Szykany nie groźne dla działacza. Nawet jeśli pełnił funkcje w organizacji międzyzakładowej
Orzeczenie
Pracownik podlega ochronie przed zwolnieniem przez rok po ustąpieniu z funkcji członka zarządu związku zawodowego. Tak orzekł Sąd Najwyższy. Takie same prawa ma osoba, która pełniła tę funkcję w organizacji międzyzakładowej.
Zarząd takiego związku 24 kwietnia 2009 r. pisemnie wskazał zatrudnionych podlegających ochronie. Jeden z nich był nią objęty w latach 2006-2010. W międzyczasie zrezygnował z funkcji związkowej (w sierpniu 2009 r.) obejmując inną w komitecie tymczasowym nowej organizacji. Firma wystąpiła o zgodę na jego zwolnienie do organizacji międzyzakładowej. Mimo że odpowiedź była odmowna, pracodawca przeprowadził redukcję.
Zainteresowany odwołał się do sądu I instancji, który uznał, że jako były działacz organizacji podlegały jeszcze ochronie na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn. zm.). Daje on gwarancję zatrudnienia w okresie do roku po zakończeniu pełnienia funkcji działacza związkowego.
Sąd I instancji przywrócił powoda do pracy, zasądzając na jego rzecz od firmy kwotę 122,7 tys. zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.
Apelację od wyroku złożyła firma, która zarzuciła naruszenie art. 32 ust. 1 w związku z art. 342 ustawy o związkach zawodowych. Zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów ochrona działacza przysługuje przez okres wskazany uchwałą zarządu, a po jego upływie - dodatkowo przez czas odpowiadający połowie czasu określonego w tym dokumencie, nie dłużej jednak niż rok. Pracodawca argumentował, że międzyzakładowych organizacji dotyczy jednak art. 342 ustawy, który nie przewiduje ochrony po ustąpieniu z tej funkcji.
Sąd II instancji przychylił się do tych tłumaczeń i uznał, że art. 342 ustawy nie może być interpretowany rozszerzająco. Zmienił więc zaskarżony wyrok, obniżając kwotę zasądzoną na rzecz pracownika do wysokości niespełna 6 tys. zł (uznał, że rozwiązanie stosunku pracy było nieuzasadnione). W pozostałej części oddalił apelację.
Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego (SN). Ten uznał, że organizacja międzyzakładowa jest rodzajem tej zakładowej w przypadkach, w których ta druga nie mogłaby działać. Uzasadnione pozostaje zatem jednakowe traktowanie obu takich związków. Dodatkowo treść żadnego z pozostałych przepisów szczególnych dotyczących organizacji międzyzakładowej (art. 34 ust. 2 i art. 341 ustawy) nie wyłącza żadnych jej uprawnień. Co ważne, powody ochrony w okresie po ustaniu kadencji pozostają identyczne w przypadku obu rodzajów związków.
W ocenie SN nie ma powodu przypuszczać, by chroniony szczególnie działacz z jakichkolwiek względów nie musiał się obawiać negatywnych konsekwencji ze strony pracodawcy. Ryzyko w równym stopniu dotyka działacza organizacji zakładowej i ponadzakładowej.
W efekcie SN uznał, że art. 32 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych ma zastosowanie do członka organizacji międzyzakładowej.
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę ponownie do rozpatrzenia.
Ważne
Powody ustanowienia ochrony przed zwolnieniem dotyczą obu rodzajów organizacji związkowych
Artur Radwan
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 2013 r., sygn. akt II PK 262/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu