Czasem warto zainwestować we własny awans
Rozmowa z prof. Krzysztofem Rączką, dziekanem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Czy każde studia i kursy, na jakie urzędnik będący członkiem korpusu służby cywilnej się zapisze, by podnosić swoje kwalifikacje, mają być finansowane przez pracodawcę i dawać prawo do korzystania z urlopu szkoleniowego?
Ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 2008 r. nr 227, poz. 1505 z późn. zm.) w art. 106 przewiduje cztery rodzaje kursów, w jakich powinien uczestniczyć członek korpusu służby cywilnej. I tak, oprócz szkoleń centralnych, które planuje, organizuje i nadzoruje szef służby cywilnej, oraz powszechnych, czyli planowanych, organizowanych i nadzorowanych przez dyrektora generalnego urzędu, są również szkolenia w ramach indywidualnego programu rozwoju zawodowego członka korpusu służby cywilnej. To szkolenia planowane, organizowane i nadzorowane przez dyrektora generalnego urzędu w porozumieniu z zatrudnionym w danym urzędzie członkiem korpusu służby cywilnej. Podobnie zresztą jak szkolenia specjalistyczne, które dodatkowo obejmują tematykę związaną z zadaniami urzędu. Tak więc tylko szkolenia, na które członek korpusu służby cywilnej zostanie skierowany przez pracodawcę w związku z jego indywidualnym programem rozwoju zawodowego albo zadaniami urzędu, w którym jest zatrudniony, dają mu prawo - w myśl kodeksu pracy - do korzystania z urlopów szkoleniowych. I tylko w takiej sytuacji pracodawca ponosi też ich koszt.
Innymi słowy, każde studia, na które urzędnik zapisze się sam, bez porozumienia z przełożonym jednostki, są jego prywatną sprawą. Sam musi je finansować, a do egzaminów przygotowywać się, korzystając z przysługującego mu w danym roku urlopu wypoczynkowego?
Niestety tak. W takim przypadku pracodawca nie ma obowiązku ani udzielać mu dni wolnych, ani finansować czy nawet współfinansować kosztów związanych z tymi studiami czy kursami, np. czesnego, dojazdów na uczelnie, jeśli mieści się ona w innej miejscowości, niż mieszka członek korpusu służby cywilnej.
Czy ukończenie np. studiów podyplomowych, których kierunek wybrał sam urzędnik, może podnieść jego pozycję w hierarchii służbowej? Czy powinno to być brane pod uwagę przy dorocznej ocenie pracownika?
Powinno, bo jest to przejaw chęci doskonalenia zawodowego i podnoszenia kwalifikacji ze strony członka korpusu służby cywilnej. Proszę jednak pamiętać, że to bezpośredni przełożony w porozumieniu z podległym mu pracownikiem określa, jakie szkolenia są mu potrzebne i które są zgodne z jego indywidualnym programem rozwoju zawodowego oraz potrzebami i możliwościami urzędu w zakresie zatrudnienia. To przełożony bierze pod uwagę planowaną ścieżkę awansu stanowiskowego lub finansowego oraz plany i możliwości rozwoju zawodowego danego urzędnika (art. 108 ustawy o służbie cywilnej). Program ten jest akceptowany przez bezpośredniego przełożonego, a zatwierdzany przez dyrektora generalnego urzędu.
Jednak to w praktyce rodzi wiele problemów w stosunkach między podwładnym a przełożonym. Kolejne studia czy kursy pracownika są postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla przełożonego. Wystarczy prześledzić strony internetowe i fora dyskusyjne administracji publicznej, aby się przekonać, jak prześladowani są ci, którzy ośmielą się skończyć kolejne studia czy aplikację, np. radcowską albo adwokacką. Czy można temu jakoś zaradzić?
Indywidualny program rozwoju zawodowego dotyczy także osób kierujących urzędami czy wydziałami z tą tylko różnicą, że jest ustalany z dyrektorem generalnym urzędu. Zamiast więc szykanować podwładnych czy rzucać im kłody pod nogi, sami szefowie powinni zainteresować się własnym szkoleniem i podnoszeniem kwalifikacji.
@RY1@i02/2013/088/i02.2013.088.08800040a.801.jpg@RY2@
Wojtek Górski
Krzysztof Rączkadziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Rozmawiała Grażyna J. Leśniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu