PIP sprawdza, czy firmy nie nadużyły tarczy
Przedsiębiorcy, którzy korzystali np. z dopłat do pensji, muszą się liczyć z kontrolami. Inspektorzy pracy zweryfikują, czy nie doszło do nieprawidłowości przy obniżaniu etatu lub stosowaniu przestoju
Od 18 stycznia Państwowa Inspekcja Pracy realizuje nowy temat kontroli - przestrzeganie rozwiązań prawnych wprowadzonych przepisami tarcz antykryzysowych. Chodzi o sprawdzenie, czy przy korzystaniu z rozwiązań pomocowych nie dochodziło do nadużyć w zakresie prawa pracy, w tym dotyczących czasu pracy i wypłaty wynagrodzeń. A o takie naruszenia nietrudno, skoro np. pozyskanie dopłat do pensji najczęściej wiąże się z obniżeniem wymiaru etatu (i pensji).
PIP wie, kto korzystał z niektórych tego typu rozwiązań, bo firmy musiały przekazywać inspekcji kopie porozumień zawieranych ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników (w sprawie zmian warunków pracy). Łącznie zarejestrowano 27,7 tys. takich dokumentów zgłoszonych przez 24,4 tys. zatrudniających. Dotychczasowe kontrole w takich firmach (dotyczące płac) potwierdziły, że w 566 przypadkach doszło do naruszenia przepisów o wypłacie wynagrodzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.