę wymiar czasu pracy pracownika z przyczyn niedotyczących pracownika, jednak nie więcej niż do połowy wymiaru czasu pracy.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu