W 2021 r. nie wzrośnie odpis na fundusz socjalny
W przyszłym roku, tak samo jak w 2020 r., pracodawca wpłaci na jednego zatrudnionego na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (ZFŚS) 1550,26 zł.
Tak przewiduje art. 80 ustawy z 19 listopada 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na 2021 r., którą przyjął Sejm na ostatnim posiedzeniu (tzw. ustawa okołobudżetowa). Wspomniany fundusz, który pozwala pracodawcom m.in. dopłacać do wypoczynku pracowników oraz udzielać im pomocy materialnej, jest zasilany pieniędzmi pochodzącymi z odpisów podstawowych.
Co do zasady, zgodnie z art. 5 ustawy z 4 marca 1994 r. o ZFŚS (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1070), odpis na dany rok wynosi 37,5 proc. przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku lub jego drugiego półrocza, jeśli było wyższe. Jednak w poprzednich latach rządzący decydowali się na odejście od tej reguły i zamrażanie odpisu na ZFŚS na niższym poziomie. Taka sytuacja powtórzy się również w 2021 r., bo należność na fundusz będzie naliczana od wysokości średniej pensji z drugiej połowy 2018 r. W efekcie odpis podstawowy wyniesie 1550,26 zł – tyle samo co w br. Brak waloryzacji ma przynieść oszczędności w sferze budżetowej, bo obowiązek tworzenia ZFŚS mają wszystkie urzędy bez względu na liczbę pracowników, a także pozostałym pracodawcom. W ich przypadku fundusz jest obligatoryjny, gdy mają minimum 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, a gdy liczba ta wynosi od 20 do 50 – na wniosek związków zawodowych. Ponadto odpis na ZFŚS będzie zamrożony również w tych zakładach pracy, gdzie jest tworzony na podstawie odrębnych przepisów, np. w szkołach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.