Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Prezes może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas sprawowania swojej funkcji

4 lipca 2013
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Sąd Najwyższy o prawach pracowniczych członków zarządu

Umowa o pracę z prezesem zarządu na czas pełnienia funkcji - do dnia odbycia walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie zarządu za rok obrotowy może być kwalifikowana jako zawarta na czas wykonania określonej pracy, o ile taka była wola stron.

Pracownik został zatrudniony w czerwcu 2009 r. na stanowisku prezesa zarządu. Strony postanowiły w umowie, że jest ona zawarta na czas pełnienia funkcji, tj. od 2009 r. do dnia walnego zgromadzenia akcjonariuszy, zatwierdzającego sprawozdanie zarządu za ostatni rok obrotowy kadencji prezesa. Umowa przewidywała jednocześnie, że w przypadku powołania pracownika na kolejną kadencję ulegnie automatycznemu przedłużeniu do czasu odbycia walnego zgromadzenia akcjonariuszy zatwierdzającego sprawozdanie zarządu za ostatni rok obrotowy nowej kadencji. Umowa zastrzegała ponadto, że prezes może zostać odwołany z funkcji z ważnych powodów w każdym czasie, co jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę za 3-miesięcznym wypowiedzeniem.

W 2010 r. prezes uczestniczył w przygotowywaniu połączenia zarządzanej przez niego spółki z grupą kapitałową, a pod koniec tego roku zadecydowano, że odbędzie się to 1 stycznia 2011 r. Harmonogram przejęcia przewidywał, że pracownicy spółki staną się pracownikami grupy kapitałowej w trybie art. 231 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.; dalej k.p.), przy czym prezes miał zająć w niej stanowisko dyrektora jednego z departamentów. Tak się jednak nie stało, więc bezpośrednio po przejęciu pracownik zwrócił się do nowego pracodawcy o wyznaczenie mu obowiązków i zadań lub o zwolnienie go z obowiązku świadczenia pracy. W piśmie zawierającym to wezwanie prezes wskazał, że z dotychczasowym pracodawcą wiązała go umowa zawarta na czas określony, a wobec likwidacji jego organów nie może on już pełnić dotychczasowej funkcji. Wobec braku wyznaczenia zadań kilka dni później pracownik wystosował do nowego pracodawcy kolejne pismo zawierające propozycję rozpoczęcia rozmów dotyczących zakończenia stosunku pracy, lub wyznaczenia mu stanowiska i przydziału zadań. W odpowiedzi pracodawca poinformował go, że wiążąca strony umowa wygasła na podstawie art. 63 k.p. w związku z art. 493 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.; dalej k.s.h.) w dniu połączenia spółek. Razem z tą informacją pracownik otrzymał świadectwo pracy zawierające informację, że stosunek pracy wygasł z dniem przejęcia spółki, w której pełnił on funkcję prezesa.

Sąd rejonowy uwzględnił roszczenie byłego pracownika, przyznając mu prawo do odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy. Sąd uznał, że przejęcie zatrudniającej prezesa spółki przez grupę kapitałową w trybie art. 231 k.p. powoduje, że wszyscy jej pracownicy stali się z mocy prawa pracownikami grupy. Co więcej wiążący strony stosunek pracy nie mógł wygasnąć na mocy art. 63 k.p., gdyż był on zawarty na czas określony, a nie na czas wykonania określonej pracy. Świadczy o tym przewidziana w umowie możliwość jej rozwiązania z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. W efekcie okoliczność wykreślenia spółki z rejestru, czy rozwiązanie jej organów nie ma znaczenia dla sytuacji pracownika, gdyż nie powoduje to automatycznego wygaśnięcia stosunku pracy. Mógł on zostać rozwiązany za wypowiedzeniem, gdyż wcześniejsze planowanie i przygotowywanie przejęcia spółki dawało pracodawcy możliwość podjęcia odpowiednich działań i zsynchronizowania w czasie momentu wykreślenia spółki i rozwiązania umowy z prezesem. Tak się jednak nie stało, gdyż pracodawca nie skierował do prezesa żadnego pisemnego, czy ustnego oświadczenia dotyczącego rozwiązania umowy. Uzasadnia to uznanie, że do rozwiązania umowy doszło bez wypowiedzenia, a podstawą roszczeń pracownika jest art. 59 k.p. Działanie pracodawcy naruszało przepisy o rozwiązywaniu umów w tym trybie, gdyż nie dopełnił on wymogu pisemności oświadczenia, nie wskazał również przyczyny uzasadniającej jej rozwiązanie. To zaś uzasadnia uwzględnienie roszczenia pracownika o odszkodowanie.

Sąd okręgowy oddalił apelację pracodawcy, podzielając w całości ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną dokonaną w pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że prawidłowe były ustalenia co do tego, iż strony łączyła umowa zawarta na czas określony, wobec czego stosunek pracy prezesa nie mógł wygasnąć. Zgodnie z prawem rozwiązanie umowy wymagało jej wypowiedzenia, co również potwierdza fakt zatrudnienia na czas nieokreślony, gdyż trybu tego nie stosuje się w przypadku zatrudnienia na czas wykonania określonej pracy. Za taką kwalifikacją umowy przemawia również określenie terminu jej zakończenia - dzień odbycia walnego zgromadzenia akcjonariuszy zatwierdzającego sprawozdanie zarządu na rok obrotowy, będący ostatnim rokiem kadencji. Na tej podstawie sąd okręgowy oddalił apelację pracodawcy jako bezzasadną.

Wyrok ten zaskarżył pracodawca, zarzucając niewłaściwą wykładnię art. 63 k.p. w związku z art. 493 par. 1 i art. 492 oraz art. 369 par. 4 i 5 oraz art. 370 par. 1 k.s.h. poprzez uznanie, że przepisy te nie powodują wygaśnięcia umowy wobec wykreślenia z KRS podmiotu, którego pracownik był prezesem.

W wyroku z 21 stycznia 2013 r., sygn. akt II PK 155/12 (niepubl.) Sąd Najwyższy uznał, że podstawowym problemem w sprawie jest rodzaj wiążącej strony umowy. W ocenie SN nawet pracodawca nie kwestionuje faktu zawarcia z prezesem umowy na czas określony, a jedynie ocenę sposobu jej rozwiązania. Nie zgadza się on z uznaniem, iż została ona rozwiązana bez wypowiedzenia, twierdząc, że wskutek połączenia się spółek ekspirował (wygasł) jej termin końcowy, względnie, że wygasła ona zgodnie z art. 63 k.p.

SN uznał, że pracodawca nie dostrzega, że umowa na czas określony i umowa na czas wykonania określonej pracy to dwa odrębne typy terminowego zatrudnienia, które różnią się m.in. w sposobie ich rozwiązania. Umowa na czas określony może być bowiem rozwiązana z upływem czasu, na który została zawarta, a jeśli strony przewidziały to w jej treści, również za wypowiedzeniem. Z kolei umowa zawarta na czas wykonywania określonej pracy rozwiązuje się z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była podpisana.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że wolą zawierających umowę stron było zatrudnienie prezesa na czas określony. Świadczy o tym choćby precyzyjne określenie terminu jej rozwiązania, uzgodnienia prawa do jej wypowiedzenia oraz fakt pozostawania przez pracownika w przeświadczeniu o pozostawaniu w zatrudnieniu na czas określony i niekwestionowanie tego przez pracodawcę. Już na tej podstawie należy uznać, że umowa nie mogła wygasnąć w dniu przejęcia zarządzanej przez prezesa spółki przez inny podmiot. Z art. 63 k.p. wynika, że umowa o pracę wygasa w przypadkach określonych w kodeksie pracy oraz w przepisach szczególnych. Wskazane przez pracodawcę przepisy kodeksu spółek handlowych nie stanowią takich przepisów szczególnych w rozumieniu art. 63 k.p. W ocenie SN faktycznie doszło do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, skoro jedynym doręczonym pracownikowi pismem pracodawcy było świadectwo pracy. Pracodawca nie zachował więc wymogów formalnych, gdyż oświadczenie w tej sprawie powinno być sporządzone na piśmie, wskazując jednocześnie przyczynę uzasadniającą taką decyzję. W konsekwencji słusznie uznano, że w sprawie doszło do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisu art. 56 k.p.

Zdaniem SN słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, że pracodawca miał możliwość wypowiedzenia umowy pracownikowi, skoro przejęcie spółki było przez dłuższy czas przygotowywane. Mógł również podjąć z pracownikiem pertraktacje wobec jego pisemnych propozycji, tym bardziej że gwarantował mu wcześniej stanowisko dyrektora jednego z departamentów w grupie kapitałowej. Fakt, iż doręczenie świadectwa pracy oraz informacji o rzekomym wygaśnięciu umowy miały miejsce już po faktycznym przejściu spółki, powoduje, że prezes stał się pracownikiem nowego podmiotu. Wszystko to uzasadnia przyjęcie, że skarga kasacyjna nie miała uzasadnionych podstaw, co przesądzała o jej oddaleniu.

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2013/128/i02.2013.128.217000800.802.jpg@RY2@

Łukasz Prasołek asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego

Pełnienie funkcji prezesa zarządu spółki prawa handlowego oraz stosunek pracy są niezależnymi stosunkami prawnymi, które mogą być z woli stron wzajemnie powiązane. Kodeks spółek handlowych w ogóle nie reguluje stosunku pracy, na podstawie którego można zatrudnić członków zarządu spółek. Jedynie dwa przepisy - art. 203 par. 1 i art. 370 par. 1 k.s.h. - stanowią, że członek zarządu spółki z o.o. lub akcyjnej może być w każdej chwili odwołany, co nie pozbawia go jednak roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu. Przepisy te odsyłają więc do odpowiednich unormowań prawa pracy lub cywilnego.

Członek zarządu może zatem nawiązać stosunek pracy ze spółką, w której zarządzie pełni funkcję na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, umowy o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy (art. 25 par. 1 k.p.). Od rodzaju umowy o pracę zależy z kolei sposób jej rozwiązania, a nie wygaśnięcia, gdyż to następuje z mocy prawa jedynie w przypadkach wskazanych w art. 63-67 k.p. Sposoby rozwiązania umowy o pracę określa art. 30 par. 1 k.p., z kolei dalsze przepisy kodeksu, a częściowo także ich wykładnia celowościowa wskazują na to, do jakich rodzajów umów mają zastosowanie poszczególne sposoby rozwiązania umowy. W szczególności porozumienie stron i rozwiązanie bez wypowiedzenia odnosi się do wszystkich rodzajów umów, upływ czasu do umów na czas określony, ukończenie pracy tylko do umowy na czas wykonania określonej pracy, a wypowiedzenie do umowy na czas nieokreślony i w pewnym zakresie do umowy na czas określony.

Odrębność stosunku korporacyjnego i stosunku pracy powoduje, że wygaśnięcie mandatu do sprawowania funkcji w zarządzie nie skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy z mocy prawa. Sposób rozwiązania umowy o pracę określają bowiem odrębnie przepisy kodeksu pracy. Jednak z chwilą ustania funkcji w zarządzie spółki prawa handlowego rozwiązuje się umowa o pracę zawarta na czas wykonania określonej pracy (art. 25 par. 1 k.p. w związku z art. 30 par. 1 pkt 5 k.p.). Ukształtowane orzecznictwo SN (wyroki z 29 marca 2011 r., sygn. akt I UK 316/10, OSNP 2012/9-10/124 oraz z 25 stycznia 2007 r., sygn. akt I PK 213/06; OSNP 2008/5-6/63) stanowi bowiem, że nie ma przeszkód prawnych dla związania czasu trwania umowy o pracę z pełnieniem funkcji w zarządzie. W odróżnieniu od umów na czas określony, w których wskazuje się dzień rozwiązania stosunku, umowy na czas wykonania określonej pracy zawierane są na okresy, które kończą się z chwilą wykonania przewidzianych w tych umowach prac lub robót. Kodeksowego pojęcia "czas wykonania określonej pracy" nie należy pojmować w sensie wynikowym, jak ma to miejsce przy umowie o dzieło, lecz czynnościowym. Umowy o pracę zawierane na czas wykonania określonej pracy stanowią odrębny rodzaj umowy o pracę w rozumieniu art. 25 par. 1 k.p., która rozwiązuje się z dniem wykonania pracy, dla której była zawarta, a wcześniej nie może zostać wypowiedziana.

W ocenie SN umowa o pracę obejmująca czas pełnienia funkcji członka zarządu spółki handlowej, jeżeli przewidziano możliwość jej wcześniejszego wypowiedzenia, nie może być kwalifikowana jako umowa na czas wykonania określonej pracy (art. 25 par. 1 zdanie pierwsze k.p.), chyba że strony niewątpliwie kierowały się zamiarem zawarcia takiej umowy, a z okoliczności wynika, iż bez postanowienia dotyczącego wypowiedzenia, które może zostać uznane za nieważne (art. 18 k.p.), tego rodzaju umowa o pracę zostałaby zawarta przez strony (art. 58 par. 3 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm. w związku z art. 300 k.p.) Takie wnioski płyną z wyroku SN z 20 marca 2009 r. (sygn. akt I PK 182/08, OSNP 2010/21-22/258).

Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w omawianym wyroku oraz wcześniejszych orzeczeniach SN umowa o pracę zawarta z prezesem zarządu spółki akcyjnej na czas pełnienia funkcji, np. do dnia odbycia walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie zarządu na rok obrotowy będący ostatnim rokiem kadencji, może być kwalifikowana jako umowa o pracę na czas wykonania określonej pracy (art. 25 par. 1 k.p.). Uznanie, że doszło do nawiązania przez strony umowy o pracę na czas wykonywania funkcji prezesa zarządu spółki jako umowy na czas wykonania określonej pracy wymaga jednak dokonania ustaleń faktycznych dotyczących woli stron tej umowy.

z 21 stycznia 2013 r., sygn. akt II PK 155/12 (niepubl.)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.