Wypowiedzenie umowy: jak wyznaczyć początek biegu terminu na złożenie odwołania do sądu
Istotne jest nie tylko samo złożenie oświadczenia o wymówieniu stosunku pracy, lecz także to, kiedy dotrze ono do pracownika w sposób pozwalający mu zapoznać się z jego treścią. Od tej chwili liczy się 21 dni na wniesienie pozwu, nawet gdy doszło do uchybień co do formy
Pracownik może zakwestionować złożone mu wypowiedzenie umowy o pracę poprzez wniesienie odwołania, tj. pozwu do sądu pracy. Dla skuteczności tego środka prawnego istotne jest jednak zachowanie terminu określonego w kodeksie pracy (dalej k.p.). Jego przekroczenie może prowadzić do oddalenia powództwa.
Termin na odwołanie
Zgodnie bowiem z art. 264 par. 1 k.p. odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę. Zatem pracownik, który nie godzi się z rozwiązaniem z nim umowy o pracę za wypowiedzeniem, ma tylko trzy tygodnie na wniesienie pozwu do sądu. Jest to więc stosunkowo krótki czas, a jego przekroczenie powoduje poważne skutki prawne. Celem tego unormowania jest niejako zmuszenie pracownika do podjęcia szybkiej decyzji co do tego, czy ma on zamiar zgłaszać roszczenia wobec pracodawcy rozwiązującego z nim umowę o pracę, czy też nie. Takiej szybkiej decyzji wymaga zarówno interes pracownika, jak i interes pracodawcy, wyrażający się przede wszystkim w usunięciu stanu niepewności co do prawidłowości rozwiązania umowy o pracę. Artykuł 264 par. 1 k.p. ma zastosowanie zarówno do wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, jak i na czas określony oraz na okres próbny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.