Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jak nie stracić prawa do sądu po zwolnieniu przez pracodawcę

29 maja 2013
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prawidłowe ustalenie pozwanego to połowa sukcesu w walce o przywrócenie do zajęć. Czasem nie jest to proste, co potwierdza przykład odwołujących się inspektorów kontroli skarbowej, którzy mają z tym duży kłopot

Problem aktualnie przerabiają w praktyce związkowcy zwalniani z urzędów kontroli skarbowej (UKS). Na forum skarbowców przeczytać można ożywioną dyskusję na temat tego, kogo powinien pozwać do sądu pracy zwolniony inspektor kontroli skarbowej. Czy dyrektora urzędu kontroli skarbowej, w którym pracował i który był jego pracodawcą, czy może generalnego inspektora kontroli skarbowej, który kiedyś - po zdanym egzaminie państwowym - mianował go na inspektora kontroli skarbowej, a teraz odwołał na mocy art. 42 ustawy o kontroli skarbowej, czy też może obu naraz.

Z sygnałów, jakie trafiają do naszej redakcji, wynika, że problem jest znacznie szerszy i występuje wszędzie tam, gdzie struktura organizacyjna jednostki jest skomplikowana. Sprawa jest poważna, bo złe wskazanie pozwanego (do sądu pracy) może pozbawiać prawa do zaskarżenia byłego pracodawcy na skutek przekroczenia siedmiodniowego terminu na wniesienie pozwu.

Ilu zwolnionych z pracy w administracji publicznej z tego właśnie powodu utraciło szansę na rozpatrzenie swojej sprawy przez sąd pracy, nie wiadomo. - Nasze statystyki nie wykazują tego typu skarg - mówi Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy głównego inspektora pracy. - Pracodawca jest przecież wskazany w umowie o pracę i w piśmie rozwiązującym umowę o pracę - zauważa Rutkowska.

To prawda. Zgodnie z art. 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.) pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie miała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników.

W przypadku jednak inspektorów kontroli skarbowej sprawa nie jest taka jednoznaczna.

Organy między sobą odbijają piłeczkę. - Dyrektorzy UKS mówią, że nie mogą nie zwolnić z pracy inspektora kontroli skarbowej, skoro osoba ta została wcześniej odwołana ze stanowiska inspektora kontroli skarbowej przez generalnego inspektora kontroli skarbowej. Ten zaś twierdzi, że odwołał, bo otrzymał wniosek od dyrektora UKS, z którego wynikało, że osoba ta dopuściła się ciężkiego naruszenia obowiązków członka korpusu służby cywilnej, ale ponieważ nie jest pracodawcą inspektora - nie może być pozwanym w sprawie. W ten sposób kółko się zamyka - mówi anonimowo przedstawiciel administracji podatkowej.

Znane są nam sprawy, w których sądy pracy odraczają rozstrzygnięcie skargi do czasu wyjaśnienia tej zależności przez przedstawiciela generalnego inspektora kontroli skarbowej (GIKS).

Nadzór czy kierownictwo

W przypadku administracji samorządowej odpowiedzi na pytanie o pracodawcę należy szukać w ustawie z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 223, poz. 1458 z późn. zm.), a w przypadku administracji publicznej - w szczegółowych ustawach. Dla pracowników i urzędników urzędów i izb skarbowych będzie to ustawa z 21 czerwca 1996 r. o urzędach i izbach skarbowych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 121, poz. 1267 z późn. zm), a dla pracowników i inspektorów kontroli skarbowej - ustawa z 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 214 z późn. zm.).

Co w takim razie mówią przepisy w przypadku administracji podatkowej?

Otóż art. 5 ust. 3 ustawy o urzędach i izbach skarbowych stanowi, że naczelnik urzędu skarbowego wykonuje zadania przy pomocy kierowanego przez siebie urzędu skarbowego, a dyrektor izby skarbowej przy pomocy kierowanej przez siebie izby skarbowej.

Z kolei zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o kontroli skarbowej naczelnym organem kontroli skarbowej jest minister finansów. Organem wyższego stopnia nad dyrektorami UKS (którzy są organami kontroli skarbowej) jest GIKS. Powołuje go i odwołuje premier na wniosek ministra finansów. Na wniosek GIKS powoływani są natomiast i odwoływani - przez ministra finansów - dyrektorzy UKS. Minister finansów powołuje też i odwołuje dyrektorów izb skarbowych i naczelników urzędów skarbowych.

Żeby nie było wątpliwości, art. 9 ustawy o kontroli skarbowej mówi, że jednostkami organizacyjnymi kontroli skarbowej są urzędy kontroli skarbowej i Ministerstwo Finansów. Z kolei art. 10 tej ustawy mówi, że GIKS sprawuje nadzór nad działalnością dyrektorów UKS, zatrudnionych w ministerstwie inspektorów oraz pracowników wywiadu skarbowego.

Z kolei w myśl art. 11 ust. 1 ustawy o kontroli skarbowej dyrektor UKS kieruje pracą UKS. W szczególności organizuje pracę urzędu i jest przełożonym zatrudnionych w nim inspektorów oraz innych pracowników (ust. 2).

Inspektorów kontroli skarbowej powołuje GIKS (art. 39a). W akcie powołania na stanowisko powinna zostać określona jednostka organizacyjna, w której inspektor wykonuje czynności służbowe. Stanowisko pracy, wynagrodzenie oraz inne elementy związane z wykonywaniem czynności służbowych przez inspektora określa kierownik jednostki organizacyjnej wskazanej w akcie powołania.

GIKS też odwołuje inspektora z zajmowanego stanowiska.

Co ciekawe, w przypadku odwołania ze stanowiska inspektora osoby, która złożyła rezygnację z zajmowanego stanowiska, nowe warunki pracy i płacy na stanowisku zajmowanym lub równorzędnym z zajmowanym przed powołaniem na stanowisko inspektora proponuje dyrektor UKS, w którym zatrudniony jest inspektor.

Kto zatrudnia

Dla ustalenia pracodawcy istotne znaczenie ma też art. 43 ustawy o kontroli skarbowej, który mówi, że w sprawach z zakresu stosunku pracy, nieuregulowanych w tej ustawie, do inspektorów stosuje się przepisy ustawy o służbie cywilnej, a do innych pracowników urzędów kontroli skarbowej odpowiednio przepisy ustawy o służbie cywilnej (Dz.U. z 2008 r. nr 227, poz. 1505) lub ustawy o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 269).

- Moim zdaniem pracodawcą w przypadku inspektorów kontroli skarbowej jest dyrektor urzędu kontroli skarbowej. W sensie materialnym to on jest pracodawcą, choć z formalnego punktu widzenia to generalny inspektor kontroli skarbowej dokonuje czynności, czyli powołuje i odwołuje na stanowisko inspektora kontroli skarbowej - uważa Stefan Płażek, adwokat specjalizujący się w prawie pracy, adiunkt na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tłumaczy przy tym, że ani minister finansów, ani GIKS nie są jednostką organizacyjną, która zatrudniałaby inspektorów.

Jak mówi Stefan Płażek, tego typu problem formalnie i funkcjonalnie występuje tylko w sektorze publicznym, więc można się z nim spotkać także w administracji samorządowej. - Jeśli zwalnianym ma być np. dyrektor teatru, to pozwanym ma być ten teatr,a a nie marszałek województwa dokonujący zwolnienia, zaś jeśli zwalniany jest kierownik gminnej jednostki organizacyjnej, to pozwana winna być ta jednostka, nie zaś dokonujący zwolnienia wójt tłumaczy mec. Płażek. Jak twierdzi, państwowemu pracodawcy nie przystoi wprowadzające w błąd informowanie pracowników o osobie pracodawcy.

Grażyna J. Leśniak

grazyna.lesniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.