Firma musi przejąć pracownika. Nawet jak nie wiedziała o jego istnieniu
Orzeczenie
Nowy pracodawca, który przejmuje zakład, ponosi zobowiązania także wobec pracowników, którzy przebywali na urlopie wychowawczym. Nie może tłumaczyć się przed sądem, że poprzedni właściciel nie ujął ich na liście zatrudnionych. Tak orzekł Sąd Najwyższy.
Pracownica od czerwca 2009 r. była zatrudniona w prywatnym przedszkolu na czas nieokreślony. Następnie w październiku 2009 r. urodziła dziecko, a po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego i zaległego wypoczynkowego od maja 2010 r. przebywała na wychowawczym.
Właścicielka placówki powiadomiła pracownicę, że w związku z likwidacją firmy 31 grudnia 2010 r. rozwiązuje z nią umowę o pracę w tym samym dniu. Następnie 7 stycznia 2011 r. zwolniona otrzymała świadectwo pracy.
Okazało się, że właścicielka budynku, w którym było wynajmowane pomieszczenie do prowadzenia przedszkola, wykupiła prawo do logo placówki i jej meble. Co więcej, na spotkaniu w grudniu 2010 r. z rodzicami zapytano ich, czy zgodzą się na ponowne zawarcie umów na tych samych zasadach z nowym właścicielem. Opiekunowie wyrazili na to zgodę. W efekcie przedszkole wciąż nieprzerwanie funkcjonuje pod taką samą nazwą. Z osobami dotychczas tam zatrudnionymi ponownie zawarto umowy o pracę. Nie zaproponowano tego tylko zatrudnionej przebywającej na wychowawczym.
Zwolnionała odwoła się do sądu I instancji. Ten wezwał w charakterze pozwanej nie tylko poprzednią właścicielkę, ale dodatkowo także tę obecną. Ta ostatnia tłumaczyła się, że nigdy nie zatrudniała powódki.
Sąd jednak przywrócił podwładną do pracy. W jego ocenie w sprawie doszło do przejęcia zakładu przez nową właścicielkę w trybie art. 231 k.p., ponieważ zakupiła od poprzedniej wyposażenie przedszkola, w jej miejsce nawiązała umowę najmu pomieszczeń oraz przejęła dzieci, które do tej pory pozostawały pod opieką placówki.
Pomimo, że poprzednia właścicielka zlikwidowała prowadzoną przez siebie działalność gospodarczą, to wobec przejęcia zakładu pracy (przedszkola) przez obecną nie było podstaw do rozwiązania umowy.
Sprawa trafiła do sądu II instancji, który oddalił apelację.
Pełnomocnik obecnej właścicielki placówki wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten wskazał, że przejęcie stanu osobowego przedszkola (nauczycieli i dzieci) wraz z majątkiem rzeczowym, własnościowo-intelektualnym i programowym tego zakładu pracy prowadzi jednocześnie do przejęcia pracowników i zobowiązań wobec nich.
Ponadto zdaniem SN nowego właściciela z tego obowiązku nie zwalnia to, że poprzedni pracodawca nie przekazał nabywcy zakładu rzetelnej informacji o stanie osobowym zatrudnionych w przejętym przedszkolu. Nieprzekazanie pełnych danych w tym zakresie nie oznacza, że nowy pracodawca nie przejął osoby korzystającej z urlopu wychowawczego. SN oddalił skargę kasacyjną.
Artur Radwan
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 2013 r., sygn. akt I PK 195/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu