Jak rozliczyć dyżur, gdy lekarz nie wypracował nominału
Problem
Trudność w rozliczeniu czasu pracy lekarza wiąże się bezpośrednio z błędami popełnionymi na etapie planowania jego czasu pracy, również w ramach dyżurów medycznych. Pracodawca prowadzący działalność obejmującą udzielanie całodobowych i stacjonarnych świadczeń zdrowotnych ma bowiem prawo planować pracę w ramach dyżurów medycznych w zakresie, w jakim przekracza on przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 95 ust. 4 ustawy o działalności leczniczej, dalej: ustawa). Co więcej, zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy i resortu zdrowia, dyżury takie mogą obejmować do 24 godzin, albo uzupełniać do tego wymiaru normalne godziny pracy w danej dobie, tj. ma to miejsce w przedstawionym problemie. Warto jednak pamiętać o art. 97 ust. 2 ustawy, nakazującym udzielenie pracownikowi 11-godzinnego odpoczynku dobowego bezpośrednio po zakończeniu dyżuru medycznego. Powinno być to uwzględnione już przy układaniu grafiku dla lekarzy i innych posiadających wyższe wykształcenie i wykonujących zawód medyczny pracowników podmiotu leczniczego, gdyż polecenie dyżuru medycznego w wymiarze 24 godzin, lub uzupełniającego do tej wartości normalne godziny pracy w danej dobie powoduje, że przez pierwszych 11 godzin kolejnej doby lekarz nie będzie mógł wykonywać pracy. W tym okresie musi on bowiem skorzystać z odpoczynku dobowego, więc jeśli pracodawca przewidział w grafiku pracę, pracownik musi być z niej zwolniony. To z kolei wiąże się z niedopracowaniem wymiaru i koniecznością rozstrzygnięcia, czy i jak należy to zrekompensować pracownikowi.
Odrębna kategoria
Aby jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jak należy rekompensować godziny brakujące do wymiaru, należy na wstępie zastanowić się, czym jest dyżur medyczny. Zgodnie z art. 95 ust. 3 ustawy o działalności leczniczej jest on wliczany do czasu pracy, co zdaje się sugerować, że godziny dyżuru mogłyby posłużyć uzupełnieniu brakującego nominału. Warto jednak pamiętać, że okres dyżuru medycznego stanowi odrębną od zwykłej pracy kategorię aktywności zawodowej. Wskazują na to szczególne zasady wynagradzania tych okresów oraz powszechnie akceptowany pogląd, iż pomimo zaliczenia dyżuru medycznego do czasu pracy, zawsze jest on wykonywany poza normalnymi godzinami pracy i dlatego nie jest czasem pracy w ścisłym tego słowa znaczeniu. Taki jest dominujący pogląd w doktrynie, gdyż przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do zatarcia różnic między dyżurem medycznym a czasem pracy. Dyżur medyczny powinien być traktowany jako odrębna kategoria czasu pracy, różna od pracy w nadgodzinach z uwagi na możliwość planowania pracy w ramach takich dyżurów, oraz niewyodrębnienie przez ustawodawcę przesłanek umożliwiających polecenie takiej pracy. Uzasadnieniem dla traktowania dyżurów medycznych w sposób odrębny od nadgodzin czy ogólniej czasu pracy jest również to, że przepisy o wynagrodzeniu za nadgodziny stosuje się do nich odpowiednio, a nie wprost. Odrębność dyżurów medycznych od czasu pracy wynika ponadto ze szczególnej regulacji umożliwiającej przeniesienie okresu odpoczynku na kolejną dobę w przypadku dyżurującego pracownika.
Konsekwencją takiej regulacji musi być uznanie, że godziny dyżuru nie mogą być zaliczane na poczet niedopracowanego nominału, skoro za każdą z nich pracownik nabywa prawo do dodatku uzupełniającego normalne wynagrodzenie za pracę. Zaliczenie godzin dyżuru do normalnego czasu pracy nie znajduje oparcia w przepisach, skoro sama definicja dyżuru medycznego wyklucza możliwość uznania, że mógłby on przypadać na godziny pracy wynikające z obowiązującego pracownika rozkładu.
Uzupełnienie wymiaru
W efekcie pracownik, który nie dopracował nominału w związku z korzystaniem z odpoczynków dobowych po pełnieniu dyżurów medycznych, ma do pracodawcy roszczenie o wynagrodzenie za brakujące godziny. Ich niedopracowanie wynika bowiem z winy pracodawcy, który nieprawidłowo zaplanował czas pracy, nie uwzględniając w nim dyżurów medycznych ani wymaganych okresów odpoczynku. W takim przypadku lekarz ma do pracodawcy roszczenie co najmniej o wynagrodzenie jak za przestój, skoro bez swojej winy nie mógł wykonywać pracy przez kolejne 7 godzin 35 minut, gdyż przepracował uprzednio 24 kolejne godziny. Jest to absolutne minimum, gdyż można również bronić poglądu, zgodnie z którym błędy popełnione przez pracodawcę nie mogą powodować pozbawienia pracownika prawa do świadczeń uzupełniających płacę zasadniczą, w tym przypadku dodatku za tytuł naukowy. Przyjęcie takiego poglądu powoduje, że mimo niedopracowania pełnego wymiaru lekarz powinien uzyskać całą pensję, bez rozbijania jej na wynagrodzenie za przepracowane godziny i wynagrodzenie za przestój.
Takich problemów najlepiej unikać, a w praktyce najpopularniejszym na to sposobem jest planowanie po dyżurze dnia wolnego od pracy. Jeśli tak jak w pytaniu lekarz pełni dyżury medyczne regularnie, w każdy wtorek miesiąca nie ma problemu, by przewidzieć mu wolne środy tak, by odpoczynek dobowy z wtorku nie pokrywał się z godzinami pracy w środę. Wpłynie to korzystnie na obniżenie kosztów pracy, gdyż pracodawca nie będzie musiał uzupełniać niedopracowanego wymiaru, zyskując jednocześnie możliwość pełnego wykorzystania wymiaru przypadającego do przepracowania w danym okresie. W zamian za dzień wolny w tygodniu pracodawca może przewidzieć pracujący jeden dzień weekendu, planując w ten sposób wymiar czasu pracy i dodatkowo oszczędzając, gdyż dyżury medyczne pełnione w weekendy są bardziej kosztowne niż dyżury w dni robocze.
Kosztowne błędy
Odnosząc to do stanu przedstawionego w pytaniu, należy uznać, że lekarz pełnił w lipcu 5 dyżurów medycznych w wymiarze 16 godzin 25 minut każdy. Przed każdym z dyżurów pracował on 7 godzin 35 minut w ramach normalnych godzin pracy, czyli w każdej z dób jego czas pracy był równy 24 godzinom. W efekcie każda doba po dyżurze rozpoczynała się 11-godzinnym okresem odpoczynku, co wyklucza możliwość wykonywania przez lekarza pracy zgodnie z grafikiem. Skutkiem takiego zaplanowania czasu pracy jest więc polecenie lekarzowi 82 godzin 5 minut dyżuru medycznego (5 dni x 16 godzin 25 minut), przy jednoczesnym niedopracowaniu wymiaru normalnego czasu pracy. Do pełnego miesięcznego wymiaru zabrakło bowiem 5 dni x 7 godzin 35 minut, czyli 37 godzin 55 minut.
Godziny dyżuru nie uzupełnią brakującego wymiaru, gdyż są one szczególną kategorią aktywności lekarza, która podlega jedynie zaliczeniu do czasu pracy. W efekcie wymagają one odrębnej rekompensaty, a skoro przypadają na normalne dni pracy, przysługuje za nie zasadniczo 50 proc. dodatek do normalnego wynagrodzenia. W każdej dniówce 8 godzin dyżuru przypada jednak na obowiązującą w zakładzie porę nocną, przez co lekarz nabędzie za nie prawo do normalnego wynagrodzenia uzupełnionego o 100 proc. dodatek.
Pozostaje kwestia rekompensaty 37 godzin 55 minut brakujących do pełnego miesięcznego wymiaru. W tym zakresie można przyjąć, że jest to przestój wynikający z przyczyn niezależnych od pracownika, rekompensowany stawkę godzinową z wynagrodzenia wynikającego z osobistego zaszeregowania pracownika (art. 81 k.p.). Najbezpieczniejszym wyjściem byłoby jednak przyznanie lekarzowi pełnego wynagrodzenia za pracę, jakby przepracował pełen miesięczny wymiar.
UWAGA
Za czas dyżuru zawsze przysługuje wynagrodzenie liczone jak za nadgodziny. Oznacza to, że za każdą godzinę takiego dyżuru pracownik medyczny ma prawo do normalnego wynagrodzenia oraz dodatku, którego wysokość jest uzależniona od pory i dnia pełnienia dyżuru
Grafik pracy w lipcu 2013 roku
|
1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |
8 |
9 |
10 |
11 |
12 |
13 |
14 |
15 |
16 |
|
|
Pon |
Wt |
Śr |
Czw |
Pt |
Sob |
Nd |
Pon |
Wt |
Śr |
Czw |
Pt |
Sob |
Nd |
Pon |
Wt |
|
|
7:35 |
7:35 |
7:35 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
7:35 |
7:35 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
+D 16:25 |
0 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
+D 16:25 |
0 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
+D 16:25 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
17 |
18 |
19 |
20 |
21 |
22 |
23 |
24 |
25 |
26 |
27 |
28 |
29 |
30 |
31 |
|
|
|
Śr |
Czw |
Pt |
Sob |
Nd |
Pon |
Wt |
Śr |
Czw |
Pt |
Sob |
Nd |
Pon |
Wt |
Śr |
|
|
|
7:35 |
7: 35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
7:35 |
7:35 |
7: 35 |
7: 35 |
|
|
7:35 |
7:35 |
7:35 |
|
|
|
0 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
+D 16:25 |
0 |
7:35 |
7:35 |
|
|
7:35 |
+D 16:25 |
0 |
|
Wyliczenia
|
Normalne wynagrodzenie za dyżury medyczne |
Krok 1. Ustalamy liczbę godzin dyżurów medycznych Krok 2. Ustalamy stawkę godzinową ze stałych składników pensji Krok 3. Ustalamy normalne wynagrodzenie za pełnione dyżury |
5 dni x 16 godz. 25 min = 82 godz. 5 min 2500 zł + 500 zł = 3000 zł 3000 zł : 174 godz. 25 min (wymiar w lipcu) = 17,20 zł/godz. 82 godz. 5 min x 17,20 zł = 1411,83 zł |
|
Dodatki za dyżury medyczne |
Krok 1. Ustalamy liczbę godzin wynagradzanych dodatkiem 50 proc. i 100 proc. Krok 2. Obliczamy dodatek za pracę w ramach dyżurów medycznych (tylko z wynagrodzenia zasadniczego) |
82 godz. 5 min - (5 dni x 8 godz. - noce) = 42 godz. 5 min z dodatkiem 50 proc. 40 godz. w porze nocnej - dodatek 100 proc. 2500 zł : 174 godz. 25 min (wymiar) = 14,33 zł/godz. (dodatek 100 proc.) 14,33 zł x 50 proc. = 7,17 zł/godz. 42 godz. 5 min x 7,17 zł = 301,74 zł 40 godz. x 14,33 zł = 573,20 zł |
|
Niedopracowanie do wymiaru |
Wypłacamy pełną pensję |
174 godz. 25 min (wymiar) - 136 godz. 30 min = 37 godz. 55 min (brakujących do nominału) Mimo to wypłacamy 3000 zł |
|
Ogółem do wypłaty |
Wynagrodzenie stałe miesięczne + normalne wynagrodzenie za dyżury medyczne + dodatki za pracę w ramach tych dyżurów |
3000 zł + 1411,83 zł + 301,74 zł + 573,20 zł = 5286,77 zł |
asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Podstawa prawna
Art. 95 ust. 2 i 4 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 217).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu