Firmy domagają się ułatwień dla pracowików z zagranicy
Przepisy dotyczące obcokrajowców utrudniają ich przyjmowanie do pracy w Polsce. Takie wnioski płyną z raportu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan "Czarna lista barier przy zatrudnianiu cudzoziemców"
Okazuje się, że jednym z najbardziej uciążliwych wymogów dla firm, które chcą zaangażować obcokrajowców, pozostaje ten dotyczący przeprowadzenia testu rynku pracy. Zatrudnienie wspomnianych osób jest bowiem możliwe dopiero po uzyskaniu informacji od starosty, że zaspokojenie potrzeb kadrowych pracodawcy nie jest możliwe w oparciu o rejestr bezrobotnych lub rekrutację w powiecie. Taka informacja jest przedstawiana właściwemu wojewodzie w toku postępowania o wydanie zezwolenia na pracę. Zdaniem PKPP Lewiatan więcej obcokrajowców mogłoby znaleźć zatrudnienie w Polsce, gdyby zniesiony został ten warunek.
- Sama idea ograniczenia dostępu cudzoziemców do polskiego rynku pracy nie jest zła, bo powinni go oni jedynie uzupełniać - twierdzi Sławomir Paruch, radca prawny z Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.
- Zastrzeżenia może budzić tylko sposób przeprowadzania testu, a także brak szerokiego upubliczniania ofert pracy w pośredniakach, które najczęściej trafiają na tablicę ogłoszeń w urzędzie - dodaje.
Eksperci podkreślają, że problemem w przypadku uzyskiwania zezwoleń na zatrudnienie cudzoziemców są nie tylko skomplikowane przepisy, ale także problemy z ich interpretacją przez urzędników.
- Dotyczy to m.in. konieczności posiadania zezwolenia na pobyt w Polsce przez obywateli amerykańskich. Jedne urzędy takiego zezwolenia wymagają, a inne nie - tłumaczy Wiktoria Szczerba z Kancelarii Sobczyk i Współpracownicy.
Takiego dokumentu nie musi uzyskiwać firma zatrudniająca obywateli państw zza naszej wschodniej granicy (Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy), jeśli pracownik nie przekroczy 6 miesięcy pracy w ciągu kolejnych 12 (jest to zatrudnienie na podstawie oświadczenia). PKPP Lewiatan postuluje, aby zasada ta obowiązywała również cudzoziemców z innych państw. Pracodawcy podnoszą też, że obecny czas dozwolonej pracy bez konieczności uzyskiwania zezwolenia (6 miesięcy) jest za krótki, bo wystarcza firmom jedynie na przeszkolenie pracownika i wdrożenie go w środowisko pracy. Proponują wydłużenie go do 12 miesięcy w ciągu kolejnych 24.
Praca na podstawie oświadczenia nie wymaga przeprowadzenia testu rynku pracy
Karolina Topolska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu