Czy i jak zlikwidować nierówności w zatrudnieniu nauczycieli
Więcej pracy za mniejsze pieniądze. Tak wyglądają angaże pedagogów w placówkach, które nie są prowadzone przez samorządy. Przy czym część z nich ma status publicznych i korzysta z dotacji oświatowych niemal na równi z samorządowymi
Karta nauczyciela (ustawa z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela, t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1379; dalej: KN lub pragmatyka) jest udręką wyłącznie dla samorządów. To głównie one prowadzą bowiem publiczne szkoły i przedszkola, i to właśnie one muszą się do niej bezwzględnie stosować. Natomiast pozostałe placówki - czyli de facto prywatne, a wśród nich również te mające status publicznych, ale prowadzone przez osoby fizyczne lub prawne, bądź też mające uprawnienia szkół publicznych - robią to w ograniczonym zakresie. Większość przepisów Karty ich bowiem nie dotyczy. Odnoszą się zaś do nich głównie regulacje dotyczące awansu zawodowego, a ostatnio też odpowiedzialności dyscyplinarnej i wszystkich obowiązków, jakie się z tym wiążą.
Wolna amerykanka (?)
Niewielki zakres zastosowania Karty nauczyciela do nauczycieli zatrudnionych w placówkach pozostających w rękach prywatnych powoduje, że ich właściciele mają dużo większą dowolność przy zatrudnianiu pracowników - i skrzętnie to wykorzystują. Podstawowy problem dotyczy podstaw zatrudnienia, a także wysokości oferowanego wynagrodzenia.
Jak wskazują związkowcy, normą jest stosowanie w prywatnych szkołach 30-godzinnego pensum (w szkołach samorządowych wynosi ono z reguły 18 godzin), a także zatrudnianie na okres 10 miesięcy na terminowej umowie o pracę lub nawet na umowie-zleceniu. O tym, że szkoły prywatne nie mają problemu ze stosowaniem umów cywilnoprawnych przy nauczycielskich angażach, świadczą też liczne wypowiedzi na forach internetowych.
Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, zaznacza przy tym, że nauczyciele zatrudnieni w szkołach niesamorządowych często są pokrzywdzeni również dlatego, że nie mają płatnego urlopu w czasie wakacji (dotyczy to zwłaszcza zatrudnionych na kontraktach cywilnoprawnych i terminowych umowach o pracę).
- Dociera do nas wiele skarg w tej kwestii od młodych nauczycieli, którzy w prywatnych szkołach pracują więcej i za niższe wynagrodzenie niż w placówkach samorządowych - mówi.
Głos sektora prywatnego
Niepubliczne placówki z reguły nie chcą mówić o formach zatrudnienia pracowników, a także o ich wynagrodzeniu. Robią to nieliczni (nie wszyscy chcą też występować pod nazwiskiem).
- Zatrudniam nauczycieli na zlecenie, bo oni sami uważają, że dzięki temu więcej zarobią, niż gdyby pracowali na etacie - zdradza właścicielka przedszkola z Radzymina. - Skoro są chętni do dłuższej pracy niż w szkołach samorządowych i to za niższe wynagrodzenie, to nie widzę powodu, aby płacić więcej - dodaje.
- Nauczyciele zarabiają około 2 tys. zł na rękę, ale muszą pracować osiem godzin dziennie i być do dyspozycji rodziców - zaznacza Anita Lachowicz, dyrektor Niepublicznego Przedszkola Szczęśliwych Dzieci w Józefowie. - Nie mam problemów ze znalezieniem nauczyciela, który zgodziłby się na takie warunki - dodaje.
Dla porównania w samorządowych przedszkolach nauczyciele pracują po pięć godzin dziennie, bo na tyle zezwala Karta nauczyciela i w zależności od stopnia mogą zarobić nawet 5 tys. zł brutto.
- Nie chcę mówić o wynagrodzeniu, bo jest to tajemnicą pracodawcy i pracownika. Mogę jednak przyznać, że najniższy dodatek motywacyjny wynosi 300 zł i może być kilkakrotnie wyższy, jeśli nauczyciel ma wyniki w pracy - mówi Kazimierz Stankiewicz, wiceprezes spółki Szkoły Marzeń w Piasecznie oraz jej dyrektor zarządzający. - Pensum w mojej szkole wynosi 20 godzin tygodniowo, ale znam placówki, które w tym roku zdecydowały się je podwyższyć o dodatkowe kilka godzin przy tym samym wynagrodzeniu - zauważa.
Dla porównania dodatek motywacyjny w samorządowych placówkach najczęściej oscyluje w granicach 100 - 200 zł i przyznawany jest wszystkim tylko po to, aby zapewnić średnią płacę, której obowiązek wynika z art. 30 KN.
Równe prawa
Organizacje związkowe bardzo mocno postulują, aby Kartą nauczyciela objąć wszystkich pedagogów bez względu na rodzaj placówki, w której są zatrudnieni.
- Wychodzimy z założenia, że jeśli jakiś zawód jest uregulowany w ustawie, to powinno to dotyczyć wszystkich, którzy go wykonują - mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Solidarność-Oświata".
Według niego czas pracy, zakres obowiązków i wymóg wynagrodzenia zasadniczego powinny objąć wszystkich nauczycieli.
Oświatowe związki uważają też, że jednolite powinny być zasady wynagradzania. - Jeśli placówki niepubliczne albo szkoły publiczne prowadzone przez inne podmioty niż samorządy korzystają z dotacji przekazywanej przez gminy, to zasady ich wynagradzania powinny być identyczne jak w karcie - mówi Sławomir Broniarz.
Spór o kartę
Właściciele prywatnych placówek oświatowych uważają, że na skutek stosowania przez nich Karty nauczyciela prowadzenie biznesu byłoby nieopłacalne i obniżyłoby jakość kształcenia.
- Karta zawiera same ograniczenia i nie pozwala mi na szybkie zareagowanie, jeśli nauczyciel się nie sprawdza. Nie mogę sobie pozwolić na wynagradzanie nauczycieli bez względu na jakość ich pracy. Znaczna cześć rodziców z pewnością nie akceptowałaby takiej sytuacji - mówi Anita Lachowicz.
Przyznaje, że trzyletni urlop zdrowotny opłacany przez organ prowadzący, a także niemotywujące składniki wynagrodzenia w postaci dodatku stażowego lub trzynastki znacząco obniżają jakość pracy placówek samorządowych.
Podobnie uważają inne osoby, które zarabiają na oświacie.
- Powszechne stosowanie karty odbiłoby się na jakości kształcenia w mojej szkole. Z drugiej strony nauczyciele zatrudnieni u mnie mają możliwość zdobywania stopni awansu zawodowego przewidzianego w Karcie nauczyciela, ale nie wiąże się to bezpośrednio ze wzrostem uposażenia i dodatkowymi przywilejami związanymi choćby z ochroną stosunku pracy, jak to ma miejsce w szkołach samorządowych - podkreśla Kazimierz Stankiewicz.
Zdaniem Sławomira Wittkowicza wyrażanie takich opinii, że karta obniża jakość kształcenia, jest zwykłą demagogią.
- Wszystko zależy od podejścia nauczycieli do wykonywanego przez nich zawodu - dodaje.
Podobnego zdania jest Sławomir Broniarz. Według niego można przywołać przykłady lepsze i gorsze.
- Karta Nauczyciela gwarantuje jedynie poziom przygotowania i wykształcenia zawodowego, a istotne jest przecież to, jaki jest stosunek nauczyciela do pracy. KN nie zagwarantuje pełnej mobilności i zaangażowania, ale brak karty nie daje rękojmi, że jakość kształcenia będzie lepsza - zauważa.
Sławomir Broniarz przyznaje również, że Karta nie działa w szkołach społecznych (tj. prowadzonych np. przez organizacje wyznaniowe czy stowarzyszenia lokalne), jednakże tam trafiają głównie najzdolniejsi uczniowie. - Z kolei do gminnej szkoły trzeba przyjąć wszystkich z rejonu, a jeśli taka placówka ma słabsze wyniki, to wini się kartę, co nie jest uzasadnione - podkreśla związkowiec.
Również Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty, czyli organizacja zrzeszająca dyrektorów szkół zarówno publicznych, jak i niepublicznych, z jednej strony narzeka, że karta ogranicza im swobodę kształtowania polityki kadrowej, z drugiej jednak przyznaje, że placówkami, w których się ją stosuje, lepiej się zarządza.
- Mimo niżu demograficznego szkoły i przedszkola prowadzone przez samorządy utrzymują się na rynku. Prywatne placówki mają z tym kłopot. Jedynie niepubliczne przedszkola i gimnazja jakoś jeszcze funkcjonują. Po objęciu ich kartą uległyby likwidacji - mówi Marek Pleśniar, dyrektor biura OSKKO.
- Dyrektorzy prywatnych placówek nie mają lekko. Ich zarządzanie często zakłócają właściciele, którzy nie są fachowcami od oświaty, a oczekują jak największego zysku. Często więc szefowie tych placówek szybko rezygnują z pracy - dodaje Marek Pleśniar.
Konkurencja w oświacie
Z kartą jest jeszcze jeden problem. Przez nią samorządy w dużych miastach nie mogą konkurować z prywatnymi placówkami o zatrudnienie dobrego nauczyciela. Przykładowo: doświadczony anglista, który ponad 10 lat pracował w prywatnej szkole językowej, nie zatrudni się w szkole samorządowej, bo musiałby zaczynać od stażysty, którego wynagrodzenie jest najniższe ze wszystkich pedagogów. Taka sytuacja ostatnio miała miejsce w szkole nr 222 w Warszawie, w której wciąż trwają poszukiwania nauczyciela od tego języka obcego. Podobnie jest w przedszkolu nr 269 w Warszawie, które ma trudności z pozyskaniem jednego nauczyciela do pracy z najstarszymi dziećmi.
Poza tym, mimo że wciąż większość nauczycieli w prywatnych placówkach zarabia mniej niż ci ze szkół samorządowych, to jednak w największych aglomeracjach te pierwsze mogą sobie pozwolić na wyższe płace, czym skutecznie kuszą nauczycieli.
- Mam sygnały od moich znajomych dyrektorów ze szkół samorządowych w dużych miastach, że tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego odeszło od nich wielu nauczycieli, bo znaleźli zatrudnienie w placówkach niepublicznych - stwierdza Kazimierz Stankiewicz. - Łatwiej jest mi pozyskać dobrych nauczycieli, bo samorząd nie może zapłacić im więcej, niż przewiduje to KN - przyznaje.
Jeśli placówki niepubliczne albo szkoły publiczne prowadzone przez inne podmioty niż samorządy korzystają z dotacji przekazywanej przez gminy, to zasady ich wynagradzania powinny być identyczne jak w karcie
Sławomir Broniarz
prezes ZNP
RAMKA 1
Od 1 września 2016 r. Karta mocniej weszła do placówek niepublicznych
Karta nauczyciela przyznaje nauczycielom wiele dodatkowych uprawnień, jednak większość przywilejów nie przysługuje zatrudnionym w szkołach prowadzonych przez podmioty inne niż samorząd terytorialny (zarówno tych stricte prywatnych, jak i mających status publicznych, prowadzonych przez osoby fizyczne lub prawne bądź też mających uprawnienia szkół publicznych). Do nich zastosowanie mają przede wszystkim przepisy kodeksu pracy (ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm., dalej: k.p.) - o ile zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę. Ich status jest wówczas niemal identyczny jak zwykłych pracowników.
Tylko w nielicznych przypadkach do nauczycieli takich szkół stosuje się regulacje Karty nauczyciela. Przy czym istotna zmiana wynika z nowelizacji KN z 18 marca 2016 r. (Dz.U. poz. 668). Do 1 września 2016 r., czyli do dnia wejścia w życie nowego brzmienia art. 91b ust. 2 pkt 1 i 2 KN, większość przepisów pragmatyki, które miały zastosowanie do nauczycieli szkół niepublicznych, odnosiła się do tych zatrudnionych na więcej niż 1/2 etatu. Od początku roku szkolnego 2016/2017 tę zasadę zmodyfikowano w ten sposób, że szerszy katalog regulacji KN dotyczy pedagogów szkół niepublicznych bez względu na wymiar ich zatrudnienia.
● musi przestrzegać obowiązków wymieniony ch w art. 6 KN (w tym m.in. rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły),
● musi spełniać wymagania kwalifikacyjne, określone w art. 9 KN, a także wymogi z art. 10 ust. 5 pkt 2-5 KN dotyczące m.in. niekaralności za przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub w postępowaniu dyscyplinarnym,
● ma możliwość otrzymania legitymacji służbowej (art. 11a KN),
● podlega pod regulacje dotyczące wygaśnięcia stosunku pracy (art. 26 KN),
● przysługuje mu ochrona na zasadach przewidzianych dla funkcjonariuszy publicznych (art. 63 KN),
● ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną ( art. 75-85z KN).
● awansu zawodowego (art. 9a-9i KN),
● Medalu Komisji Edukacji Narodowej oraz nagrody kuratora oświaty i Ministra Edukacji Narodowej za osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze (art. 49, art. 51 KN),
● udziału w doskonaleniu zawodowym (art. 70a ust. 3,4 i 5 KN),
● emerytury bez względu na wiek (art. 86, art. 88 KN),
● dodatku za tajne nauczanie (art. 90 KN).
Oprac. Leszek Jaworski
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.101(c).gif@RY2@
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.102(c).gif@RY2@
Karta dzieli środowisko, czyli jak miejsce pracy decyduje o przywilejach
Karta nauczyciela określa przede wszystkim warunki zatrudnienia nauczycieli szkół publicznych prowadzonych przez samorząd terytorialny. Regulacje te w zasadzie są wyczerpujące. Wyjątkowo tylko - w przypadku braku unormowania danej kwestii - stosuje się przepisy kodeksu pracy.
Karta zawiera szeroki katalog szczególnych uprawnień dla nauczycieli. Takich przywilejów nie posiadają "zwykli" pracownicy, zatrudniani na podstawie kodeksu pracy, ani też inne grupy zawodowe, których status regulowany jest przez odrębne pragmatyki (które z reguły i tak polepszają ich sytuację prawną w porównaniu z tą kształtowaną przez kodeks pracy - dotyczy to np. członków korpusu służby cywilnej). Przykład? Tylko nauczyciel może wziąć roczny, płatny urlop dla poratowania zdrowia czy przejść w stan nieczynny, w trakcie którego również będzie mu wypłacane wynagrodzenie. Jak już wspominaliśmy, przywileje takie jak te nie przysługują jednak wszystkim nauczycielom, a właściwie wyłącznie tym zatrudnionym w szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego. Co więc takiego mają osoby zatrudnione na podstawie karty w szkołach samorządowych, czego brakuje pozostałym? Przede wszystkim pragmatyka zawodowa nauczycieli daje im bardzo trwałe podstawy zatrudnienia. Poniżej omawiamy je szczegółowo, a także przedstawiamy przegląd nauczycielskich uprawnień.
Stosunek pracy
Zasady zatrudnienia nauczycieli określa szczegółowo art. 10 KN. W szczególności wskazuje on podstawy nawiązania z nauczycielem stosunku pracy (umowa o pracę na czas określony i nieokreślony oraz mianowanie). Są one ściśle związane ze stopniem awansu zawodowego. Im jest on wyższy, tym stosunek pracy podlega silniejszej ochronie. Niewątpliwie też przepis ten znacznie ogranicza swobodę pracodawcy w wyborze podstawy nawiązania stosunku pracy z nauczycielem.
W art. 10 KN ustalone zostały reguły zatrudnienia, ale i liczne od nich wyjątki. Co więcej, przesłanki ich zastosowania w praktyce rodzą wiele wątpliwości, bowiem pragmatyka używa sformułowań nieostrych i niedookreślonych (wielokrotnie ich tłumaczeniem musiał się zajmować Sąd Najwyższy).
W myśl art. 10 ust. 1 KN stronami stosunku pracy są nauczyciel i szkoła (bądź zespół szkół). Oznacza to, że pracodawcą dla pedagoga jest placówka reprezentowana przez dyrektora danej szkoły (zespołu). Stosunek pracy z nauczycielem może być nawiązany, jeżeli spełnia on wymagania kwalifikacyjne (przy czym akurat te wymogi musi też spełnić nauczyciel szkoły niesamorządowej).
Podstawa zatrudnienia
Terminowe umowy o pracę zawierane są w zasadzie tylko z osobami rozpoczynającymi pracę w szkole. Na podstawie umowy na czas określony na 1 rok szkolny zatrudnia się nauczyciela stażystę w celu odbycia stażu wymaganego do uzyskania awansu na stopień nauczyciela kontraktowego (art. 10 ust. 2 KN). Warunkiem nawiązania stosunku pracy z takim nauczycielem jest posiadanie odpowiednich kwalifikacji, tj. wyższe wykształcenie z właściwym przygotowaniem pedagogicznym lub ukończenie zakładu kształcenia nauczycieli (art. 9 ust. 1 pkt 1 KN).
Dopuszczalne jest także zatrudnienie na jeden rok szkolny początkującego nauczyciela z wymaganym poziomem wykształcenia, mimo nieposiadania przez niego przygotowania pedagogicznego (art. 10 ust. 3 KN). Zatrudnienie tego pedagoga może mieć miejsce w szczególnych przypadkach, uzasadnionych potrzebami szkoły, gdy zobowiąże się on do uzyskania przygotowania pedagogicznego w trakcie odbywania stażu. Jeśli dana osoba nie spełni tego warunku z przyczyn od siebie niezależnych - umowa o pracę może być z nią zawarta na kolejny (jeden) rok szkolny. W tej sytuacji będzie ona nadal zatrudniona jako stażysta, a staż wymagany do ubiegania się o awans na stopień nauczyciela kontraktowego przedłuży się do czasu uzyskania przygotowania pedagogicznego.
Również w przypadku ustalenia, że potrzebny jest dodatkowy staż na stopień nauczyciela kontraktowego, dyrektor szkoły zawiera z nauczycielem ponownie umowę na jeden rok szkolny. Może to mieć miejsce w razie uzyskania negatywnej oceny dorobku zawodowego lub postępowania kwalifikacyjnego na nauczyciela kontraktowego i odbywa się na wniosek nauczyciela, za zgodą dyrektora szkoły (art. 9c ust. 11 i art. 9g ust. 8 KN).
Uzyskanie stopnia awansu nauczyciela kontraktowego oznacza, że musi on być zatrudniony na podstawie bezterminowego angażu, i to bez względu na jego wymiar. Ale uwaga - nie następuje to z mocy prawa. Stosunek pracy oparty na umowie terminowej nie przekształca się automatycznie w bezterminowy angaż (wyrok SN z 28 sierpnia 2012 r., sygn. akt II PK 22/12)
Od zasady zatrudniania na podstawie umów terminowych wyłącznie początkujących nauczycieli art. 10 ust. 7 KN przewiduje wyjątki. Nauczyciel kontraktowy może być zatrudniony na podstawie umowy na czas określony w przypadku zaistnienia potrzeby wynikającej z organizacji nauczania lub zastępstwa nieobecnego nauczyciela (w tym w trakcie roku szkolnego). Warto przy tym wskazać jednocześnie na uchwałę SN z 4 października 2013 r. (sygn. akt I PZP 3/13). Wynika z niej, że w sytuacji zawarcia z nauczycielem kontraktowym umowy na czas określony przy braku ustawowych przesłanek z art. 10 ust. 7 KN i po wręczeniu mu świadectwa pracy oraz odmowie dopuszczenia go do pracy wskutek błędnego uznania przez pracodawcę, że umowa o pracę rozwiązała się z upływem czasu, na jaki była zawarta, pedagog może żądać ustalenia istnienia stosunku pracy na mocy art. 189 k.p.c. O szczególnych potrzebach wynikających z organizacji nauczania w rozumieniu art. 10 ust. 7 KN może świadczyć natomiast to, że np. oddziały przedszkolne nie stanowią stałej, obligatoryjnej struktury organizacyjnej szkoły, a ich powołanie zależy od podejmowanej co roku decyzji organu prowadzącego, podyktowanej naborem do tych oddziałów (por. wyrok SN z 14 czerwca 2016 r., sygn. akt II PK 142/15).
Mianowanie
Ukoronowaniem rozwoju zawodowego pedagoga jest mianowanie. Ten sposób zatrudnienia daje nauczycielowi nie tylko wzmożoną gwarancję pracy (zatrudnionego na tej podstawie można zwolnić z pracy tylko w sytuacjach ściśle określonych w karcie), lecz także szczególne uprawnienia, jak np. wspomniana już możliwość przejścia w stan nieczynny.
Zatrudnienie na podstawie mianowania jest regułą w przypadku nauczyciela mianowanego i dyplomowanego. Jednak może ono mieć miejsce tylko wtedy, gdy nauczyciel spełni wymogi określone w art. 10 ust. 5 KN (dotyczące m.in. niekaralności i kwalifikacji).
Ponadto są przypadki, gdy stosunek pracy nawiązany na podstawie umowy na czas nieokreślony przekształca się w stosunek pracy na podstawie mianowania z mocy prawa. Zgodnie z art. 10 ust. 5a KN następuje to z pierwszym dniem miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym:
● pedagog uzyskał stopień nauczyciela mianowanego, o ile spełnione są warunki określone w art. 10 ust. 5 KN;
● osoba mająca już stopień nauczyciela mianowanego lub dyplomowanego spełniła warunki, o których mowa w art. 10 ust. 5 KN w czasie trwania umowy o pracę (np. gdy nauczycielowi mianowanemu, zatrudnionemu uprzednio na umowie o pracę na czas nieokreślony ze względu na brak warunków do zatrudnienia w pełnym wymiarze godzin dyrektor szkoły przydzieli następnie liczbę godzin brakujących do pełnego wymiaru).
W powyższych przypadkach przekształcenie podstawy prawnej stosunku pracy dyrektor szkoły potwierdza na piśmie.
Od zasady zatrudnienia z nominacji wyjątek przewiduje jednak art. 10 ust. 7 KN - ten sam, który dotyczy nauczyciela kontraktowego (tu również zmianę podstawy zatrudnienia musi uzasadniać organizacja nauczania lub zastępstwo). Ponadto w przypadku braku warunków do zatrudnienia nauczyciela mianowanego i dyplomowanego w pełnym wymiarze zajęć stosunek pracy z tym pedagogiem nawiązuje się na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w niepełnym wymiarze (art. 10 ust. 6 KN).
Terminowe umowy o pracę zawierane są w zasadzie tylko z osobami rozpoczynającymi pracę w szkole. Od tej reguły istnieją nieliczne wyjątki.
Nauczyciel, którego podstawą zatrudnienia jest mianowanie, ma większą stabilność zatrudnienia i przysługują mu szczególne uprawnienia, np. możliwość przejścia w stan nieczynny.
Tabela. Szczególne uprawnienia pedagogów wynikające z Karty nauczyciela ⒸⓅ
|
1. W razie częściowej likwidacji szkoły albo zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć nauczyciel zatrudniony na podstawie mianowania może złożyć wniosek o przeniesienie w stan nieczynny. |
|
2. Okres ten trwa sześć miesięcy i w jego trakcie pedagog zachowuje prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego oraz prawo do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatków socjalnych do czasu wygaśnięcia stosunku pracy, co ma miejsce po upływie stanu nieczynnego. |
|
3. Dyrektor szkoły ma obowiązek przywrócenia do pracy w pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym w razie powstania możliwości podjęcia przez niego pracy w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony lub na okres, na który została zawarta umowa, w tej samej szkole, na tym samym lub innym stanowisku, pod warunkiem posiadania przez nauczyciela wymaganych kwalifikacji. Odmowa podjęcia pracy przez nauczyciela powoduje wygaśnięcie stosunku pracy z dniem odmowy. |
|
Umowa o pracę zawarta z nauczycielem na czas nieokreślony rozwiązuje się z końcem roku szkolnego, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem, które musi nastąpić najpóźniej 31 maja. |
|
Samorządy do 20 stycznia muszą przeprowadzić analizę wydatków poniesionych w poprzednim roku kalendarzowym na wynagrodzenia nauczycieli. Gdy okaże się, że średnie płace gwarantowane w KN dla danego stopnia awansu zawodowego nie zostały osiągnięte, to pedagodzy do 31 stycznia otrzymają brakującą różnicę w formie dodatku uzupełniającego. |
|
Wynagrodzenie wypłacane jest nauczycielowi miesięcznie z góry w pierwszym dniu miesiąca. Jeżeli pierwszy dzień miesiąca jest dniem ustawowo wolnym od pracy, wynagrodzenie wypłacane jest w dniu następnym. |
|
1. Nauczyciel zatrudniony na terenie wiejskim oraz w mieście liczącym do 5 tys. mieszkańców ma prawo do lokalu mieszkalnego na terenie gminy, w której położona jest szkoła. Pedagog po przejściu na emeryturę, rentę lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne zachowuje prawo do zajmowania mieszkania. Prawo to służy także małżonkowi nauczyciela emeryta (rencisty, pobierającego nauczycielskie świadczenie kompensacyjne) oraz dzieciom pozostającym na jego utrzymaniu i prowadzącym z nim wspólne gospodarstwo domowe. |
|
2. Nauczycielowi zatrudnionemu na terenie wiejskim oraz w mieście liczącym do 5 tys. mieszkańców przysługuje nauczycielski dodatek mieszkaniowy, którego wysokość uzależniona jest od stanu rodzinnego. Wysokość dodatku może być także zróżnicowana w zależności od miejscowości, w której nauczyciel jest zatrudniony. |
|
3. Pedagogowi posiadającemu kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela, zatrudnionemu na terenie wsi lub w mieście liczącym do 5 tys. mieszkańców, przysługuje również odrębny dodatek w wysokości 10 proc. wynagrodzenia zasadniczego. Organ prowadzący szkołę może podwyższyć dodatek nauczycielowi zatrudnionemu na terenie wiejskim, na którym występuje deficyt kadr. |
|
4. Nauczyciel zatrudniony na terenie wsi ma prawo otrzymać do osobistego użytkowania i jego rodziny działkę na gruncie szkolnym. |
|
1. Nauczyciel, który uzyskał stopień nauczyciela kontraktowego w ciągu dwóch lat od dnia podjęcia pierwszej pracy zawodowej w życiu w szkole i posiada kwalifikacje wymagane do zajmowania danego stanowiska, w szkole wskazanej jako podstawowe miejsce zatrudnienia otrzymuje na swój wniosek jednorazowy zasiłek na zagospodarowanie w wysokości jego dwumiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Do pierwszej pracy zawodowej w życiu nie zalicza się pracy wykonywanej w okresie studiów lub nauki w zakładzie kształcenia nauczycieli. |
|
2. Prawo do złożenia wniosku o wypłacenie zasiłku na zagospodarowanie przysługuje w okresie roku, licząc od dnia uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego. |
|
3. Zasiłek na zagospodarowanie podlega zwrotowi, jeżeli pedagog nie przepracuje w szkole trzech lat, licząc od dnia uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego. W szczególnie uzasadnionych przypadkach organ prowadzący szkołę może zwolnić z obowiązku zwrotu zasiłku w całości lub w części. |
|
Nauczycielowi zatrudnionemu w szkole, w organizacji pracy której przewidziano ferie letnie i zimowe, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania, czyli w wymiarze 56 dni kalendarzowych. |
|
1. Nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony, po przepracowaniu co najmniej 7 lat w szkole, dyrektor szkoły udziela urlopu dla poratowania zdrowia, w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia, w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo roku. |
|
2. W okresie przebywania na urlopie dla poratowania zdrowia pedagog zachowuje prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku za wysługę lat oraz prawo do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatków socjalnych. |
|
3. Nauczycielowi można udzielić kolejnego urlopu dla poratowania zdrowia nie wcześniej niż po upływie roku od dnia zakończenia poprzedniego urlopu dla poratowania zdrowia. Łączny wymiar takich urlopów w okresie całego zatrudnienia nie może przekraczać 3 lat. |
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.103(c).gif@RY2@
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.104(c).gif@RY2@
PRZYKŁAD
Bez automatyzmu
Dyrektor szkoły zawarł z Anną Kot umowę na czas określony od 1 września 2014 r. do 31 sierpnia 2015 r. Z dniem nawiązania stosunku pracy Anna Kot uzyskała tytuł nauczyciela stażysty i rozpoczęła dziewięciomiesięczny okres stażu, aby uzyskać stopień nauczyciela kontraktowego. Staż zakończyła 30 maja 2015 r. Zobowiązana była jednocześnie złożyć u dyrektora placówki wniosek o podjęcie postępowania kwalifikacyjnego. Artykuł 9b ust. 3 i 3a KN przewiduje dwa terminy na złożenie takiego wniosku - do 30 czerwca bądź 31 października roku zakończenia stażu. W pierwszym wypadku właściwy organ wydaje decyzję o nadaniu lub o odmowie nadania stopnia awansu zawodowego do 31 sierpnia, w drugim przypadku do 31 grudnia tego samego roku. Anna Kot 1 grudnia 2015 r. otrzymała akt nadania stopnia nauczyciela kontraktowego. Zaś 1 września 2015 r. została z nią zawarta kolejna umowa na czas określony do końca roku szkolnego. Tego dnia Anna Kot nie posiadała jeszcze stopnia nauczyciela kontraktowego, a zatem art. 10 ust. 4 KN nie mógł być zastosowany. Pracodawca nie miał wtedy obowiązku zawarcia z nią umowy na czas nieokreślony. 1 grudnia 2015 r. nie nastąpiło także automatyczne przekształcenie się terminowego angażu w bezterminowy. Dopiero od 1 września 2016 r. Anna Kot musi być zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.
Autorzy tekstu:
Artur Radwan - s. C8-C10
Leszek Jaworski - s. C10-C12
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.801.jpg@RY2@
Artur Radwan
@RY1@i02/2016/175/i02.2016.175.18300080b.802.jpg@RY2@
Leszek Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu