Obcięte odprawy, jednak nie do końca wiadomo które
Obowiązujące przepisy nie precyzują, które świadczenia na zakończenie zatrudnienia są objęte limitem 26 tys. zł. Zwiększa to ryzyko strat dla pracowników
Czy ustawowe ograniczenie obejmuje odprawy przewidziane w układzie zbiorowym lub regulaminie pracy? Albo odszkodowanie za bezprawne zwolnienie lub wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy? Nikt dziś nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania. Artykuł 15gd tarczy 4.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), który przewiduje limit odpraw, odszkodowań i świadczeń związanych z rozwiązaniem umów o pracę i cywilnoprawnych (10-krotność płacy minimalnej; 26 tys. zł w 2020 r.), jest wyjątkowo niejasny. Jego zakres inaczej oceniają pracodawcy, prawnicy i związki zawodowe. Problem mogą mieć zatrudnieni bo – według sygnałów naszych czytelników – firmy w praktyce uznają, że nowy limit obejmuje każde świadczenie związane z zakończeniem zatrudnienia, i je obcinają. Niewiele w ten sposób ryzykują. Najwyżej wypłacą później wyrównanie, jeśli zatrudniony będzie domagał się wyższych świadczeń przed sądem, a ten ostatni przyzna mu rację (co zresztą wydaje się mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę brzmienie art. 15gd i cel uchwalenia tarczy 4.0). Problem może przybrać na sile, gdy okaże się, że np. całe grupy pracowników kończących zatrudnienie w okresie epidemii dostaną niższe świadczenia niż ich koledzy, którzy odeszli z pracy wcześniej lub już po odwołaniu tego szczególnego stanu.
Brak precyzji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.