Kiedy pracownik ma swoje 5 minut
Praca przy komputerze jest pracą uciążliwą. Dlatego pracodawca osobom użytkującym taki sprzęt musi zapewnić dodatkowe przerwy w ciągu dnia
Podstawowym aktem prawnym w omawianym zakresie jest rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe (dalej: rozporządzenie). Ustawodawca określił w nim m.in. warunki wykonywania pracy przy komputerach - jako ciekawostkę można podać, iż praca na laptopie (lub podobnym urządzeniu) nie spełnia kryteriów, chociażby dlatego, że klawiatura powinna stanowić osobny element wyposażenia podstawowego stanowiska pracy.
Istotne jest to, kogo obejmuje powyższa regulacja. Mowa w niej o pracownikach, ale zdefiniowanych inaczej niż w kodeksie pracy. Na użytek rozporządzenia przez pracownika rozumie się bowiem każdą osobę zatrudnioną przez pracodawcę, w tym praktykanta i stażystę, użytkującą w czasie pracy monitor ekranowy co najmniej przez połowę dobowego wymiaru czasu pracy (par. 2 pkt 4 rozporządzenia). Uwzględniając to, że dobowy wymiar czasu pracy w Polsce wynosi co do zasady 8 godzin, oznacza to użytkowanie komputera przez co najmniej 4 godziny dziennie.
Ustawodawca dostrzegając negatywny wpływ pracy przy komputerze na zdrowie wziął pracowników pod ochronę, której przejawem jest m.in. zapewnienie przerw od pracy na komputerze. Zagwarantowano przy tym dwa konkurencyjne świadczenia.
Zgodnie z par. 7 pkt 1 rozporządzenia pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom łączenie przemienne pracy związanej z obsługą monitora ekranowego z innymi rodzajami prac nie obciążającymi narządu wzroku i wykonywanymi w innych pozycjach ciała - przy nieprzekraczaniu godziny nieprzerwanej pracy przy obsłudze monitora ekranowego. Oczywiście wszystko zależne jest przede wszystkim od rodzaju wykonywanej pracy. Niektóre zawody są ściśle związane z użytkowaniem komputerów i zapewnienie łączenia przemiennego prac na powyższych zasadach jest po prostu niemożliwe - tak jest w przypadku np. informatyków, księgowych, redaktorów, maklerów, sekretarek, urzędników.
Tym samym pracodawca powinien dążyć do osiągnięcia takiego skutku, ale jeżeli jest to niemożliwe, powinien zapewnić świadczenie alternatywne określone w par. 7 pkt 2 rozporządzenia. Zgodnie z nim pracodawca zamiast łączenia przemiennego pracy albo obok tego łączenia może zapewnić co najmniej 5-minutową przerwę, wliczaną do czasu pracy, po każdej godzinie pracy przy obsłudze monitora ekranowego. Oczywiście przerw tych nie można łączyć i np. wyjść wcześniej z pracy. Przerwy mają charakter celowościowy i powodują, że pracownik może zmienić pozycję ciała i zmniejsza się obciążenie jego oczu i nadgarstków. Tym samym ważne jest, aby przerwy były okresowe, a nie wykorzystywane łącznie.
Przepisy mówią jedynie o zapewnieniu przerwy, wobec czego to, co robi pracownik w tym czasie co do zasady jest jego sprawą. Z oczywistych względów nie powinien jednak używać w czasie przerwy komputera do celów prywatnych - w takim przypadku cel przerwy nie będzie spełniony.
Ważne
Często korzystanie z przerw w pracy przy komputerze sprowadza się to do niepisanego zwyczaju. Pracownik nie nadużywa swojego uprawnienia, a pracodawca nie ingeruje, jeżeli pracownik korzysta z nich w rozsądnych granicach czasowych
Paweł Ziółkowski
specjalista w zakresie podatków i prawa pracy
Podstawa prawna
Par. 7 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe (Dz.U. nr 148, poz. 973).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu