Inspekcja pracy zostanie zalana sprawami sygnalistów
Zgłoszenia sygnalistów będą mogły dotyczyć także prawa pracy. Jednak to bardzo szeroki obszar, który dopisano do projektu ustawy o ochronie sygnalistów bez konsultacji – alarmuje główny inspektor pracy (GIP).
Obawia się, że zatrudnieni będą składać zawiadomienia tylko po to, by zyskać ochronę np. przed zwolnieniem. – Nie wiadomo też, jak długo będą nią objęci – zwraca uwagę GIP w uwagach do projektu ustawy o ochronie sygnalistów.
W projekcie zapisano jedynie, że sygnalista podlega ochronie od chwili dokonania zgłoszenia lub ujawnienia publicznego, pod warunkiem że miał uzasadnione podstawy sądzić, że informacja będąca przedmiotem zgłoszenia jest prawdziwa i że stanowi informację o naruszeniu prawa. W rezultacie – skonfliktowanych z pracodawcą osób, które powiadomią inspekcję o możliwym złamaniu ich praw pracowniczych, nie będzie można zwolnić czy pominąć przy awansach i podwyżkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.